Monitoring domu, działki czy budowy? Pomogą kamery Orllo

Monitoring domu, działki czy budowy? Pomogą kamery Orllo

Załóżmy, że posiadacie fajną działkę, ze stawem. Albo budujecie dom gdzieś z dala od ludzi. Może zdarzyć się tak, że przyjdzie jakiś intruz i będzie chciał coś zniszczyć, bądź ukraść. Niestety, brak dowodów w postaci materiałów wideo sprawią, że jesteście na przegranej pozycji. Rozwiązaniem jest instalacja sprzętu, który może nagrać sprawców. Mam na myśli na przykład kamery do monitoringu ORLLO. Dlaczego? Producent ten ma w swojej ofercie modele, które prąd pozyskują z baterii lub paneli słonecznych. Ich kolejnym atutem jest łączność bezprzewodowa. I nie mam tu na myśli Wi-Fi, a 3G czy nawet LTE! 

Monitoring działki, budowy lub… w sumie czego tylko chcecie

Może zastanawiasz się nad tym, jak monitorować swoją działkę za miastem, gdzie nie ma niestety dostępu do prądu. Też miałem ten problem. Mam fajne miejsce, które notorycznie odwiedzane jest przez różnych ludzi (sam nie wiem dlaczego). Jeszcze gdyby tylko na spacerach się skończyło. Czasami spotykały mnie niestety różne akty wandalizmu. Wrzucone opony do stawu, skradzione ławki z ogniska. Otrzymałem do testów cztery kamery Orllo, które mają mi pomóc w kontroli tego, co dzieje się na mojej działce. Marka udostępniła mi modele takie jak:

Oprócz tego w zestawie znalazły się panele solarne ORLL SP100 oraz ORLLO SP1. Model ORLLO Camsim-2S również posiada panel, który jest w zestawie z kamerą i baterią. W sumie, wchodząc na stronę producenta, a konkretnie do sklepu możecie również wybrać kompletne zestawy do monitoringu. Wystarczy kliknąć w linki, które umieściłem powyżej. Każdą z tych kamer opiszę z osobna, dlatego przygotujcie sobie kubek kawy lub herbaty. Ostrzegam, raczej będzie to długi tekst, gdyż sprzęt jest rzeczywiście interesujący i grzechem byłoby opisać każdą z kamer w zaledwie kilku słowach.

Fotopułapka Orllo Huntercam Pro

Nie ukrywam, ten model interesował mnie najbardziej, gdyż miałem nadzieję, że uchwycę jakąś zwierzynę. Niestety, w chwili tworzenia tego tekstu oprócz… jakiegoś człowieka, który sobie chodził po mojej działce żadne zwierzę mnie nie odwiedziło. A szkoda. Mam jednak nadzieję, że w przyszłości będę mógł pochwalić się filmikiem bądź fotkami na przykład sarny, dzika lub lisa. 

Na początek kilka kwestii technicznych. Model ten wyposażony jest w przetwornik CMOS 5Mpix. Obiektyw cechuje się przysłoną f/3.0. Możemy nagrywać filmy w rozdzielczościach Full HD, HD oraz VGA. Format nagrań na karcie pamięci i nagrań przychodzących na to MOV. ORLLO Huntercam Pro wyposażona jest w 57 diod IR, a więc nagrywa bardzo dobrej jakości materiały w nocy. Zasięg oświetlacza podczerwieni wynosi do dwudziestu metrów. Model ten ma moduł GSM, slot na kartę pamięci (max rozmiar 32 GB) oraz12 gniazd na baterie typu AA. 

Huntercam Pro

Jak już wcześniej wspomniałem tą kamerą zainteresowałem się najmocniej. Model ten wyposażony jest w slot na kartę telefoniczną SIM. Za sprawą łączności LTE (kartę musicie kupić osobno) kamera po wykryciu ruchu wyśle film oraz zdjęcie na smartfona w formie MMS oraz na maila. Konfiguracja jest dość prosta. Wkładamy kartę microSD oraz SIM, wybieramy interesujące nas ustawienia na 2-calowym ekranie ukrytym we wnętrzu kamery, czekamy aż wszystko się fajnie zapisze i już możemy korzystać z kamery. Można skonfigurować wszystko “ręcznie” w panelu kamery, jeśli nie udałoby się skutecznie przesłać ustawień za pomocą aplikacji. Według producenta film może mieć maksymalnie 59 sekund. Tyle może mieć nagranie na karcie pamięci. Z kolei na maila dostajemy fragment filmu np. kiedy ustawiałem Full HD było to 5s, a w przypadku HD i VGA – 10s. Tak czy inaczej, nawet te dziesięciosekundowe filmiki wyglądają dobrze, a i do jakości fotek nie mogę się przyczepić. Obraz jest wyraźny, co zresztą potwierdzają materiały, które znajdują się w artykule. Aha, dodam jeszcze, że kamera cechuje się wodoszczelnością IP66, a więc nie musicie się martwić o deszcz, grad, itd. 

Hej, Huntercam! Serio nie ma tam żadnych zwierząt?

Jestem pewny, że kamera pracuje dobrze, bowiem co jakiś czas dostawałem fotki i filmy. Niestety, źle na początku ustawiłem kamerę i wystarczył większy wiatr, który z kolei ruszał gałęzią i… sami wiecie. No cóż, mam nadzieję, że będę się mógł wkrótce pochwalić jakimiś fotkami bądź filmami. Fotopułapka posiada standardowy kąt widzenia 52 stopnie, więc musicie ustawić ją dość precyzyjnie – odpowiednio do określonego obszaru monitorowania. Chciałbym kiedyś porównać jej fotki i nagrania do fotopułapek szerokokątnych, które mają ok. 100 stopni i sprawdzić, czy zarejestrowane obrazy będą lepsze, czy podobne. Kąt widzenia 52 stopnie sprawia, że obraz jest bardziej szczegółowy i dodatkowo ogniskowa powoduje przybliżenie – zauważymy, co dzieje się przed obiektywem z większej odległości.

Kamera Orllo Huntercam Pro w praktyce

Na początek temat zasilania. Kamera może pracować zarówno na sześciu (dostajemy w gratisie), jak i dwunastu bateriach typu AA. Mamy dwie komory, które połączono równolegle. Jeśli zamontujecie akumulatorki warto pamiętać o tym, że nie będą one ładowane, jeśli użyjecie zasilania stałego. Oczywiście czas pracy zależy od tego, jak dużo fotek będziecie dostawali. Im większa, tym będzie on krótszy, dlatego nie oszczędzajcie i kupcie sobie dedykowany panel słoneczny ORLLO SP100 . Łączny koszt to niecały tysiąc złotych. Według mnie warto. Ogromny plus dla producenta za to, że nie ingerujemy w naturę, bowiem ORLLO Huntercam Pro “instalujemy” na drzewie za pomocą paska, który oplata pień. Aczkolwiek, inaczej jest w przypadku panelu solarnego, który musimy przymocować za pomocą trzech wkrętów. Należy pamiętać, by ustawić łączność LTE jako dostępną cały czas, gdyż tylko wtedy będziecie mieli zdalny dostęp do kamery. 

Orllo Huntercam Pro świetnie spisze się jako monitoring działki, budowy, upraw itp. 

Tak, to prawda. To świetna, solidnie wykonana kamera, która jest bardzo prosta w obsłudze. Aplikacja jest fajna, intuicyjna, ale działa tak, jakby nie mogła. Jakość filmów i zdjęć jest świetna. Czujniki pracują poprawnie. Tak szczerze, nie mam się do czego przyczepić – może jedynie do oprogramowania, bo czasami aplikacja działała mi dośc wolno. Według mnie cena jest adekwatna do tego, co otrzymuje klient. Jestem na tak! Szczerze polecam. Aha, pamiętajcie o tym, by nie oszczędzać i kupujcie kamerę z panelem solarnym SP100. Ten posiada wbudowaną baterię o pojemności 1500 mAh i przez długi okres testów nie miałem z nim ani razu problemów.. 

Tego się nie spodziewałem

Muszę na chwilę zatrzymać się przy dwóch kamerach, a mianowicie Orllo Powercam E2 Pro oraz Orllo SIMple. Pierwsza z nich jest zewnętrzna i oferuje łączność tylko za pomocą Wi-Fi. Z kolei druga, wewnętrzna wykorzystuje do łączności 3G. Myślałem początkowo, że powinno być na odwrót, gdyż po co karta SIM w domu, skoro mamy tam Wi-Fi? Zapytałem więc producenta i już wiem! 

Kamera wewnętrzna ORLLO SIMple jest bardzo przydatna do monitoringu osób starszych, chorych. W ich domach, ośrodkach opieki, czy szpitalach nie ma WiFi.

Innym jej zastosowaniem okazuje się być funkcja elektronicznej niani, ale…. pod namiotem, na campingu itp. Dorośli mogą posiedzieć do przy ognisku z gitarą i śpiewem kilka metrów od namiotu i mieć baczenie na dzieci. Kamera ma wbudowany mikrofon i głośnik, umożliwiając tym samym dwukierunkową komunikację.

Sens zainstalowania tej technologii widzę także w przypadku magazynów, gdzie internet bezprzewodowy nie jest potrzebny, a tak czy inaczej chcielibyśmy widzieć, czy nikt obcy nie przebywa na terenie hali. No dobrze ORLLO, jednak widzę, że łączność GSM w przypadku tej kamery się przydaje. Nie spodziewałem się tak wielu możliwości zastosowania.

Kamera bezprzewodowa SIM Orllo SIMple

ORLLO SIMple możemy wykorzystywać na przykład jako elektroniczną nianię, kontrolę nad pracownikami, czy choćby monitoring domu. Parametry na pozór nie wydają się bardzo mocne. Mam tu na myśli przede wszystkim przetwornik 1 Mpix. Jednak musimy pamietać, że kamera pracuje w sieciach 3G, więc jest to idealna równowaga jakości do prędkości przesyłanych danych, a odtwarzany zdalnie film będzie płynny i dobrej jakości. Pozostałe parametry to: kąt widzenia wynoszący 110 stopni, przysłona f/2.2, a także rozdzielczość nagrania, która wynosi 720p, a więc HD (25 klatek na sekundę, kompresja wideo H264). Co prawda urządzenie posiada wbudowaną baterię, jednak służy ona tylko do podtrzymania prądu przez jakiś czas. Tak czy inaczej, najlepiej będzie, gdy ORLLO SIMple będzie podłączona do sieci cały czas. Służy do tego port microUSB. Warto wspomnieć, że model ten oferuje również tryb nocny. Producent dołączył również aplikację, za pomocą której sterujemy kamerą. Rzecz jasna dostępna jest w języku polskim, a działa zarówno na Androidzie jak i iOS’ie. 

Orllo SIMple oferuje szereg ciekawych rozwiązań

Przede wszystkim mam tu na myśli redukcję zakłóceń sygnału, a także podgląd na żywo tego, co dzieje się po drugiej stronie obiektywu. Warto wspomnieć o tym, że ORLLO SIMple wyposażony jest w szklany, wielosoczewkowy obiektyw. Co ciekawe, model ten może udostępniać sieć Wi-Fi (pamiętajmy o tym, że posiada wbudowany port na kartę SIM). Za sprawą dedykowanego serwera DDNS możemy bardzo szybko skonfigurować urządzenie. Podgląd monitorowanego pomieszczenia jest oczywiście darmowy. Nie mogę również pominąć tego, że urządzenie działa również w nocy za sprawą diody MIR. W końcu, jakby nie patrzeć chcielibyśmy widzieć również to, co dzieje się w nocy. Oczywiście nie zapominajmy o kwestiach technicznych. Przetwornik ma 1 Mpix, co przekłada się na obraz w rozdzielczości HD, ale daje płynność odtwarzania. Plusem jest obiektyw oferujący kąt widzenia na poziomie 110 stopni. Jasność f/2.2 nie jest najwyższa, ale poprawna. Oczywiście kamera oferuje wykrycie ruchu, nagrywanie w podczerwieni (w nocy). Obraz poddawany jest kompresji H264. Film nagrywany jest w 25 klatkach na sekundę. Kamera nie wymaga dodatkowego zasilania, o ile chcecie z niej korzystać przez maksymalnie cztery godziny. Wystarczy, jednak że podłączymy do niej za pomocą microUSB zewnętrzne zasilanie. Mam tu na myśli na przykład powerbank.

Wbudowana bateria jest bardzo ważna, gdy będziemy używać kamery w miejscach z częstymi brakami prądu, a przede wszystkim w przypadku sabotażu złodziei, którzy odcinają prąd przed włamaniem.

Ostatnim, ale jednym z najważniejszych rozwiązań jest bezpłatny zapis w chmurze. Nagrania z kamery przechowamy na wirtualnym dysku aż do 30 dni.

Kamera w praktyce

Należy pochwalić producenta za łatwość obsługi i instalacji. Rzeczywiście wszystko odbywa się wręcz błyskawicznie. Pobieramy aplikację na nasz smartfon, rejestrujemy się, uruchamiamy kamerę, sczytuje się kod QR, wpisujemy hasło do Wi-Fi (chyba, że będziemy używali starteru) i po chwili kamera jest gotowa do użycia. Z racji tego, że łączy się z serwerem DDNS mamy tak zwany streaming obrazu na żywo, na ekranie naszego smartfona. Obraz jest w miarę dobry, ale do ideału mu daleko. Mam na myśli ten dzienny jak i nocny. Trochę za dużo szumów pojawia się na ekranie, kiedy na przykład będziecie chcieli zrobić fotkę lub film. Jeśli sprzęt wykryje ruch błyskawicznie nas o tym informuje, a przy okazji zapisuje daną sytuację na dysku. Za sprawą mikrofonu i głośnika możemy obustronnie komunikować się z osobą po drugiej stronie obiektywu. Opóźnienie jest znikome, dzięki czemu również możemy bez problemu porozmawiać. W dobie koronawirusa, gdy na przykład wolelibyśmy unikać częstego kontaktu ze starszą osobą z naszej rodziny, a przy okazji wolimy mieć na nią podgląd ORLLO SIMple jest wręcz idealnym rozwiązaniem. 

Kamera zewnętrzna Orllo Powercam E2 Pro

Coś Wam powiem, a raczej napiszę. Nastawiałem się na to, że kamery ORLLO będą świetnie działały bez konieczności używania na przykład Wi-Fi. Szczególnie chciałem zainstalować Huntercam i Powercam E2 Pro na mojej działce. Nawet pomimo tego, że ta druga nie ma GSM. Przyjeżdżałbym co jakiś czas, wyciągał kartę pamięci i analizował to, co się nagrało. O ile ta pierwsza pracuje bardzo dobrze, o tyle ta druga już nie do końca nadaje się do takich rzeczy. Szczególnie, że producent sugeruje, by lepiej montować ją w miejscach z zadaszeniem. Mniejsza jednak z tym. Bardziej mi chodzi o to, że przy konfiguracji urządzenie wymaga do działania łączności z siecią Wi-Fi. I to jest jej ograniczenie jeśli chodzi o miejsce montażu. Gdyby miała obsługę GSM – byłaby wprost idealna. Słyszałem, że ORLLO pracuje nad taką kamerą.

Zapowiada się bardzo dobrze

Patrząc na specyfikację możemy dostrzec kilka fajnych rzeczy, o których informuje producent. Przede wszystkim wodoszczelność z certyfikatem IP 66, do tego zapis plików w chmurze i na karcie micro SD. Szeroki kąt widzenia na poziomie 130 stopni. Zdalny dostęp do karty micro SD. Oczywiście kamera musi być wtedy w zasięgu Wi-Fi. Do tego wysoka jakość obrazu dzięki przetwornikowi CMOS 2 Mpix i kodekowi H.264. Rzecz jasna kamera nagrywa obraz także w nocy, a pomagają jej w tym cztery diody IR. Akumulator ma pojemność wynoszącą 6000 mAh. Przekłada się to na czas czuwania do 210 dni, aczkolwiek lepiej, by była podłączona do zewnętrznego źródła zasilania. Obiektyw 2.5 mm, chipset HiSillicon HI3518EV200. Rozdzielczość nagrywania Full HD lub VGA. Jeśli chodzi o Wi-Fi, wykorzystuje technologię 802.11 b/g/n. Warto również wspomnieć o tym, że kamera posiada wbudowany mikrofon i głośnik do obustronnej komunikacji. W kwestii użytkowania – może być do niej podłączonych maksymalnie czterech użytkowników jednocześnie. 

Orllo Powercam E2 Pro w praktyce

Znów pozytywne zaskoczenie jeśli chodzi o konfigurację. Całość przebiega bardzo szybko. Ustawienia są intuicyjne, a sama aplikacja prosta w obsłudze. W tym przypadku nie mam się do czego przyczepić. Montaż kamery również należy do tych bardzo łatwych. Mamy w zestawie wkręty, dlatego wystarczy wybrać odpowiednie miejsce i… już. Jeśli nie ma tam prądu możemy wykorzystać panel solarny. Wręcz polecam taki zestaw, bowiem kosztuje on 549 zł na stronie producenta. Łączycie się z Wi-Fi, podpinacie solar (ma przewód o długości 4 metrów) i zapominacie o tym, że jest tam kamera do czasu, gdy ta zacznie informować o zdarzeniu. Otrzymujemy wtedy powiadomienie na nasz smartfon. Aplikacja pracuje sprawnie, a jakość obrazu stoi na wysokim poziomie. Oczywiście, o ile macie dobre połączenie z siecią Wi-Fi. No właśnie, a co zrobić, jeśli tak nie jest? W takim przypadku musicie wykorzystać repeater, czyli wzmacniacz sygnału Wi-Fi. Odsyłam do naszego innego artykułu opisującego jak wzmocnić jakość sygnału sieci bezprzewodowej. 

Jakość nagrań jest bardzo dobra – zarówno w dzień, jak i w nocy. Mamy więc podgląd na to, co dzieje się przed naszym domem. Polecam takie urządzenie zainstalować osobom mieszkającym na parterze. Intruz może zainteresować się wejściem do naszego mieszkania bez balkon czy taras będzie. Dzięki kamerze ORLLO Powercam E2 Pro dowiecie się szybko o tym, że ktoś obcy się “tam kręci”, co pozwoli na szybką reakcję. 

Słowem wstępnego podsumowania

Każda z prezentowanych tutaj kamer ma swoje plusy i minusy. Łączy ich na pewno jedna rzecz. Mowa o wysokiej jakości wykonania. Zaletą jest również to, że montaż i konfiguracja jest wręcz banalna. Poradzi sobie z nią nawet laik. Szkoda, że do każdej z kamer musiałem posiadać inną aplikację. Pochodzą one z innych serii produktów. Jeśli wybierzemy kilka kamer z tej samej serii wtedy możemy wszystkie obsługiwać w jednej aplikacji.  

Ja mam działkę bez dostępu do prądu i chciałbym ją monitorować. W moim przypadku ORLLO Huntercam spisała się wzorowo, a pozostałe kamery nie do końca sprawdzają się w moich warunkach. ORLLO Powercam E2 Pro oferuje dobrą jakość nagrań, może być wykorzystywana na zewnątrz ale… wymaga połączenia Wi-Fi. Więc może być przydatna na działkę z prądem.

Z kolei ORLLO SIMple 3G oferuje łączność GSM, również cechuje ją dobra jakość nagrań w nocy i w dzień, jednak… jest to kamera wewnętrzna. Wolę monitoring zewnętrzny na działce.

Testowałem jeszcze ORLLO Camsim-2S, jednak jest to kamera przemysłowa i zostawiłem dla niej miejsce na osobny artykuł. Tak naprawdę w stu procentach, pod kątem moich wymogów spisała się ORLLO Huntercam. Chociaż tak zastanawiam się, że można pokombinować. W końcu Polak potrafi. A więc, ORLLO SIMple 3G ma możliwość zrobienia hot-spota Wi-Fi. Byłaby więc „źródłem” Internetu dla ORLLO Powercam E2 Pro. Dlatego też ta pierwsza umieszczona byłaby w zadaszeniu (o ile posiadamy na działce np. domek letniskowy). Z kolei druga monitorowałaby to, co dzieje się na zewnątrz. Problem rozwiązany. 

Podsumowanie
Wysoka jakość wykonania, łatwa obsługa i dobrej jakości obraz przekazywany na kartę pamięci. Dodajmy do tego atrakcyjną cenę i można przymknąć oko na małe niedoskonałości kamer marki Orllo.
Orllo Huntercam PRO
9.5
ORLLO Powercam E2 Pro
8
Orllo SIMple 3G
8
Zalety
Wysoka jakość wykonania
Prostota instalacji i obsługi
Dobra jakość obrazu zarówno w dzień jak i w nocy
Intuicyjne w obsłudze oprogramowanie
Możliwość obustronnej komunikacji i odtwarzania obrazu przez smartfony
Wady
Każda kamera ma inną aplikację
Huntercam PRO nie do końca chce współpracować z aplikacją
8.5
Wynik
MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Szerokiej drogi mistrzu kierownicy… Nie żyje Burt Reynolds