Paraliż od pasa w dół nie przeszkadza w... chodzeniu. A to dzięki implantom

Paraliż od pasa w dół nie przeszkadza już w… chodzeniu. A to dzięki implantom

Uszkodzenie rdzenia kręgowego było zazwyczaj wyrokiem – kalectwem do końca życia. Było, ponieważ implanty, które mają za zadanie stymulować nerwy w plecach oraz nogach sprawiają, że paraliż od pasa w dół nie będzie już przeszkodą w chodzeniu.

Rozwój technologii nie przestaje zadziwiać. Tym razem artykuł dotyczy trzech osób, które przez uszkodzenie rdzenia kręgowego mogły pożegnać się z możliwością chodzenia. A jednak, za sprawą operacji, której dokonała Jocelyne Bloch, neurochirurg pracujący w Szpitalu Uniwersyteckim w Lozannie, wspomniane trzy osoby mogą już chodzić. Oczywiście, wykorzystując w tym celu na przykład kule lub chodzik. Ale jednak!

Implanty stymulujące nerwy sprawiają, że paraliż od pasa w dół nie jest już wyrokiem

Cóż, chwila nieuwagi, nieszczęśliwy wypadek i jesteś… „uziemiony” na całe życie. Ta smutna historia dotyczy Michaela Roccatiego, który uległ wypadku motocyklowego. Efektem był uszkodzony rdzeń kręgowy, co spowodowało u niego paraliż od pasa w dół. Okazuje się jednak, że to nie jest wyrok, który spowoduje, że taka osoba będzie musiała spędzić resztę życia na wózku inwalidzkim. Wystarczyło kilka miesięcy rehabilitacji, aby między innymi Michel Roccati znów mógł chodzić. Co ciekawe, dostrzegał on ruchy swoich nóg chwilę po zabiegu, co jest wręcz czymś niezwykłym.

Za sprawą operacji, bohater artykułu może chodzić przez 1 – 2 godziny każdego dnia. Dzięki wszczepionym implantom możliwe jest pływanie, spacery czy nawet jazda na rowerze. Oczywiście, Michael nadal musi większość dnia spędzać na wózku inwalidzki, ale popatrzcie jakim przełomem jest wspomniany implant. Nawet nie potrafię wyobrazić sobie jaką radość daje mu możliwość spaceru. A kto wie, może za jakiś czas implanty, które badano pozwolą na całkowite porzucenie wózka, a nawet chodzika i kul?

Jak to działa?

Zacznijmy od tego, że wielu naukowców pracowało nad implantami, które miały za zadanie stymulować uszkodzone nerwy w rdzeniach kręgowych. Badania dotyczyły jednak głównie „mało zaawansowanych uszkodzeń”. Przełomem było więc dojście do etapu, który pozwoli na stymulację uszkodzonych nerwów.

Działanie implantów jest trudniejsze niż może się nam wydawać. Na początek należy wybrać jakie ruchy chcemy wykonać. Wszystko odbywa się za pomocą urządzenia elektronicznego, na przykład tabletu. Pacjent ma w brzuchu neurostymulator, który bezprzewodowo łączy się ze wspomnianym tabletem. Dodatkowo, urządzenie łączy się z elektrodami umieszczonymi w kręgosłupie. Podobno elektrody nie będą wymagały wymiany, natomiast wspomniany neurostymulator być może będzie zastąpiony innym po dziesięciu latach.

Sprawdź również nasze publikacje z kategorii zdrowie.