Samsung Odyssey G8. Gaming wchodzi w 6K

Samsung pokazał nową generację monitorów Odyssey i ViewFinity, a najmocniejszym punktem premiery jest Samsung Odyssey G8 jako pierwszy w branży monitor gamingowy o rozdzielczości 6K. Model 32-calowy Odyssey G8 G80HS oferuje rozdzielczość 6K przy częstotliwości odświeżania 165 Hz oraz tryb Dual Mode, który pozwala przełączyć się na 3K przy 330 Hz. W gamie pojawia się również 27-calowy Samsung Odyssey G8 G80HF z rozdzielczością 5K przy 180 Hz lub QHD do 360 Hz. Do tego dochodzi Odyssey OLED G8 z panelem 4K OLED 240 Hz, technologią Glare Free, USB-C z ładowaniem do 98 W i QD-OLED Penta Tandem. Serię uzupełnia Odyssey OLED G7 4K 165 Hz oraz profesjonalne monitory ViewFinity S8, w tym 40-calowy model WUHD 144 Hz z Thunderbolt 5. Nowe monitory mają trafić do sprzedaży od 1 czerwca 2026 roku, ale polskie ceny nie zostały podane w komunikacie.
Samsung Odyssey G8 Samsung Odyssey G8
Samsung Odyssey G8

Gamingowe monitory przez lata żyły prostym wyścigiem: więcej herców, niższy czas reakcji, większa przekątna i coraz bardziej agresywny design. Teraz Samsung przesuwa akcent w inne miejsce, bo Samsung Odyssey G8 w nowej odsłonie wprowadza do grania rozdzielczość 6K.

Samsung Odyssey G8
ViewFinity S8

To nie jest detal dla ludzi, którzy odpalają jedną grę raz w tygodniu i nie widzą różnicy między 120 a 240 Hz. To sprzęt dla tych, którzy chcą jednego ekranu do mocnego gamingu, wielozadaniowości i pracy z obrazem na poziomie, który do tej pory kojarzył się bardziej z monitorami profesjonalnymi niż gamingowymi. Najciekawsze jest to, że Samsung Odyssey G8 nie stawia wyłącznie na rozdzielczość, bo dorzuca też 165 Hz, tryb 3K przy 330 Hz, DisplayPort 2.1 i obsługę technologii synchronizacji obrazu. Ten monitor nie pyta, czy komputer da radę. On raczej brutalnie sprawdza, czy twój setup jest gotowy na następną generację.

Samsung Odyssey G8 robi z 4K etap pośredni

Przez długi czas 4K było w gamingu szczytem rozsądnych ambicji. Dawało świetną szczegółowość, ale wymagało mocnej karty graficznej, szczególnie przy wysokim odświeżaniu. Samsung Odyssey G8 z rozdzielczością 6K pokazuje, że ten próg zaczyna się przesuwać. Nie dlatego, że każdy gracz nagle potrzebuje 6K. Bardziej dlatego, że topowy monitor gamingowy zaczyna być dziś czymś więcej niż ekranem do jednej gry.

32-calowy Samsung Odyssey G8 G80HS ma być pierwszym w branży monitorem gamingowym 6K. To oznacza wyraźny skok względem klasycznego 4K, ale też większą przestrzeń roboczą. Dla gracza ma to dawać lepszą szczegółowość i większą immersję, a dla kogoś, kto po godzinach gra, ale w dzień pracuje z treścią, kodem, montażem albo wieloma oknami naraz, taki ekran zaczyna mieć praktyczny sens.

Samsung Odyssey G8 działa w 6K przy 165 Hz. To ważne, bo wysoka rozdzielczość bez odpowiedniego odświeżania byłaby bardziej monitorem kreatywnym niż gamingowym. Tutaj mamy próbę połączenia dwóch światów: ostrości obrazu i płynności, która nadal ma znaczenie w grach.

Dual Mode, czyli jeden monitor do detalu i szybkości

Najciekawszą funkcją nowego Samsung Odyssey G8 jest Dual Mode. W 32-calowym modelu możesz korzystać z 6K przy 165 Hz albo przełączyć się na 3K przy 330 Hz. To dobrze pokazuje, jak różne są dziś potrzeby graczy. W singlowych tytułach AAA, RPG-ach, symulatorach, strategiach czy grach nastawionych na oprawę wizualną rozdzielczość 6K może robić największe wrażenie. W dynamicznych strzelankach i e-sporcie ważniejsza będzie płynność oraz szybkość reakcji.

Samsung Odyssey G8 nie zmusza więc użytkownika do jednego kompromisu. Możesz grać w trybie wysokiej szczegółowości albo zejść z rozdzielczością i podwoić odświeżanie. To rozwiązanie ma dużo sensu, bo nawet bardzo mocne komputery nie zawsze będą w stanie sensownie napędzić 6K w najcięższych grach. Tryb 3K przy 330 Hz może okazać się bardziej użyteczny, niż sugeruje sama liczba pikseli w nagłówku.

Ten kierunek jest bardziej dojrzały niż zwykłe „dajmy największą rozdzielczość”. Samsung Odyssey G8 rozumie, że gaming nie jest jedną kategorią. Inaczej gra się w Cyberpunka, inaczej w Counter-Strike’a, inaczej w symulator, a jeszcze inaczej pracuje się na tym samym ekranie po zamknięciu gry.

Samsung Odyssey G8
Samsung Odyssey G8

27-calowy Samsung Odyssey G8 też ma własny argument

Obok 32-calowego modelu 6K pojawia się 27-calowy Samsung Odyssey G8 G80HF. Ten monitor obsługuje rozdzielczość 5K przy 180 Hz albo QHD do 360 Hz w trybie Dual Mode. To propozycja dla użytkowników, którzy niekoniecznie chcą ogromnego 32-calowego ekranu, ale nadal oczekują bardzo wysokiej ostrości i płynności.

27 cali z 5K może być świetnym punktem dla osób, które pracują z tekstem, grafiką, interfejsem aplikacji, a jednocześnie chcą monitora gamingowego. Z kolei QHD przy 360 Hz to już teren bardziej e-sportowy. Jeśli liczy się czas reakcji, płynność ruchu i maksymalna responsywność, taki tryb będzie znacznie bardziej praktyczny niż gonienie za najwyższą rozdzielczością.

Samsung Odyssey G8 w dwóch rozmiarach pokazuje, że marka nie chce budować jednej definicji monitora premium. 32 cale i 6K to wariant efektowny, mocny i przyszłościowy. 27 cali i 5K/360 Hz to bardziej kompaktowy, ale nadal bardzo ambitny sprzęt dla wymagających graczy.

Odyssey OLED G8. OLED nadal ma swoje argumenty

W nowej ofercie znalazł się także Samsung Odyssey OLED G8 G80SH, dostępny w wersjach 27 i 32 cale. Ten model stawia na panel OLED 4K przy 240 Hz, technologię Glare Free ograniczającą odblaski, USB-C z ładowaniem do 98 W oraz technologię QD-OLED Penta Tandem, która ma poprawiać wydajność, trwałość i jasność obrazu.

OLED w gamingu nadal ma potężną przewagę tam, gdzie liczy się kontrast, czerń, czas reakcji i filmowy charakter obrazu. Samsung Odyssey OLED G8 w wersji 32-calowej otrzymał certyfikat VESA DisplayHDR True Black 500, co potwierdza głęboką czerń i intensywne kolory typowe dla tej technologii.

To ważne, bo nie każdy wybierze 6K. Część graczy nadal woli OLED 4K 240 Hz, szczególnie jeśli grają wieczorami, lubią mocny kontrast i traktują monitor również jako ekran do filmów, seriali czy konsoli. Samsung Odyssey G8 w wersji OLED jest więc alternatywą dla tych, którzy wolą jakość czerni i responsywność OLED-a niż samą liczbę pikseli.

DisplayPort 2.1, HDR10+ Gaming i synchronizacja obrazu

Nowa seria Samsung Odyssey G8 korzysta z DisplayPort 2.1, który zapewnia wysoką przepustowość potrzebną do obsługi obrazu nowej generacji. W przypadku monitora G80SH mowa o DisplayPort 2.1 UHBR20 z przepustowością do 80 Gb/s. To istotne, bo wysokie rozdzielczości i wysokie odświeżanie wymagają nie tylko dobrego panelu, ale też odpowiedniego złącza.

Monitory obsługują również AMD FreeSync Premium i NVIDIA G-Sync Compatible, co ma ograniczać rozrywanie obrazu i poprawiać płynność rozgrywki. Do tego dochodzi HDR10+ GAMING, który dynamicznie optymalizuje jasność oraz kontrast w czasie rzeczywistym w kompatybilnych grach i konfiguracjach.

To są funkcje, których często nie widać na pierwszy rzut oka, ale czuć je w użyciu. Dobry monitor gamingowy nie może dziś tylko świecić ostro i szybko. Musi dobrze współpracować z kartą graficzną, utrzymywać płynność, obsługiwać HDR i nie dławić się przepustowością.

Odyssey G7. OLED ma trafić szerzej

Samsung pokazał też Odyssey OLED G7 G73SH. To 32-calowy monitor OLED z rozdzielczością 4K i odświeżaniem 165 Hz. Tryb Dual Mode pozwala osiągnąć do 330 Hz w rozdzielczości FHD, a czas reakcji wynosi 0,03 ms.

To model, który ma poszerzyć dostęp do gamingowych ekranów OLED Samsunga. Nie jest tak ekstremalny jak Samsung Odyssey G8 6K, ale dla wielu graczy może być bardziej rozsądnym wyborem. 4K, OLED, 165 Hz i możliwość przełączenia na FHD 330 Hz to zestaw, który brzmi bardzo praktycznie.

W tej części oferty widać strategię: Samsung Odyssey G8 ma być pokazem technologicznego maksimum, a Odyssey G7 ma przenieść część doświadczenia OLED do szerszej grupy użytkowników.

Samsung Odyssey G8
Odyssey G7

ViewFinity S8. Profesjonalna strona tej premiery

Premiera nie dotyczyła wyłącznie gamingu. Samsung pokazał też nowe monitory ViewFinity S8. 40-calowy ViewFinity S8 S85TH ma zakrzywiony ekran WUHD 144 Hz, Thunderbolt 5, transfer danych do 80 Gb/s i ładowanie urządzeń z mocą do 140 W. To sprzęt dla ludzi, którzy pracują na dużej przestrzeni roboczej, wielu aplikacjach i dużych plikach.

Drugi model, 27-calowy ViewFinity S8 S80HF, oferuje rozdzielczość 5K oraz USB-C do transferu danych i ładowania. Ma ergonomiczną konstrukcję i celuje w profesjonalnych użytkowników, którzy potrzebują wysokiej rozdzielczości w bardziej klasycznym formacie.

To ważne tło dla Samsung Odyssey G8. Samsung nie pokazuje tylko monitorów do grania. Pokazuje całą linię ekranów dla ludzi, którzy coraz częściej łączą gaming, pracę kreatywną, multitasking i wymagające setupy biurkowe.

Samsung Odyssey G8
ViewFinity S8

Cena i dostępność nowych monitorów Samsung

Nowa seria Samsung Odyssey G8, modele Odyssey G7 oraz ViewFinity S8 mają być dostępne w sprzedaży od 1 czerwca 2026 roku. W komunikacie nie podano polskich cen, więc na ocenę opłacalności trzeba jeszcze poczekać.

I to jest kluczowe. Samsung Odyssey G8 z 6K brzmi jak monitor z najwyższej półki, więc trudno oczekiwać ceny dla masowego gracza. Ale taki sprzęt nie ma być tani. Ma być demonstracją tego, gdzie idzie rynek: większa rozdzielczość, wyższe odświeżanie, szybkie złącza, Dual Mode i ekran, który nie kończy się na jednej funkcji.

Zobacz wszystkie modele z serii Odyssey G8 w sieci Media Expert. Kliknij w ten link by przenieść się do sklepu.

Samsung Odyssey G8
ViewFinity S8

Dla kogo jest Samsung Odyssey G8?

Samsung Odyssey G8 jest dla gracza, który ma mocny komputer i nie chce monitora ograniczającego cały zestaw. To ekran dla ludzi grających w wysokich ustawieniach, korzystających z szybkich kart graficznych i pracujących przy tym samym biurku. 6K przy 165 Hz brzmi jak wybór dla tych, którzy chcą detalu, przestrzeni i przyszłościowego zapasu.

Ale Samsung Odyssey G8 będzie też ciekawy dla twórców i profesjonalistów, którzy po pracy grają. Większa powierzchnia robocza, wysoka ostrość, szybkie odświeżanie i nowoczesne porty mogą stworzyć monitor do wszystkiego: montażu, grafiki, multitaskingu i gamingu.

Nie jest to sprzęt dla każdego. Jeśli grasz na konsoli, siedzisz na średniej karcie graficznej albo nie potrzebujesz ekstremalnej rozdzielczości, ta premiera będzie bardziej ciekawostką niż realnym zakupem. Ale jeśli budujesz setup bez półśrodków, Samsung Odyssey G8 zaczyna wyglądać jak monitor, który może wyprzedzić twoją obecną konfigurację.

Samsung Odyssey G8 pokazuje, że gamingowe monitory dorosły

Najciekawsze w tej premierze nie jest samo 6K. Najciekawsze jest to, że gamingowy monitor coraz mniej przypomina sprzęt wyłącznie do grania. Samsung Odyssey G8 ma być ekranem do immersji, e-sportu, pracy i wielozadaniowości. W jednym trybie daje 6K i 165 Hz. W drugim 3K i 330 Hz. Do tego dochodzą DisplayPort 2.1, HDR10+ GAMING, FreeSync Premium i G-Sync Compatible.

To już nie jest tylko walka o największą liczbę herców. To walka o monitor, który potrafi dopasować się do różnych scenariuszy. I właśnie dlatego Samsung Odyssey G8 jest jedną z ciekawszych premier ekranów gamingowych 2026 roku.

Bo jeśli 4K było kiedyś marzeniem gracza, 6K zaczyna wyglądać jak następny etap. Tylko trzeba mieć komputer, który nie spanikuje po podłączeniu kabla.

Przy okazji zobacz inne nasze artykuły z kategorii sprzęt komputerowy.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama