SUV-y premium od dawna próbują być jednocześnie limuzyną, salonem i demonstracją pozycji właściciela. Audi Q9 nie zamierza nawet udawać skromności. Ma ponad 5,3 metra długości, trzy rzędy siedzeń, automatycznie otwierane drzwi i panoramiczny dach większy niż niejeden stół w jadalni. W drugim rzędzie można zamówić dwa osobne, elektrycznie regulowane fotele, a nagłośnienie Bang & Olufsen nie tylko odtwarza muzykę, lecz także pozwala ją fizycznie poczuć. To największy samochód w historii Audi i pierwszy model marki oznaczony cyfrą „9”. Niemcy najwyraźniej uznali, że skoro klienci chcą ogromnego SUV-a, nie ma sensu robić tego na pół gwizdka.

Audi Q9 jest największym samochodem w historii marki
W przypadku tego modelu najważniejsze liczby nie dotyczą mocy, lecz rozmiaru. Audi Q9 ma 5310 mm długości, 2210 mm szerokości i 1810 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 3140 mm, dlatego ogromne nadwozie nie jest wyłącznie stylistyczną demonstracją siły. Dodatkowe centymetry mają zapewnić pełnowartościową przestrzeń dla pasażerów wszystkich trzech rzędów.

Standardowo samochód przewozi siedem osób. Drugi rząd ma podział 35/30/35, a każde z trzech miejsc otrzymało mocowanie Isofix. Zewnętrzne siedzenie może elektrycznie przesunąć się do przodu i odchylić bez konieczności składania oparcia. Nie trzeba więc demontować fotelika dziecięcego, aby dostać się do trzeciego rzędu.

Bardziej interesująca jest opcjonalna konfiguracja sześcioosobowa. Zamiast klasycznej kanapy pojawiają się dwa indywidualne, elektrycznie regulowane fotele. W takim układzie drugi rząd przypomina klasę biznes i może być równie atrakcyjnym miejscem do podróży jak przednie fotele.

Automatyczne drzwi i dach o powierzchni 1,5 m²
Po raz pierwszy w Audi zastosowano automatyczne drzwi. Można je otwierać i zamykać za pomocą przycisków, systemu pokładowego oraz aplikacji myAudi. Czujniki obserwują otoczenie i zatrzymują ruch drzwi, gdy wykryją przeszkodę, przechodnia, rowerzystę albo nadjeżdżający samochód.

To rozwiązanie brzmi jak gadżet wymyślony dla ludzi, którzy nie chcą samodzielnie dotykać klamki. Przy tak dużych drzwiach ma jednak praktyczne znaczenie. System może ograniczyć ryzyko uderzenia w sąsiedni samochód lub otwarcia drzwi prosto przed rowerzystą.

Równie imponujący jest standardowy panoramiczny dach o powierzchni przekraczającej 1,5 m². Można go uchylać i otwierać, a opcjonalne szkło oferuje dziewięć niezależnie sterowanych segmentów o regulowanej przezroczystości. Po zaparkowaniu dach automatycznie staje się nieprzezroczysty.

W najwyższej wersji zastosowano również 84 diody LED. Po zamknięciu dach może świecić jednym z 30 kolorów dopasowanych do oświetlenia kabiny. Dyskretne to nie jest, ale największy SUV marki zdecydowanie nie powstał z myślą o pozostawaniu w cieniu.
W środku trzy ekrany i nagłośnienie o mocy 1360 W
Kierowca otrzymuje zakrzywiony panel OLED łączący cyfrowe zegary o przekątnej 12,3 cala z centralnym ekranem 14,5 cala. Przed pasażerem zamontowano kolejny wyświetlacz 12,3 cala z trybem prywatności, który pozwala oglądać materiały wideo bez rozpraszania osoby prowadzącej.

System korzysta z Android Automotive OS i obsługuje aplikacje instalowane bezpośrednio w samochodzie. Audi assistant potrafi zarządzać funkcjami auta, wyszukiwać cele podróży i odpowiadać na pytania. Gdy pokładowy system nie zna odpowiedzi, może przekazać pytanie do ChatGPT.

Opcjonalne nagłośnienie Bang & Olufsen wykorzystuje 22 głośniki i oferuje łączną moc 1360 W. Cztery głośniki umieszczono w zagłówkach, a dodatkowe przetworniki w przednich fotelach generują wibracje zsynchronizowane z muzyką. Audi nazywa to dźwiękiem 4D. Mówiąc prościej: bas ma być nie tylko słyszalny, ale również wyczuwalny przez ciało.
Na początek dwa diesle V6
Na polskim rynku Audi Q9 pojawi się początkowo z trzylitrowym silnikiem wysokoprężnym V6. Słabsza odmiana rozwija 245 KM i 500 Nm, natomiast mocniejsza oferuje 299 KM oraz 630 Nm. Oba warianty współpracują z ośmiobiegową skrzynią tiptronic i stałym napędem quattro.

Układ MHEV plus może chwilowo wspierać jednostkę spalinową dodatkowymi 24 KM. Elektryczna sprężarka ma poprawiać reakcję na gaz przy niskich obrotach, zanim pełną pracę rozpocznie klasyczne turbodoładowanie. W późniejszym terminie gama zostanie rozszerzona o silnik benzynowy oraz hybrydę plug-in.

Wybór diesla na początek ma sens. Ważący zapewne znacznie ponad dwie tony SUV potrzebuje dużego momentu obrotowego, szczególnie gdy na pokładzie znajdzie się sześć lub siedem osób wraz z bagażem. Taki samochód ma przede wszystkim spokojnie pokonywać autostrady, ciągnąć przyczepę i zapewniać duży zasięg, a nie udawać miejskiego crossovera.
Pneumatyka i skrętna tylna oś mają ukryć rozmiar
Standardowe adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne pozwala zmieniać prześwit w zakresie 90 mm. Samochód może obniżyć się, aby ułatwić pasażerom wsiadanie, albo zwiększyć prześwit podczas jazdy po gorszej nawierzchni.

Opcjonalna skrętna tylna oś obraca koła maksymalnie o pięć stopni. Przy małej prędkości tylne koła skręcają przeciwnie do przednich, zmniejszając promień skrętu. Na autostradzie ustawiają się w tym samym kierunku, poprawiając stabilność podczas zmiany pasa.

W samochodzie o długości 5,31 metra takie rozwiązanie nie jest technologiczną ozdobą. Bez niego parking pod centrum handlowym mógłby zmienić się w serię kilkupunktowych manewrów wykonywanych pod czujnym okiem rosnącej kolejki kierowców.
Światła Audi Q9 wyświetlają ostrzeżenia na drodze
Tylne lampy wykorzystują zakrzywione panele OLED wykonane ze szkła o grubości zaledwie 0,1 mm. Łącznie zastosowano 512 indywidualnych segmentów, które tworzą animowane sygnatury i komunikaty ostrzegawcze.

Kierunkowskazy mogą dodatkowo wyświetlać symbol skrętu bezpośrednio na nawierzchni. Reflektory Digital Matrix LED pokazują na drodze między innymi ostrzeżenie o pojeździe znajdującym się w martwym polu, granice pasa w strefie robót oraz symbol oblodzenia. System potrafi również punktowo podświetlić pieszego znajdującego się przy jezdni.

Najbardziej zaawansowany asystent reaguje na brak aktywności kierowcy. Jeżeli prowadzący nie odpowiada na ostrzeżenia, samochód stopniowo zwalnia i może zjechać na pobocze, a następnie automatycznie wezwać pomoc.
Ile może kosztować Audi Q9?
Na rynku niemieckim Audi Q9 z dieslem o mocy 299 KM ma kosztować od 108 400 euro. Zamówienia ruszają pod koniec lipca 2026 roku.

Dla porównania Audi Q8 kosztuje obecnie w Polsce od 427 200 zł, a Q7 od 393 400 zł. Q9 stanie ponad nimi, dlatego bogato skonfigurowane egzemplarze bez trudu powinny przekroczyć poziom pół miliona złotych. To wniosek wynikający z pozycjonowania modelu oraz cen obecnej gamy, a nie oficjalny polski cennik.

Audi długo nie miało bezpośredniego odpowiednika największych niemieckich SUV-ów. Teraz nadrabia zaległości modelem, który nie próbuje być uniwersalny ani rozsądny. Audi Q9 ma być wielkie, luksusowe i technologicznie przesadne. Dokładnie takie, jakiego oczekuje klient gotowy zapłacić za samochód rodzinny cenę niewielkiego mieszkania.
Przy okazji zobacz również nasze testy samochodów.