Puchar Polski półfinał. Olimpia Grudziądz - Lech Poznań
Puchar Polski półfinał. Olimpia Grudziądz - Lech Poznań

Puchar Polski półfinał. Olimpia Grudziądz – Lech Poznań

Wchodzimy powoli w ostateczną fazę rozgrywek o Puchar Polski. Dziś mecz Olimpia Grudziądz – Lech Poznań. Kto wygra?

Nie oszukujmy się, trzecioligowiec jest czarnym koniem tegorocznych rozgrywek. Po eliminacji Wisły Kraków w ćwierćfinale czas na rywalizację z drużyną, która obecnie jest na trzecim miejscu Ekstraklasy. Olimpia Grudziądz – Lech Poznań startuje za kilka minut. Kto wygra mecz?

Puchar Polski półfinał. Olimpia Grudziądz – Lech Poznań

Jutro rozegrane zostaną dwa mecze 1/4 finału Ligi Mistrzów, ale czy jakiegoś fana piłki nożnej w Polsce to dziś obchodzi? Największe zaskoczenie tegorocznych rozgrywek o Puchar Polski, czyli drużyna, która rozgrywa na co dzień spotkania w trzeciej lidze dziś będzie starała się pokonać zawodników z Ekstraklasy. Kto wie, może Olimpia Grudziądz pokaże Kolejorzowi kto rządzi i przejdzie do finału?

Oczywiście, trener Lecha Poznań doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie można ignorować żadnego rywala. Tym bardziej drużyny, która statystycznie powinna być dużo słabsza, a więc i łatwiejsza do ogrania. A tu spore zaskoczenie, bowiem Olimpia Grudziądz w 1/8 finału w rzutach karnych wyeliminowała Świt Nowy Dwór Mazowiecki, natomiast w ćwierćfinale pokazała kto rządzi Wiśle Kraków. Tak, zgadza się – również przeszli za „pomocą” karnych, jednak liczy się ostateczny wynik, prawda?

Olimpia Grudziądz – Lech Poznań: składy na mecz

svg%3E
Puchar Polski półfinał. Olimpia Grudziądz - Lech Poznań 25

Puchar Polski półfinał. Olimpia Grudziądz – Lech Poznań

Dzisiejsze spotkanie (start o 18:00) można zobaczyć online w Polsat Box Go, w TV Polsat Sport i Super Polsat. Przypomnijmy, że w sierpniu 2012 roku Olimpia mogła pochwalić się zwycięstwem z Lechem Poznań. Czy dziś również trzecioligowiec pokona faworyta? Może być różnie. Co prawda Lech pokonał Górnik Zabrze 2:0, jednak dziś w składzie brakuje kilku ważnych zawodników.

Wydaje mi się, że drużyna z Grudziądza, która tak naprawdę już jest wygraną, nie ma nic do stracenia, dlatego może mocno atakować bramkę Van Der Harta. Kto wie, może szykuje się nam wielkie zaskoczenie. Jedno jest pewne – będzie się działo.

Źródło zdjęć: profile Olimpii i Lecha na Facebooku.