STIHL TIMBERSPORTS. Polacy jadą na mistrzostwa ekstremalnych drwali

Michał Dubicki i Mikołaj Groenwald wystąpią w Budapeszcie podczas zawodów STIHL TIMBERSPORTS ®. Dubicki, pięciokrotny mistrz Polski i czterokrotny zwycięzca European Trophy, wystartuje 6 czerwca w World Trophy, gdzie zmierzy się z szesnastką najlepszych zawodników świata. Groenwald dzień wcześniej, 5 czerwca, będzie walczył w Mistrzostwach Świata Rookie dla zawodników do 25. roku życia. Zawody odbędą się w otoczeniu XIV-wiecznego zamku Vajdahunyad, a formuła Trophy oznacza cztery konkurencje wykonywane bez przerwy: Stock Saw, Underhand Chop, Single Buck i Standing Block Chop. To sprint, maraton i pojedynek nerwów w jednym. Transmisje będzie można śledzić na oficjalnym kanale YouTube STIHL Polska, a bilety na wydarzenie są nadal dostępne online.
STIHL TIMBERSPORTS STIHL TIMBERSPORTS
STIHL TIMBERSPORTS

To nie jest sport dla ludzi, którzy lubią wygodne skróty. Tu nie ma miejsca na przypadek, miękkie dłonie i spokojne tempo. STIHL TIMBERSPORTS ® wygląda jak połączenie siły, techniki, nerwów ze stali i brutalnej precyzji, bo każdy błąd kosztuje sekundy, a sekundy decydują o wszystkim.

STIHL TIMBERSPORTS
STIHL TIMBERSPORTS

W Budapeszcie Polskę reprezentować będą dwaj zawodnicy z dwóch różnych etapów tej samej historii: Michał Dubicki, 45-letnia legenda i pięciokrotny mistrz Polski, oraz Mikołaj Groenwald, młody talent z rodziny żyjącej timbersportem. Jeden ma doświadczenie, tytuły i pseudonim „Axe Machine”. Drugi ma ambicję, medal drużynowych mistrzostw świata i apetyt na więcej. Razem jadą na weekend, w którym drewno, stal i adrenalina będą mówiły więcej niż wielkie deklaracje.

STIHL TIMBERSPORTS ® nie wybacza słabości

Są dyscypliny, które do brze wyglądają w telewizji, ale na żywo tracą część energii. STIHL TIMBERSPORTS ® działa odwrotnie. Dopiero z bliska widać, jak bardzo fizyczny jest to sport. Właśnie dlatego STIHL TIMBERSPORTS ® tak mocno działa na widzów — tu wynik widać natychmiast, a pomyłki nie da się ukryć. Uderzenie siekiery, praca piły, tempo cięcia, oddech zawodnika i presja rywala stojącego obok tworzą widowisko, które nie potrzebuje sztucznego dopingu. Tu wszystko jest surowe, szybkie i konkretne.

W formule Trophy zawodnik nie ma komfortu spokojnego rozgrywania konkurencji. Musi wykonać cztery zadania jedno po drugim, bez chwili przerwy. Najpierw Stock Saw, czyli przecięcie poziomo ustawionej kłody pilarką łańcuchową. Potem Underhand Chop, w którym zawodnik stoi na leżącej kłodzie i przepoławia ją siekierą. Następnie Single Buck, czyli odcięcie krążka drewna dwumetrową piłą. Na końcu Standing Block Chop, gdzie trzeba ściąć pionowy pień siekierą.

Brzmi prosto tylko wtedy, gdy czyta się opis. W praktyce to walka z czasem, własnym zmęczeniem i techniką, która musi trzymać się w ryzach mimo rosnącego tętna. Zawodnicy nazywają to maratonem sprintów z siekierą, piłą i pilarką w ręku. I trudno znaleźć lepsze określenie.

Michał Dubicki. „Axe Machine” z Wielkopolski

Michał Dubicki to nazwisko, którego w polskim timbersporcie nie trzeba przedstawiać. W świecie STIHL TIMBERSPORTS ® jest jednym z tych zawodników, których rywale traktują z pełnym respektem.45-latek z Konar w Wielkopolsce prowadzi na co dzień własny tartak, jest strażakiem ochotnikiem i od lat należy do europejskiej oraz światowej czołówki sportowego cięcia drewna. Kibice nazywają go „Axe Machine”, bo łączy brutalną siłę z precyzją, której w tej dyscyplinie nie da się zastąpić samymi mięśniami.

Dubicki jest pięciokrotnym mistrzem Polski i czterokrotnym triumfatorem European Trophy. Wygrywał te prestiżowe europejskie zawody w latach 2019, 2020, 2021 i ponownie w 2025 roku. Już w 2018 roku jako pierwszy reprezentant Polski wszedł do czołowej piątki mistrzostw świata, a później regularnie potwierdzał, że potrafi ścigać się z najlepszymi zawodnikami z Australii, Kanady czy USA.

Jego specjalnością jest Hot Saw, jedna z najbardziej widowiskowych i niewybaczających konkurencji. To odpowiednik Formuły 1 w zawodach drwali: zawodnicy używają modyfikowanych pilarek o mocy 80 KM. Tu nie ma miejsca na zawahanie. Błąd techniczny, zły rytm albo ułamek sekundy straty mogą zakończyć marzenia o zwycięstwie.

STIHL TIMBERSPORTS
STIHL TIMBERSPORTS

Brakuje mu jednego trofeum

Dubicki ma w dorobku niemal wszystko, ale World Trophy wciąż pozostaje celem. W 2023 roku był bardzo blisko, kończąc rywalizację na drugim stopniu podium. Teraz jedzie do Budapesztu jako weteran, lider polskiej reprezentacji i zawodnik, którego doświadczenie może mieć kluczowe znaczenie w tak intensywnej formule.

To nie jest już etap kariery, w którym trzeba komukolwiek udowadniać, że potrafi ciąć drewno na światowym poziomie. Dubicki to wie. Rywale też. Ale właśnie dlatego ten start jest ciekawy. W World Trophy liczy się nie tylko siła, lecz także zarządzanie energią, odporność psychiczna i umiejętność wejścia w kolejny pojedynek po kilkunastu minutach przerwy. To sport dla ludzi, którzy potrafią cierpieć szybko i skutecznie.

Dubicki podkreśla, że największą motywacją jest dla niego rodzina. To dobrze pasuje do tej dyscypliny. STIHL TIMBERSPORTS ® wygląda jak brutalna rywalizacja jednostek, ale za każdym zawodnikiem stoi zaplecze ludzi, treningów, pracy i zwykłego życia, które nie kończy się po zejściu z areny.

Mikołaj Groenwald. Młody talent z rodzinnej szkoły drewna

Drugi reprezentant Polski, Mikołaj Groenwald, jedzie do Budapesztu jako zawodnik młodszego pokolenia. Dla młodego zawodnika STIHL TIMBERSPORTS ® to nie chwilowa zajawka, ale rodzinna tradycja i coraz poważniejsza sportowa droga. Pochodzi z Połczyna i ma timbersport w rodzinie. Pasję zaszczepił w nim ojciec, Jacek Groenwald, który od lat reprezentuje Polskę w zawodach drwali. Mikołaj rozwija ją także z bratem Szymonem, z którym trenuje i przygotowuje się do kolejnych startów.

Jego największym osiągnięciem jest brązowy medal drużynowych mistrzostw świata 2025 w Mediolanie. Do tego dochodzi tytuł mistrza Polski Rookie z 2023 roku, zwycięstwa w Polish Newcomer Cup 2025 i International Czech Rookie Cup 2025 oraz drugie miejsce w Rookie Academy 2025. Kilka dni przed startem w Budapeszcie Groenwald ponownie zajął drugie miejsce w Rookie Academy 2026.

To kariera budowana konsekwentnie, bez jednego przypadkowego wystrzału. Młody zawodnik ma już doświadczenie międzynarodowe, potrafi pracować w zespole i zna presję startów, w których o wyniku decydują detale. W Mistrzostwach Świata Rookie zmierzy się z najlepszymi zawodnikami do 25. roku życia. Dla niego Budapeszt to nie tylko wyjazd po wynik. To test, czy jest gotowy na kolejny poziom.

STIHL TIMBERSPORTS
STIHL TIMBERSPORTS

Dwóch Polaków, dwa różne ciężary startu

Dubicki i Groenwald jadą do Budapesztu z zupełnie innymi historiami. Jeden jest już uznanym mistrzem, który celuje w trofeum brakujące do kolekcji. Drugi dopiero buduje swoją pozycję, ale ma za sobą wyniki pokazujące, że nie jest przypadkowym debiutantem. Ta różnica wieku, doświadczenia i etapu kariery jest największą siłą polskiej narracji przed zawodami.

To również dobry obraz całej dyscypliny w Polsce. Mamy zawodnika z ugruntowaną pozycją, którego rywale znają i respektują. Mamy też młodszego reprezentanta, który wyrasta z rodzinnej tradycji i już zdobywa medale. Jeśli timbersport ma się rozwijać, potrzebuje obu typów zawodników: legend, które trzymają poziom, i młodych, którzy chcą ten poziom przesunąć.

Groenwald przed startem mówi, że jedzie z dużą wiarą w treningi i chce zrobić wynik, z którego będzie dumny. To brzmi spokojnie, ale za takim zdaniem kryje się ogrom pracy. W tej dyscyplinie nie ma drogi na skróty. Technika siekiery, rytm piły, siła, kondycja, odporność na presję — wszystko trzeba wykuwać powtarzalnie, aż ciało wie, co ma robić, zanim głowa zacznie się zastanawiać.

Budapeszt i zamek Vajdahunyad. Arena z charakterem

Tegoroczne World Trophy odbędzie się 6 czerwca w Budapeszcie, w otoczeniu XIV-wiecznego zamku Vajdahunyad. Właśnie dlatego STIHL TIMBERSPORTS ® działa tak dobrze jako widowisko: jest szybkie, brutalnie czytelne i nie zostawia miejsca na przypadek. To sceneria, która dobrze pasuje do tej dyscypliny. Z jednej strony historyczne tło, z drugiej nowoczesne sportowe widowisko z piłami, siekierami i zawodnikami walczącymi o sekundy.

Na arenie pojawi się szesnastu najlepszych zawodników świata. Rywalizacja w formule pucharowej jest bezlitosna. Przegrywający odpada, zwycięzca ma tylko kilkanaście minut na złapanie oddechu przed kolejną rundą. Każdy pojedynek jest więc jednocześnie walką o czas i o przetrwanie w turnieju.

Dla kibica to format idealny. Nie ma długiego czekania, nie ma kalkulowania przez kilka godzin. Jest bezpośrednie starcie, cztery zadania, tempo i natychmiastowa konsekwencja błędu. Jeśli ktoś twierdzi, że sport drwali jest niszowy, powinien zobaczyć taką rywalizację na żywo. To bardziej przypomina walkę niż konkurs techniczny.

Historyczny weekend także dla kobiet

Wydarzenie w Budapeszcie będzie szczególne również dlatego, że po raz pierwszy w historii serii STIHL TIMBERSPORTS ® odbędą się Mistrzostwa Świata Kobiet. To ważny moment dla całej dyscypliny, bo kobieca rywalizacja wchodzi na zupełnie nowy poziom i dostaje rangę, która może mocno wpłynąć na rozwój sportu.

Timbersport często kojarzy się z siłą fizyczną, ale redukowanie go wyłącznie do siły jest błędem. Technika, rytm, precyzja, przygotowanie mentalne i odporność na presję są równie ważne. Debiut mistrzostw kobiet pokazuje, że dyscyplina dojrzewa i otwiera się na szerszą rywalizację.

Gdzie oglądać start Polaków?

Mikołaj Groenwald wystartuje 5 czerwca w Mistrzostwach Świata Rookie. Michał Dubicki dzień później, 6 czerwca, będzie rywalizował w STIHL TIMBERSPORTS ® World Trophy. Transmisje z obu wydarzeń będzie można oglądać na oficjalnym kanale YouTube STIHL Polska. Bilety na wydarzenia w Budapeszcie są nadal dostępne online.

Dla polskich kibiców to mocny weekend. Jeden reprezentant walczy o potwierdzenie statusu światowej klasy zawodnika. Drugi próbuje pokazać, że przyszłość polskiego timbersportu nie jest tylko hasłem, ale realnym nazwiskiem z wynikami.

STIHL TIMBERSPORTS
STIHL TIMBERSPORTS

Polska ma kim ciąć

Największą siłą tej historii jest kontrast. Dubicki to doświadczenie, tytuły, siła i brakujący cel. Groenwald to młodość, rodzinne tradycje i rosnąca ambicja. W Budapeszcie obaj będą mieli swoje zadania, swoje tempo i swoich rywali. Ale razem pokazują, że Polska w STIHL TIMBERSPORTS ® ma nie tylko pojedynczą gwiazdę, lecz także mocne zaplecze.

To sport, który idealnie pasuje do męskiego, surowego widowiska: drewno, stal, pot, tempo i presja. Ale za prostym obrazem siekiery wbijającej się w pień jest coś więcej: lata treningu, technika, dokładność i psychika. Bo w zawodach ekstremalnych drwali nie wygrywa ten, kto najmocniej macha. Wygrywa ten, kto robi to najmądrzej, najszybciej i bez błędu.

Budapeszt pokaże, czy polski duet wróci z kolejnym sukcesem. Jedno jest pewne: Dubicki i Groenwald nie jadą tam po ładne zdjęcia. Jadą walczyć do ostatniego cięcia.

Przy okazji zobacz nasz artykuł na temat pilarki Stihl MS 500i.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama