Peugeot 308 SW 1.5 BlueHDI [TEST] – kombi? diesel? połączenie idealne

Chociaż na rynku pojawiło się już wiele zmodernizowanych modeli z gamy Peugeota, to 308 musi jeszcze na zmiany chwilę poczekać. Dopiero w drugiej połowie 2021 roku światło dzienne ma ujrzeć nowa generacja przedstawiciela segmentu C. Ale kiedy wszyscy czekamy już na nowy model, czy wciąż warto pochylić się nad obecną wersją i wziąć ją pod uwagę przy wyborze swojego kompaktowego kombi? O tym i o innych rzeczach dowiecie się w moim teście. Przed Wami Peugeot 308 SW 1.5 BlueHDI.

Długi staż rynkowy nie sprzyja samochodom. Obecne trendy motoryzacyjne zmieniają się bardzo szybko i producentom ciężko za nimi nadążyć. Ale co gdyby stworzyć idealną bryłę, na którą nawet za kilka lat będziemy spoglądać bez wrażenia, że to już stare auto? Brzmi trochę jak misja nie do wykonania. Jednak Peugeotowi się to poniekąd udało. Ostatni większy lifting modelu 308 widzieliśmy w 2017 roku, kiedy to zostały dodane reflektory w technologii LED, zmieniony pas przedni oraz grill. A ostatnie drobne zmiany zaszły latem 2020 roku, kiedy to została zmieniona gama silnikowa i w standardzie pojawił się wirtualny kokpit. I po dziś dzień obserwujemy ten model dalej i uważamy, że jest to solidny przedstawiciel segmentu C.

Co się w zmieniło na przestrzeni 4 lat?

Otóż bardzo niewiele. Peugeot 308 SW jest modelem kompletnym, stosunkowo dopracowanym i nie potrzebował większych zmian na przestrzeni czasu. Latem zeszłego roku, podczas zmiany gamy silnikowej wynikającej z nowych norm spalin dodano parę elementów. Rozbudowano i-Cockpit, który dostępny jest obecnie jako standard w każdej wersji i ma przekątną 10 cali. Dodano kilka lakierów do palety oraz nowe wzory felg aluminiowych. I w zasadzie byłoby to na tyle. Podobna wersja tego modelu z jaką miałem styczność była właśnie 3 lata temu i ten samochód nie zmienił się prawie w ogóle. I to bardzo dobrze!

Nasza wersja przypomina bardziej niestety tą dla przedstawicieli handlowych. Ale czy to jest złe? Osobiście znalazłem więcej tego zalet aniżeli wad. Po wprowadzeniu zmian silnikowych najrozsądniejszą opcją jest obecnie przez nas testowane 1.5 BlueHDI w połączeniu z 8-biegową skrzynią automatyczną.

Jednostka taka demonem prędkości nie jest, ale sprawia wrażenie idealnego kompromisu pomiędzy spalaniem, a osiągami. Dynamiką nie grzeszy bo rozpędza się od 0 do 100 km/h w niespełna 9,7 sekundy i to czuć. Ale nie jest to samochód stworzony do dynamicznego przyspieszania ze świateł tylko do ekonomicznej i płynnej jazdy. A do tego idealna jest skrzynia EAT8. Jest to 8-stopniowa skrzynia hydrokinetyczna znana m.in z modelu 508. Jest w miarę szybka i pozwala na uzyskanie naprawdę niezłych wyników spalania. Mi osobiście w teście udało się zejść do poziomu poniżej 4 litrów na trasie. Dokładnie było to 3.8 litra. Szybsza jazda, oraz przemieszczanie się po mieście sprawia, że spalanie rośnie do 6 litrów. Jak na kombi tej klasy uważam to za naprawdę przyzwoity wynik. Jazda taka pozwoli nam na jednym (45 litrowym) baku pokonanie ponad 1000 KM.

Czego mi spalił aż 7 litrów? Krótkie trasy po mieście i agresywniejsza jazda. Wynik i tak bardzo niski. Minusem jest długi czas nagrzewania się silnika.

Peugeot 308 SW wciąż na czasie

Dużą zaletą oraz cechą jaką dostrzeże większość potencjalnych odbiorców to przestrzeń w bagażniku oraz dla osób siedzących z tyłu. Spokojnie można stwierdzić, że pod tym względem Peugeot dużo nie odstaje segmencie C, a przynajmniej tak było jeszcze w zeszłym roku. Bagażnik to aż 556 litrów pojemności, a po złożeniu tylnej kanapy i dzięki zastosowaniu płaskiej podłogi do dyspozycji dostajemy 1606 litrów. Z tyłu spokojnie zmieszczą się dwie dorosłe osoby i nie zabraknie im miejsca do w miarę komfortowego poruszania się.

Sam tym samochodem pokonałem ponad 1000 kilometrów w nienajlepszych zimowych warunkach. Jeśli chodzi o komfort to jest bardzo dobrze. Auto prowadzi się pewnie, a fotele na dłuższą metę nie są bardzo męczące. Trochę przeszkadzał mi brak miejsca na położenie swoich „pierdół”, cupholder jest tylko jeden i automatycznie zajmuje on miejsce w schowku, trochę dziwne zagranie. Materiały z których wykonana jest przednia część są całkiem w porządku, niekiedy nawet miękkie. Z tyłu za to jest gorzej, bo drzwi obite są twardym plastikiem.

Peugeot 308 SW to wygląd do którego trzeba się przyzwyczaić

Powiem szczerze, że za każdym razem, gdy wsiadam do jakiegokolwiek modelu francuskiego producenta to potrzebuje kilku minut na przestawienie się. A to dlaczego? Winowajcą jest właśnie ta kierownica. Na pierwszy rzut oka wydaje się to pomyłką, jednak po kilku dłuższych minutach dostrzeżemy same zalety. Jest ona mniejsza niż standardowa kierownica oraz spłaszczona z góry i z dołu i to sprawia, że pewnie trzyma się w dłoni. Dodatkowo o wiele łatwiej manewruje się nią w mieście, a na trasie dzięki umiejscowieniu jej niżej nie powoduje zmęczenia rąk. Przez to zegary zostały przesunięte do góry i teraz żaden element kierownicy im nas nie przysłania. Dodatkowo teraz poprzez zastosowanie wirtualnego kokpitu są one przejrzyste, czytelne i nie zmuszają do odwracania wzroku od drogi. Uważam, że każdy przekona się do takiego ustawienia za kierownicą, jednak niektórzy będą potrzebowali na to więcej czasu.

Środek jest bardzo minimalistyczny. Z przycisków ostały się jedynie te „najpotrzebniejsze” według Peugeota. Większość została przeniesiona do systemu multimedialnego, który jest dobry, ale wymaga poprawy. Do mnie osobiście nie przemawia sterowanie klimatyzacją z poziomu panelu dotykowego, ale za to na plus jest zastosowanie pokrętła do sterowania głośnością muzyki. Do tego z przodu mamy jedynie jedno wejście USB. Z tyłu jest kolejne dla pasażerów.

To czy jest warty uwagi?

Sam po tygodniu spędzonym za jego kierownicą uważam, że testowana przez nas wersja w pakiecie Allure jest idealna dla mało wymagających osób. Brak w nim wielu bajerów z innych modeli, a od 508 SW niestety dużo odstaje. Kupno takiego modelu z pewnością spełni oczekiwania. Auto jest przestronne, bardzo mało pali, po wciśnięciu przycisku Sport jest w miarę dynamiczne, a przy tym wszystkim komfortowe. Swoją bryłą nie będzie odpychać klientów, bo jak na swoje 4 lata stażu wciąż wygląda bardzo świeżo.

Cena? Taka wersja silnikowa, czyli 1.5 BlueHDI 130 EAT8 w pakiecie Allure Pack kosztuje bagatela 124 300 zł. Całkiem sporo, zwłaszcza, że dopłaty wymagają też światła Full LED Technology, a jest to 4000 zł. Patrząc na konkurencje to nie jest to najtańszy wybór, jednak wciąż warty uwagi.

Peugeot 308 SW 1.5 BlueHDI [TEST] – kombi? diesel? połączenie idealne
Podsumowanie
Peugeot 308 SW jest idealnym kompromisem dla osób szukających oszczędnego, a przy tym przestronnego kombi. Jest wygodne w podróży, pakowne, a przy tym spala tyle co nic. Pomimo już kilku lat stażu nie wygląda staro jednak potrzebuje wprowadzenia kilku zmian. Ja osobiście poczekałbym te pół roku na premierę nowego modelu i przy tym mam wielką nadzieje, że nie "popsują" nowej 308-ki.
Zalety
bardzo niskie spalanie, idealnie sprzężony silnik diesla z automatem
dużo miejsca w środku, pakowny bagażnik
minimalistyczny środek
Wady
mało dynamiczny silnik
źle zagospodarowana przestrzeń tunelu środkowego
system multimedialny wymaga poprawy
8
Wynik
MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
E-papierosy jednak zabijają!