FIFA UEFA Superliga

FIFA się wnerwiła. Zachciało się Superligi? To teraz grajcie sobie sami!

Niezły dym powstał przy okazji utworzenia tak zwanej Superligi. Według Tomka Włodarczyka, autora portalu Meczyki.pl FIFA jest mocno zdenerwowana (tak delikatnie pisząc). Zrobi wszystko by kłaść tak zwane kłody pod nogi zarówno klubom, jak i piłkarzom, a nawet sędziom! Będzie się działo.

Wszystkie kluby, które wchodzą w skład nowej Superligi będą grały… tylko między sobą. I nie mam na myśli ot, rozgrywek. Jak twierdzi Tomasz Włodarczyk chodzi o wprowadzenie takich sankcji, że pomysłodawcom odechce się… wszystkiego. Przede wszystkim jest coś takiego jak TMS, czyli Transfer Matching System. Dzięki niemu zespoły mogą rejestrować transfery zawodników. Jak się dobrze domyślacie, FIFA ma w planach zablokowanie możliwości korzystania z TMS. Po prostu, kluby wchodzące w skład Superligi będą z niego usunięte.

FIFA i UEFA mówią „foch”

Mało tego, zawodnicy, którzy będą uczestniczyć w nowych rozgrywkach również odczują karę na własnej skórze. Przykładowo, jeśli piłkarz zagra nawet przez chwilę w Superlidze, a następnie będzie chciał wrócić do FIFA czy UEFA odbędzie… roczną karencję. Tak, dotyczy to również sędziów. To ciekawe. Jeszcze chwilę temu Peres w wywiadzie dla „El Chiringuito” zapewniał, że żaden z zawodników nie będzie musiał się niczego obawiać. Jak widać, FIFA i UEFA mają odmienne zdanie. Wygląda więc na to, że jeśli rzeczywiście przedstawiciele federacji będą uparcie stać przy swoich planach, nie zobaczymy wielu czołowych piłkarzy podczas np. meczów reprezentacji. Ehh, co te pieniążki robią z ludźmi.

Coś mi się wydaje, że monopol będzie zachowany. Krótko mówiąc. Może i pomysł jest fajny, ale szybko o nim zapomnimy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Nowe Subaru BRZ
Nowe Subaru BRZ nie dla Europejczyków. Prawie