Philips 24B2D5300. Monitor z ekranem po obu stronach

Philips 24B2D5300 to pierwszy dwustronny monitor marki, zaprojektowany głównie z myślą o biznesie, obsłudze klienta i przestrzeniach współdzielonych. Urządzenie ma dwa 23,8-calowe ekrany IPS Full HD o odświeżaniu 120 Hz, które mogą działać niezależnie albo wyświetlać ten sam obraz w trybie DualView. Każdy ekran można podłączyć do jednego lub dwóch różnych źródeł przez HDMI albo USB-C z DP Alt Mode. Philips 24B2D5300 obsługuje Power Delivery do 65 W, więc po podłączeniu laptopa przez USB-C może jednocześnie przesyłać obraz, dźwięk i zasilać komputer. Monitor oferuje też MultiView z trybami Picture-by-Picture i Picture-in-Picture dla każdego ekranu osobno, hub USB, wyjście audio, głośniki 2 × 3 W oraz technologie Flicker-free, SoftBlue i Low Blue Mode z akredytacją eyesafe CERTIFIED 2.0. Philips 24B2D5300 będzie dostępny od maja w sugerowanej cenie 1699 zł.
Philips 24B2D5300 Philips 24B2D5300
Philips 24B2D5300

Są monitory, które po prostu powiększają przestrzeń roboczą. Philips 24B2D5300 robi coś innego: próbuje zmienić sposób, w jaki jeden ekran funkcjonuje w biurze, hotelu, punkcie obsługi klienta albo przestrzeni coworkingowej. To pierwszy dwustronny monitor Philipsa, czyli urządzenie z dwoma 24-calowymi ekranami IPS zamkniętymi w jednej obudowie. Każda strona może wyświetlać obraz niezależnie, z jednego lub dwóch źródeł, a w razie potrzeby oba ekrany mogą pokazywać tę samą treść.

Philips 24B2D5300
Philips 24B2D5300

Philips 24B2D5300 nie jest więc klasycznym monitorem do domowego biurka. To sprzęt dla miejsc, w których liczy się rozmowa z klientem, wspólna praca, prezentacja oferty i oszczędność przestrzeni. Do tego dochodzi USB-C z Power Delivery do 65 W, odświeżanie 120 Hz, hub USB, głośniki i cena 1699 zł. Brzmi niszowo? Może. Ale to właśnie takie urządzenia często rozwiązują problemy, których zwykły monitor nawet nie zauważa.

Philips 24B2D5300 nie jest zwykłym monitorem do biurka

Na pierwszy rzut oka pomysł może wydawać się prosty: monitor z ekranem z przodu i z tyłu. Ale im dłużej się nad tym zastanowić, tym bardziej widać, że Philips 24B2D5300 celuje w bardzo konkretne scenariusze. To nie jest sprzęt dla gracza, który chce 240 Hz i RGB. To nie jest też monitor dla grafika szukającego 4K i perfekcyjnego odwzorowania barw. To narzędzie do pracy z drugim człowiekiem po drugiej stronie biurka.

W biurze podróży konsultant może mieć swoją część roboczą, a klient po drugiej stronie widzi ofertę. W hotelu recepcjonista może prezentować rezerwację, szczegóły pobytu albo dodatkowe usługi bez odwracania monitora. W punkcie sprzedaży można pokazać klientowi dokument, produkt, cennik albo formularz, zachowując kontrolę nad tym, co faktycznie pojawia się na drugim ekranie.

Philips 24B2D5300 ma też sens w coworkach. Jeden monitor może obsłużyć dwa stanowiska jednocześnie, a każde z nich może korzystać z własnego źródła obrazu. To oznacza mniej sprzętu na biurku, mniej kabli i bardziej uporządkowaną przestrzeń.

Philips 24B2D5300
Philips 24B2D5300

Dwa ekrany, jedna obudowa i kilka trybów pracy

Największą przewagą Philips 24B2D5300 jest dwustronna konstrukcja. Dwa 24-calowe ekrany IPS mogą działać niezależnie, podłączone do jednego albo dwóch różnych urządzeń przez HDMI lub USB-C z DP Alt Mode. To daje dużo więcej elastyczności niż klasyczny monitor ustawiony na środku biurka.

W praktyce można pracować na jednym ekranie, a drugi wykorzystać do prezentacji treści klientowi. Można też podłączyć dwa laptopy i stworzyć dwa oddzielne stanowiska. Jest również tryb DualView, który pokazuje ten sam obraz z dwóch stron jednocześnie. To przydatne podczas omawiania oferty, danych, projektu, rezerwacji albo dokumentów, które mają być widoczne dla obu stron rozmowy.

Ciekawa jest również funkcja podglądu obrazu z tylnego ekranu. Dzięki temu użytkownik może kontrolować, co widzi osoba po drugiej stronie, bez ryzyka przypadkowego pokazania poufnych informacji. W biznesowym monitorze to bardzo praktyczne rozwiązanie, bo praca z klientem często oznacza balans między wygodą prezentacji a bezpieczeństwem danych.

Philips 24B2D5300
Philips 24B2D5300

120 Hz w monitorze biznesowym ma więcej sensu, niż się wydaje

Philips 24B2D5300 oferuje rozdzielczość Full HD i odświeżanie 120 Hz. Full HD przy 23,8 cala to rozsądny, czytelny standard do pracy biurowej, prezentacji, formularzy, rezerwacji, systemów sprzedażowych czy obsługi klienta. Nie chodzi tu o ekstremalną ostrość, tylko o praktyczność i kompatybilność.

Odświeżanie 120 Hz jest ciekawsze. W monitorze biznesowym nie jest to funkcja do chwalenia się gamingową płynnością. Chodzi raczej o bardziej naturalny ruch kursora, płynniejsze przewijanie dokumentów, wygodniejsze korzystanie z interfejsu i mniejsze zmęczenie przy całym dniu pracy. Jeśli ktoś spędza przed ekranem osiem godzin, taka różnica potrafi być odczuwalna.

Matryce IPS oferują kąty widzenia 178 stopni w pionie i poziomie, jasność 300 cd/m2, kontrast statyczny 1500:1 oraz pokrycie 110 proc. sRGB i 100 proc. NTSC. To parametry wystarczające do zastosowań biurowych i prezentacyjnych, gdzie ekran musi być czytelny z różnych pozycji i dla różnych osób przy biurku.

USB-C z Power Delivery robi porządek z kablami

W biurze liczy się nie tylko ekran, ale też to, ile kabli trzeba podłączyć, żeby całość działała. Philips 24B2D5300 ma dwa porty HDMI 1.4 i dwa porty USB-C. USB-C obsługuje DP Alt Mode, więc może przesyłać obraz, a dodatkowo Power Delivery do 65 W pozwala zasilać podłączonego laptopa.

To bardzo ważne w coworkach, recepcjach i hot deskach. Pracownik albo gość przychodzi z laptopem, podłącza jeden przewód USB-C i ma obraz, dźwięk oraz zasilanie. Mniej ładowarek, mniej zasilaczy, mniej plątaniny. Philips 24B2D5300 został zaprojektowany właśnie pod taki szybki, elastyczny model pracy.

W zestawie znajdują się dwa kable USB-C do USB-C, więc od razu można wykorzystać funkcje monitora bez szukania odpowiednich przewodów. Do tego dochodzi hub USB i wyjście audio, które pozwala podłączyć akcesoria bezpośrednio do monitora.

Philips 24B2D5300
Philips 24B2D5300

MultiView, Picture-by-Picture i Picture-in-Picture

Philips 24B2D5300 ma także funkcję MultiView dla każdego ekranu osobno. Oznacza to możliwość korzystania z trybów Picture-by-Picture lub Picture-in-Picture, czyli wyświetlania obrazu z dwóch różnych źródeł na jednym ekranie.

To funkcja, która może przydać się nie tylko w klasycznym biurze. W recepcji można mieć jednocześnie system rezerwacji i podgląd z innego źródła. W punkcie obsługi klienta można porównywać dwa dokumenty albo dwie oferty. W przestrzeni coworkingowej monitor może działać jako elastyczne narzędzie do spotkań, prezentacji i pracy wielu osób.

Taki monitor ma sens tam, gdzie ekran nie jest wyłącznie prywatną przestrzenią użytkownika. Philips 24B2D5300 został pomyślany bardziej jako punkt komunikacji między ludźmi i urządzeniami.

Philips 24B2D5300
Philips 24B2D5300

Ergonomia i ochrona wzroku

Philips 24B2D5300 nie zajmuje dużo miejsca, ale oferuje funkcję obrotu o 180 stopni wbudowaną w podstawę. Dzięki temu można dostosować pozycję ekranu do rozmowy, prezentacji albo konkretnego ustawienia stanowiska. Monitor waży 5,32 kg bez podstawki i ma wymiary 541 × 413 × 127 mm bez podstawki.

W monitorze biznesowym ważny jest też komfort wzroku. Philips zastosował technologie Flicker-free, SoftBlue i Low Blue Mode. Mają one ograniczać zmęczenie oczu podczas długiej pracy przed ekranem. Urządzenie ma także akredytację eyesafe CERTIFIED 2.0, co wzmacnia jego biznesowy charakter.

To nie są dodatki, które robią efekt na pierwszym zdjęciu produktowym, ale w codziennej pracy mają znaczenie. Recepcjonista, konsultant, pracownik biura podróży czy osoba pracująca w coworku nie patrzy w ekran przez 15 minut. Patrzy w niego przez większość dnia.

Dla kogo jest Philips 24B2D5300?

Philips 24B2D5300 najlepiej pasuje do hoteli, biur podróży, recepcji, punktów obsługi klienta, showroomów, coworków i wszędzie tam, gdzie monitor ma obsługiwać interakcję między dwiema stronami biurka. To urządzenie nie musi konkurować z klasycznym monitorem domowym. Ono rozwiązuje inny problem.

W hotelu może ułatwić meldowanie i prezentację oferty. W biurze podróży pozwala pokazać klientowi kierunek, hotel, termin i cenę bez obracania laptopa. W coworku może ograniczyć liczbę monitorów na biurkach i obsłużyć dwa stanowiska jednocześnie. W punkcie sprzedaży może pełnić rolę ekranu roboczego i prezentacyjnego naraz.

Philips 24B2D5300 jest więc sprzętem dla firm, które chcą poprawić ergonomię pracy i kontakt z klientem, ale niekoniecznie chcą stawiać dwa oddzielne monitory.

Philips 24B2D5300
Philips 24B2D5300

Cena Philips 24B2D5300 i dostępność

Philips 24B2D5300 będzie dostępny od maja w sugerowanej cenie producenta 1699 zł.

Na papierze nie jest to mało jak za monitor Full HD, ale tutaj płaci się nie za samą rozdzielczość, tylko za nietypową konstrukcję i możliwość zastąpienia dwóch ekranów jednym urządzeniem. Jeśli monitor faktycznie ma pracować w recepcji, biurze obsługi albo przestrzeni coworkingowej, cena zaczyna wyglądać bardziej racjonalnie.

Warto też pamiętać, że Philips 24B2D5300 otrzymał wyróżnienie Red Dot 2025 za design serii B2D5000. Jury zwróciło uwagę na dwustronny wyświetlacz oraz oszczędzającą miejsce konstrukcję, która ma optymalizować stanowisko pracy i przyspieszać działania profesjonalistów.

Philips 24B2D5300
Philips 24B2D5300

Philips 24B2D5300 pokazuje, że monitor może być narzędziem komunikacji

Najciekawsze w tym urządzeniu jest to, że Philips 24B2D5300 nie goni za typowymi parametrami, którymi żyje rynek monitorów. Nie ma tu 4K, OLED-a ani gamingowego odświeżania z kosmiczną liczbą herców. Jest za to pomysł na ekran, który działa po obu stronach biurka.

To może być dużo bardziej praktyczne niż kolejny monitor różniący się od poprzedniego tylko przekątną i jasnością. Philips 24B2D5300 odpowiada na realną sytuację: rozmowę z klientem, wspólną pracę, prezentację danych i potrzebę oszczędzania miejsca.

Jeśli monitor ma być tylko ekranem do Excela, można kupić coś prostszego. Ale jeśli ekran ma stać się częścią obsługi klienta i usprawniać komunikację, Philips 24B2D5300 zaczyna mieć bardzo konkretny sens.

Przy okazji zobacz naszą recenzję monitora Philips 49B2U6900CH.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama