127
Views

Facebook kupił Giphy za 400 mln USD. Jest to witryna do tworzenia oraz udostępniania animowanych obrazków w formacie GIF. Ta wielka biblioteka materiałów multimedialnych ma być zintegrowana z Instagramem oraz Facebookiem. Rzecz jasna chodzi również o połączenie z innymi aplikacjami należącymi do Facebooka.

Oczywiście od dawna FB korzysta już z Giphy. Możemy to zaobserwować na przykład w komentarzach pod wpisami, gdzie pojawiają się animowane obrazki – GIF-y. API Giphy wykorzystywane jest na Instagramie, Facebooku, Messengerze, a także na przykład w aplikacji WhatApp. Facebook twierdzi, że połowa ruchu Giphy pochodzi właśnie z tej aplikacji, z czego 50% z niej dotyczy używania gifów za pośrednictwem Instagrama. Nowy właściciel zapewne jeszcze lepiej zintegruje Giphy ze swoimi aplikacjami, by wysyłanie gifów w Messengerze, Instagramie i Facebooku było łatwiejsze. Na chwilę obecną nowy właściciel nie planuje jakichkolwiek zmian jeśli chodzi o samo użytkowanie witryny Giphy. API będzie działać tak, jak dotychczas, dlatego też programiści będą mogli wykorzystywać interfejs tak, jak robili to dotychczas. To informacja od Vishal Shah, który jest wiceprezesem do spraw produktu na Instagramie.

Facebook kupił Giphy za 400 milionów dolarów

Giphy to witryna, za pomocą której można tworzyć i udostępniać proste animacje – gify. Interfejs ten jest bardzo popularny, ponieważ korzysta z niego nie tylko Facebook i Instagram, ale także Twitter, Pinterest, Slack, Reddit i wiele, wiele innych. Może się okazać, że za jakiś czas pojawią się pewne “zgrzyty”, bowiem wiele aplikacji korzystających z interfejsu Giphy jest, jakby nie patrzeć konkurencją Facebooka. Czy to oznacza, że API tej witryny nie będzie mógł być wykorzystywany przez aplikacje nie należące do własności FB? Na chwilę obecną nic takiego się nie powinno zdarzyć. Tak przynajmniej informuje Facebook. Swoją drogą, całkiem pokaźna suma zasili konto byłych właścicieli Giphy. Szczególnie teraz, w dobie panującego jeszcze koronawirusa.

Źródło: TheVerge.com.

Tagi:
·
Kategoria artykułu
Biznes
Daniel Laskowski

Jestem pomysłodawcą magazynu, który właśnie przeglądasz. Miałem okazję pisać treści dla wielu portali internetowych, a także gazet. Interesuję się nowymi technologiami, motoryzacją (przede wszystkim samochodami, chociaż coraz mocniej patrzę w kierunku motocykli typu bobber) oraz muzyką. Nie skupiam się jednak na jednym gatunku. Słucham zarówno jazzu, jak i muzyki elektronicznej. Na łamach MenWorld.pl zajmuję się zarówno tworzeniem treści, jak i zarządzaniem całym portalem.

Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.