pzpn 1

Mecz Polska – Rosja odbędzie się w naszym kraju? Są warunki!

Konflikt rosyjsko-ukraiński ciągnie się od jakiegoś czasu. Widmo wojny tych dwóch państw sprawia, że sport schodzi na dalszy plan, jednak pozostaje pytanie – czy mecz barażowy Polska – Rosja powinien się odbyć i gdzie powinien zostać rozegrany? Co na to UEFA i FIFA?

Sytuacja cały czas jest napięta

Władimir Putin rozpoczął inwazję Ukrainy. Słyszymy o tym już od jakiegoś czasu i zdaje się, że konflikt na linii obu państw stale narasta. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca, jednak ambicje jednego człowieka zakłócają spokojne życie milionów ludzi i całego świata.

Przeczytaj także: Flashscore odświeża wygląd strony i aplikacji

W poniedziałek Putin oznajmił, że uznaje jedynie niepodległość dwóch separatycznych regionów Ukrainy – Doniecka i Ługańskiej Republiki Ludowej. Prezydent Rosji zrobił to pomimo apeli NATO, organizacji międzynarodowych i przedstawicieli Ukrainy. Sytuacja na świecie jest napięta, jednak są tacy, którzy zadają sobie pytanie – co z meczem barażowym Polska – Rosja?

Czy mecz Polska – Rosja zostanie rozegrany w naszym kraju?

W takich przypadkach sport nie powinien być czymś, na co powinniśmy zwracać uwagę, jednak spotkanie barażowe Polska – Rosja prawdopodobnie się odbędzie. Jakub Kwiatkowski, rzecznik prasowy PZPN, już od jakiegoś czasu dowiadywał się o możliwościach dotyczących rozegrania tego spotkania.

UFEA i FIFA jednogłośnie stwierdziły, że nie chcą mieszać polityki ze sportem, a przeniesienie spotkania do Polski miałoby miejsce tylko wtedy, gdyby w dniu rozegrania meczu sytuacja stałaby się niebezpieczna. Oczywiście sytuacja ta jest stale monitorowana. Mecz Polska – Rosja odbędzie się więc 24 marca w Moskwie.

polska - rosja
W Rosji piłkarze spędzą jak najmniej czasu. Środowy trening odbędzie się w Polsce, a dopiero po południu piłkarze wylecą do Moskwy, gdzie w czwartek rozegrają mecz. Fot. PZPN

Polacy jednak spędzą w Rosji jak najmniej czasu. Wiemy już, że reprezentacja Polski w środę, czyli przeddzień spotkania, wykona pełen trening w naszym kraju, a do Moskwy uda się po południu tego samego dnia. Taką decyzję podjął selekcjoner Czesław Michniewicz, a powodem były kwestie czysto sportowe – chęć ukrycia taktyki.