twitch

Twitch. Na zmianach stracą i twórcy i widzowie!

Platforma do streamowania Twitch wprowadza nowe zmiany, które dotkną przede wszystkim twórców i ich portfeli. Włodarze szukają nowych sposobów na zarobek i jak się okazuje, stracą też na tym widzowie. Wszystko związane jest z sankcjami nałożonymi na Rosję.

Twitch obcina wynagrodzenia dla twórców

Twitch to popularna platforma do streamowania gier, na której najwięksi twórcy mogą bardzo dobrze zarobić. Niestety, platforma postanowiła wprowadzić zmiany, które pomogą jej zwiększyć dochody i stracą na tym przede wszystkim twórcy. Widzowie też muszą się liczyć z tym, że odczują nadchodzące zmiany. O wszystkim informuje najnowszy raport przygotowany przez Bloomberga.

Przeczytaj także: Najlepiej zarabiający YouTuberzy na świecie. Forbes przedstawia listę!

Jak możemy się dowiedzieć z raportu Bloomberga, Twitch planuje wdrożyć zmiany, które odbiją się na zarobkach twórców. Okazuje się, że platforma rozważa wprowadzenie obniżenia wynagrodzeń dla najlepszych partnerów. Mowa tutaj o obcięci wynagrodzeń wynikających z subskrypcji z 70 procent do 50 procent! Jest to ogromna obniżka, która może odbić się na tym, że platforma wkrótce zacznie tracić największe zalety – twórców.

Zmiany na platformie furtką dla konkurencji?

Sugeruje się, że Twitch może wprowadzić do swojego systemu wynagrodzeń różne warianty wynagrodzeń, które będą mocno różniły się od obecnych stawek. Istnieje również prawdopodobieństwo, że w życie wejdzie również wzmianka, która pozwoli na streamowanie na innych platformach, nawet jeśli twórca ma partnerstwo z popularną platformą do streamowania.

twitch
Twitch. Na zmianach stracą i twórcy i widzowie! 25

Jak na tym wszystkim „ucierpią” widzowie? Otóż Twitch zachęca twórców do wyświetlania większej liczby reklam. Nowa stawka w tym przypadku ma wynosić 100 dolarów za wyświetlanie 2 minut reklam na godzinę transmisji. W praktyce oznacza to jeszcze więcej reklam, co dla niektórych może być bardzo irytujące. Bloomberg twierdzi jednak, że platforma na razie rozmyśla nad wprowadzeniem zmian. Jeśli tak się stanie, inne platformy takie jak YouTube, czy Facebook Gaming dostaną szansę na podebranie twórców i widzów.

Źródło: Bloomberg