108
Views

Pierwsze spotkania rewanżowe ćwierćfinałów Ligi Mistrzów rozegrane zostały wczoraj. W półfinale tych prestiżowych rozgrywek na pewno zobaczymy Chelsea i PSG. Manchester City i Real Madryt mają taki sam plan. Czy przeciwnikom uda się odrobić straty z pierwszego meczu i zaskoczyć piłkarski świat? Jedno jest pewne, Liga Mistrzów to emocje i na pewno ich nie zabraknie.

Bayern Monachium nie obroni tytułu. Porto nie zaskoczyło Chlesea!

Zdecydowanie najważniejszym pojedynkiem wczorajszego wieczoru było starcie Bayernu Monachium z PSG. Pierwsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem 2:3 Mistrza Francji. Mecz od samego początku gwarantował nam wielkie emocje, a Bayern Monachium do końca atakował bramkę Keylora Navasa. Na rewanżowy mecz do Francji Bawarczycy jechali z jednym zadaniem – odrobić straty i przejść dalej. Niestety, w swoich szeregach nie posiadali Roberta Lewandowskiego, przez co to zadanie było jeszcze trudniejsze. Mecz ostatecznie skończył się wynikiem 1:0 dla Bayernu, a ogólnym wynikiem dwumeczu był remis 3:3. Na mocy większej ilości zdobytych bramek, do półfinału LM przeszło PSG.

Liga Mistrzów
PSG zrewanżowało się za finał LM z zeszłego sezonu i wyeliminowało Bayern Monachium.

Drugi mecz również zaoferował nam emocje. FC Porto podstawione pod ścianą musiał wygrać mecz przynajmniej różnicą trzech bramek. Pierwsze spotkanie pomiędzy Chelsea i FC Porto skończyło się wynikiem 2:0 dla londyńczyków. Portowcy od razu rzucili się do ataku, jednak jedyny gol w spotkaniu padł w 93. minucie. Mahdi Taremi, napastnik FC Porto umieścił piłkę w siatce, jednak to nie wystarczyło. Piłkarze Chelsea po końcowym gwizdku cieszyli się z awansu.

Liga Mistrzów. Dziś kolejne wielkie pojedynki!

Dzisiejszego wieczora ponownie zobaczymy wielkie spotkania w ramach Ligi Mistrzów. Na Anfield rozegra się spotkanie Liverpoolu z Realem Madryt, zaś na murawę Signal Iduna Park w Dortmundzie wybiegną gracze Borussi i Manchesteru City.

W pojedynku Liverpoolu z Realem Madryt, w zdecydowanie bardziej komfortowej sytuacji znajdują się Królewscy. Piłkarze Zinedine Zidane pierwsze spotkanie wygrali 3:1 bez problemu pokonując The Reds. Liga Mistrzów to jednak rozgrywki, w których wszystko jest możliwe i taka przewaga bramkowa nie jest bezpieczna.

Z kolei pierwsze spotkanie Borussii Dortmund i Manchesteru City zakończyło się wynikiem 2:1 dla klubu z Anglii. Zadanie klubu z Dortmundu jest nieco ułatwione, ale na pewno nie będzie łatwe. Na pewno czekają nas emocje.

Liga Mistrzów. Real vs Liverpool, Borussia vs Man City. Gdzie oglądać?
Czy Haaland pomoże Borussii pokonać The Citizens?

Gdzie oglądać środowe mecze Ligi Mistrzów?

Pojedynek Liverpoolu i Realu Madryt dostępny będzie w publicznej telewizji na kanale TVP 1, a także na TVP Sport oraz w Internecie na stronie sport.tvp.pl. Z kolei spotkanie Borussii Dortmund i Manchesteru City obejrzymy na antenie Polsat Sport Premium 2 i w serwisie IPLA.TV. Oba mecze startują o 21:00!

Kategoria artykułu
Sport
Karol Snopek

Sport i nowe technologię to dziedziny, w których czuję się najlepiej. Nie widzę świata poza Boston Celtics i tym co dzieje się w NBA. Wielki fan J. Cole i muzyki spod gatunku R'n'B!

Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.