zjawisko

Zjawisko tak rzadkie, że nie wierzono w jego istnienie. Teraz mamy dowód!

Przebywanie w kosmosie i obserwowanie naszej planety z takiej odległości musi być niesamowitym widokiem. A co jeśli na zdjęciu uchwyci się zjawisko, które jest tak rzadkie, że naukowcy wątpili w jego istnienie? Jeden z astronautów stacjonujących na ISS był świadkiem przejściowego zjawiska świetlnego.

Niezwykle rzadkie zjawisko uchwycone na zdjęciu

Thomas Pesquet jest astronautą, który obecnie przebywa na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Może on więc każdego dnia obserwować, jak cudownie prezentuje się nasza planeta. Był on też świadkiem niesamowitego zjawiska. Mowa tutaj o zjawisku tzw. przejściowego zjawiska świetlnego, w którego istnienie przez wiele lat nie wierzono. W historii jego świadkiem było tylko kilku pilotów, dlatego też naukowcy mieli spore wątpliwość, że zjawisko to w ogóle istnieje.

Przeczytaj także: Chcesz lecieć w kosmos? Zobacz ceny biletów!

Jak się jednak okazuje, przejściowe zjawisko świetlne istnieje i właśnie zostało uchwycone na zdjęciu przez Thomasa Pequeta nad Europą. Zjawisko to powstaje w momencie, gdy piorun uderza w górne warstwy ziemskiej atmosfery. Wygląda to niesamowicie, musicie przyznać. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna powstała m.in. po to, aby obserwować tego typu zjawiska i dzielić się nimi ze światem.

zjawisko