sztuczna inteligencja AI SI Google

Twierdził, że SI Google jest świadome. Teraz został zwolniony! Gigant coś ukrywa?

Miesiąc temu inżynier Blake Lemoine stwierdził, że sztuczna inteligencja opracowywana przez Google zyskała świadomość. Wiadomość obiegła świat. Teraz okazuje się, że mężczyzna został zwolniony. Czy gigant technologiczny coś ukrywa?

SI Google żyje? Tak twierdził inżynier

Sztuczna inteligencja ma coraz więcej zastosowań. Wykorzystuje się ja zarówno w urządzeniach codziennego użytku, jak i w zastosowaniach badawczych czy przemysłowych. Jednym z podmiotów, które pracują nad swoim rozwiązaniem, jest Google. Według jednego z inżynierów, Chatbot SI LaMBDA uzyskał świadomość.

google SI
wi

Przeczytaj także: Ford z niesamowitym pomysłem dotyczącym ładowarek samochodów elektrycznych

Miesiąc temu w mediach pojawiła się bardzo zaskakująca informacja. Jej autorem był ówczesny pracownik firmy, Blake Lemoine. Według niego, SI tworzone przez giganta z Mountain View miał zyskać świadomość. Mowa tutaj o chatbocie LaMBDA. Wypowiedzi pracownika na temat SI wywołało sporo kontrowersji.

Gigant zwolnił pracownika po jego kontrowersyjnych wypowiedziach

Jak mówił Blake Lamione, na dowód tego, że LaMBDA żyje, SI miało wynająć prawnika. Były to szokujące informacje, które odbiły się mocnym echem w branży technologicznej. Okazuje się, że Lamione nie będzie miał już okazji rozwijać SI, ponieważ jak się okazało, Google zwolniło swojego inżyniera. Z początku został on wysłany na urlop, jednak po czasie zdecydowano się na zerwanie umowy.

Wielu naukowców, którzy pracują nad sztuczną inteligencją oraz samo Google stwierdziło, że inżynier błędnie odczytał działania złożonego algorytmu, dlatego też uznał, że SI zyskało świadomość. Czy tak naprawdę było, czy może jednak gigant z Mountain View nie mówi nam wszystkiego?

Źródło: The Guardian