Audi e-tron Sportback

Czy Audi właśnie wprowadziło mikrotransakcje do swoich aut?

Mikrotransakcje są świetnie znane graczom, ponieważ znajdują się one w coraz większej ilości gier. Od jakiegoś czasu mówi się o tym, że takie rozwiązanie może trafić również do samochodów. Wydaje się, że może się to stać prędzej niż później. Nowy samochód Audi poinformuje nas, że nie możemy skorzystać z danej funkcji, jeśli nie wykupiliśmy odpowiedniego pakietu. Nawet jeśli na desce rozdzielczej znajdują się wszystkie przyciski.

Audi wprowadziło mikrotransakcje do swoich aut?

Wydaje się, że mikrotransakcje w branży motoryzacyjnej są jej kolejnym krokiem do rozwoju. Pierwszym producentem, który może się na to zdecydować, jest Audi. Okazuje się bowiem, że w nowych samochodach niemieckiej marki na desce rozdzielczej możemy mieć wszystkie przyciski, jakie oferowane są przez producenta. Problem polega na tym, że nie możemy skorzystać z danej funkcji, jeśli nie wykupiliśmy odpowiedniego pakietu.

Przeczytaj także: Lotus Eletre to pierwszy elektryk brytyjskiej marki

Trend, który pojawił się w grach i różnego rodzaju oprogramowaniu wkrótce na stałe może trafić do motoryzacji. Wkrótce wyjdzie na to, że za samochód zapłacimy pokaźną sumę pieniędzy, a i tak nie będziemy mieć nad nim pełnej kontroli. Ta będzie należeć oczywiście do producenta, który z jakichś powodów będzie mógł wyłączyć nam dostęp do poszczególnych funkcji.

Audi e-tron Sportback
Fot. MenWorld

Przycisk działa, ale nie uruchamia funkcji, ponieważ nie ma jej w pakiecie

Na Reddicie umieszczony został filmik, który świetnie obrazuje, jak to wszystko może wyglądać. Właściciel Audi Q4 e-Tron, który wstawił filmik na forum pokazuje, że na desce rozdzielczej znajduje się przycisk SYNC, który odpowiada za synchronizację temperatury. Mogłoby się wydawać, że skoro przycisk znajduje się na desce rozdzielczej, to nie ma opcji, że funkcja ta nie działa. Właściciel też tak myślał, jednak szybko został sprowadzony na ziemię.

Okazuje się, że z funkcji nie można skorzystać, ponieważ klient nie zapłacił za dodatkowy pakiet, który umożliwia z korzystania z tej opcji. Taki komunikat pojawił się na ekranie systemu informacyjno-rozrywkowego w nowym samochodzie Audi. Producent zdecydował się na umieszczenie działającego przycisku, który wyświetla komunikat, zamiast klasycznej zaślepki. Nagranie pochodzi z Danii, a pakiet, który daje dostęp do tej opcji klimatyzacji kosztuje tam 700 euro.

Czy właśnie jesteśmy świadkami zmian w świecie motoryzacji, które odblokują funkcję po zapłaceniu odpowiedniej kwoty? Coś w stylu DLC w grach.

Źródło: Reddit