Nowe czytniki Kobo Libra Colour i Clara Colour z kolorowym ekranem.
322
Views

Tak, wiem. Książka tylko w tradycyjnej formie. Ale popatrz, jedziesz sobie w daleką trasę pociągiem i co? Będziesz wiózł ze sobą te grube i ciężkie książki? Zobacz co oferuje Kobo Libra Colour i Kobo Clara Colour. To czytniki e-booków, które wyróżniają się czymś ekstra. Zapewne już wiesz o co mi chodzi.

Nowe czytniki e-booków Kobo Libra Colour i Clara Colour z kolorowym ekranem.
Nowe czytniki e-booków Kobo Libra Colour i Clara Colour z kolorowym ekranem.

Sprawa wygląda tak. Rakuten Kobo czyli popularny producent czytników e-booków wprowadza do oferty modele cechujące się kolorowym wyświetlaczem. To pierwsze w historii tego przedsiębiorstwa e-czytniki, które nie są jak dotychczas, wyłącznie czarno-białe. Kto wie, może dzięki temu ta nowoczesna forma czytania e-książek wejdzie na nowy poziom? Wydaje mi się, że może tak być. Tym bardziej, że nowy, kolorowy wyświetlacz E Ink Kaleido 3 cechuje się delikatną paletą kolorów i zachowuje zalety technologii E Ink.

Nowe czytniki e-booków Kobo Libra Colour i Clara Colour z kolorowym ekranem.
Nowe czytniki e-booków Kobo Libra Colour i Clara Colour z kolorowym ekranem.

Czytniki e-booków z kolorowym wyświetlaczem. Kobo Libra Colour i Kobo Clara Colour

Powoli czytniki e-książek stają się rozbudowanymi tabletami. Czy to dobrze czy też nie – nie mi oceniać. Tak czy inaczej, nowe modele o których mowa oferują długi czas pracy na baterii, dostęp do księgarni Kobo.com oraz możliwość przechowywania na wewnętrznym nośniku wielu tysięcy książek. To oznacza, że za sprawą tego kompaktowego urządzenia nie będziemy musieli przejmować się miejscem w walizce czy plecaku – mam tu na myśli podróżników, którzy nie mogą wyruszyć po kolejną przygodę bez książki. Mało tego, nowe e-czytniki wykorzystują również technologię Bluetooth, która pozwoli na słuchanie audiobooków. Brzmi fajnie, prawda? Na tym nie koniec.

Kobo Libra Colour może pracować z rysikiem Kobo Stylus 2, który oczywiście jest sprzedawany oddzielnie. Po co nam taki gadżet? Dzięki niemu możemy zaznaczać ważne dla nas treści, prowadzić notatniki bądź po prostu, pisać – tym razem w kolorze! Tak, można wprowadzać w naszych książkach adnotacje w dowolnym miejscu. Dodam przy okazji, że Kobo Clara Colour ma 6-calowy ekran, natomiast Kobo Libra Colour cechuje się 7-calowym ekranem. Ciekawą rzeczą, o której muszę wspomnieć jest to, że możemy łatwo wymienić baterię, a producent informuje, że korzysta z tworzyw sztucznych, które pochodzą z recyklingu.

Co jeszcze wiemy o tych modelach? Przede wszystkim oba czytniki są odporne na styczność z wodą. Mowa o klasie IPX8. To oznacza, że wytrzymają do godziny w wodzie o głębokości do 2 metrów. Dzięki temu nie musicie martwić się o to, że złapie was deszcz. Oczywiście, będziecie mogli korzystać z czytnika również np. biorąc kąpiel w wannie. Bo w sumie, czemu nie? Producent zastosował w obu modelach funkcję ComfortLight PRO. To oznacza zarówno redukcję emisji światła niebieskiego ale również podświetlenie w nocy, dzięki czemu będziecie mogli czytać książki również po zmroku.

Nowe czytniki Rakuten Kobo. Ile kosztuje Libra Colour i Clara Colour?

Pozwolicie, że zacznę od modelu Clara BW, a więc tego, który ma ekran czarno-biały. To czytnik z 6-calowym ekranem E Ink Carta 1300, ulepszonym procesorem oraz większą pamięcią. W tym przypadku mówimy o kwocie 619 zł. Jeśli jednak będziecie chcieli kupić Kobo Clara Colour, a więc model z kolorowym wyświetlaczem, i 16 GB pamięci przygotujcie 699 zł. Pozostaje jeszcze Kobo Libra Colour, czyli topowy model z 32 GB pamięci, który kosztuje 999 zł. Jeśli chcielibyście kupić rysik, będziecie musieli wydać 319 zł.

Przy okazji, jeśli chcecie, sprawdźcie nasz test Rakuten Kobo Elipsa 2E.

Kategoria artykułu
Gadżety
Daniel Laskowski

Jestem pomysłodawcą magazynu, który właśnie przeglądasz. Miałem okazję pisać treści dla wielu portali internetowych, a także gazet. Interesuję się nowymi technologiami, motoryzacją (przede wszystkim samochodami, chociaż coraz mocniej patrzę w kierunku motocykli typu bobber) oraz muzyką. Nie skupiam się jednak na jednym gatunku. Słucham zarówno jazzu, jak i muzyki elektronicznej. Na łamach MenWorld.pl zajmuję się zarówno tworzeniem treści, jak i zarządzaniem całym portalem.

    Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.