STIGA Swift – nowy, elektryczny traktor ogrodowy

Powoli rozpoczyna się sezon wiosenny, a z nim wzmożona działalność ogrodowa. Aby sprawnie pielęgnować nasz trawnik warto wyposażyć się w odpowiedni sprzęt. STIGA Swift to nowy, elektryczny traktor ogrodowy.

STIGA Swift jest urządzeniem, które ma dbać o ogród ale i o środowisko. To za sprawą porzucenia napędu spalinowego i zastąpienie go elektrycznym. Traktor ogrodowy został wyposażony w akumulatory, których łączna pojemność wynosi 25 Ah. W skład wchodzą cztery ogniwa 48 V, z czego dwa o pojemności 5 Ah, a kolejne dwa 7,5 Ah. Oczywiście, wszystkie te baterie znajdziemy w komplecie.

Co ciekawe, ogniwa są wymienne, co może usprawnić naszą pracę. Mało tego, podczas ładowania, jeden z akumulatorów ładowany jest priorytetowo, a to oznacza, że jest gotowy do pracy po trzydziestu minutach. Z kolei podczas działania, wszystkie ogniwa pracują synchronicznie, równoważąc zużywaną oraz dostępną energię. Dodatkową zaletą jest to, że wszystkie akumulatory są wymienne i mogą pracować w innych urządzeniach kompatybilnych z urządzeniami ePower 48V.

STIGA Swift - nowy, elektryczny traktor ogrodowy
STIGA Swift - nowy, elektryczny traktor ogrodowy

STIGA Swift – nowy, elektryczny traktor ogrodowy

Co więcej wiemy na temat tego modelu? Przede wszystkim szerokość wynosi 73,5 centymetrów, a minimalny promień skrętu wynosi 1,62 metra. To oznacza, że urządzenie sprawdzi się również w przypadku wąskich ogrodów, gdzie manewrowanie może być utrudnione. Traktor pozwala nam wybrać jeden z trzech trybów koszenia. Standardowy oferuje prędkość noży na poziomie 3500 obrotów na minutę. Wybierając tryb boost prędkość wzrasta do 3700 obrotów. Z kolei, jeśli zauważymy, że poziom naładowania baterii jest niski, możemy wybrać wariant eco, który sprawia, że noże „zwalniają” do 3200 obrotów. Według producenta, tryb ten pozwala na skoszenie trawy na powierzchni około 2800 metrów kwadratowych. Oczywiście, o ile trawa będzie rzadka i niska. Przynajmniej, tak mi się wydaje.

Traktor ogrodowy marki STIGA został wyposażony w tempomat. Urządzenie posiada również funkcję „One Pedal Drive”, który ułatwia jazdę. Krótko mówiąc, jeśli zwolnimy pedał gazu, traktor zatrzyma się, a przy okazji zostanie aktywowany hamulec postojowy. Urządzenie powinno prowadzić się łatwo za sprawą niskiego środka ciężkości. To ważne, szczególnie podczas koszenia na sporym nachyleniu terenu. Kosz oferuje pojemność wynoszącą 170 litrów. Co ciekawe, producent zastosował również specjalne złącze myjące, które pozwala nam utrzymać sprzęt w czystości. To bardzo ułatwia konserwację traktora.

Skoro mamy do czynienia z rozwiązaniem elektrycznym, producent „przemycił” fajny gadżet. STIGA Swift został wyposażony w moduł Bluetooth. Za jego pomocą łączymy się z traktorem i naszym smartfonem. Po pobraniu aplikacji STIGA.GO możemy sprawdzić dane dotyczące pracy urządzenia. Oprogramowanie pozwala również monitorować stan akumulatorów oraz konfigurować różne ustawienia.

Elektryczny traktor ogrodowy STIGA jest już dostępny w sprzedaży online oraz w punktach detalicznych. Jego sugerowana cena wynosi 23 052 zł.

Szczegółowe informacje na temat produktów marki STIGA można znaleźć na stronie producenta. Sprawdź również nasze artykuły z kategorii motoryzacja.

Dołącz do newslettera

Popularne artykuły

Kolejny problem Samsunga! Puchnące baterie we flagowcach!

Wygląda na to, że youtuber posługujący się pseudonimem Mrwhosetheboss...

Intel prezentuje 13 generację procesorów Intel Core

Podczas konferencji Innovation Pat Gelsinger, Intel zaprezentował także 13...

Mattia Binotto do zwolnienia – powstała petycja fanów

Na platformie change.org powstała petycja, aby zwolnić szefa zespołu...

CoD Modern Warfare 2 ma ogromny problem. A to tylko wersja beta!

Activision dopiero przygotowuje się do premiery CoD Modern Warfare...
Daniel Laskowski
Daniel Laskowskihttp://menworld.pl
Jestem pomysłodawcą magazynu, który właśnie przeglądasz. Miałem okazję pisać treści dla wielu portali internetowych, a także gazet takich jak PC World. Interesuję się nowymi technologiami, motoryzacją (przede wszystkim samochodami, chociaż coraz mocniej patrzę w kierunku motocykli typu bobber) oraz muzyką. Nie skupiam się jednak na jednym gatunku. Słucham zarówno jazzu, jak i muzyki elektronicznej. Na łamach MenWorld.pl zajmuję się zarówno tworzeniem treści, jak i zarządzaniem całym portalem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj