General Motors zniechęci kupców z drugiej ręki i anuluje gwarancję!

General Motors zniechęci kupców z drugiej ręki i anuluje gwarancję!

Rynek wtórny samochodów dość mocno szaleje z cenami. Auta są drogie i ich kwoty przekraczają prawdziwą wartość o kilka procent. General Motors postanowił z tym zawalczyć i zdecydował, że jeśli ktoś odkupi auto, które zostało zakupione w salonie GM w ciągu ostatnich 12 miesięcy, straci gwarancję.

General Motors walczy z odsprzedażą aut. Znaleźli skuteczny sposób?

Producenci samochodów starają się ukrócić działania osób, które sprzedają nowe auta na rynku wtórnym za zdecydowanie większą cenę. General Motors wpadł na pomysł, który ma mocno zniechęcić potencjalnych kupców do zakupu auta tego koncernu. Do dealerów marki trafił list podpisany przez samego prezesa koncernu, Steve’a Carlise’a, w którym wyjaśnia on całą sprawę.

Przeczytaj także: Stacje paliw kończą działalność w tym kraju. Gdzie tankować?

Okazuje się, że General Motors nie będzie przekazywał „niektórych gwarancji” na następnego właściciela. Tyczy się to takich modeli jak Corvette Z06, Escalade-V lub GMC Hummer EV, które zostaną odsprzedane w czasie krótszym niż 12 miesięcy od oryginalnego zakupu w salonie. To może mocno zniechęcić potencjalnych kupców.

Hummer EV Edition 1 general motors
General Motors zniechęci kupców z drugiej ręki i anuluje gwarancję!

Gwarancja to nie wszystko, co można stracić!

General Motors wyjaśnił, że gwarancja Corvette Z06 i Escalade-V, która nominalnie obejmuje elementy karoserii, lakier, opony, akcesoria i układ napędowy, a w przypadku Hummer HV jest to także napęd pojazdu elektrycznego, zostanie po prostu anulowana i straci ważność. Wszystko w modelach, które zostaną odsprzedane w czasie krótszym niż rok po zakupie auta w salonie. Co ciekawe jednak odsprzedaż Hummera HV nie wpływa na gwarancję baterii, co wydaje się kluczowe.

To jednak nie wszystko, ponieważ osoba, która odsprzeda samochód w czasie krótszym niż 12 miesięcy po oficjalnym zakupie auta w salonie, trafi także na „czarną listę” General Motors i nie będzie mógł kupić niektórych produktów koncernu o wysokim popycie. Oczywiście marka podkreśla, że taki ruch ma na celu zadbanie o doświadczenia klientów i wizerunek marki, jednak wszyscy wiemy, że chodzi o samowolkę pośredników w ustalaniu marży, na którą GM nie ma wpływu!

Czy inne koncerny pójdą śladem amerykańskiego giganta?

Źródło: FoxBusiness