Dreame A3 AWD PRO w moim ogrodzie. Technologiczny kosmos

Jeśli Twój ogród ma wyglądać wzorowo ale nie chcesz zajmować się koszeniem trawy mam dla Ciebie rozwiązanie. Przetestowałem Dreame A3 AWD Pro 2500. To fantastyczny robot koszący, który został naszpikowany najnowocześniejszymi rozwiązaniami. Nie tylko skutecznie kosi, ale również… patroluje Twoją posesję. Poważnie!
Zaawansowany robot koszący Dreame A3 AWD Pro 2500. Zaawansowany robot koszący Dreame A3 AWD Pro 2500.
Zaawansowany robot koszący Dreame A3 AWD Pro 2500.

Technologia zaczyna nas wyręczać w coraz większej ilości obowiązków. Mało tego! Powoli zadomawia się nie tylko w domach, ale również w ogrodach. Miałem okazję sprawdzić możliwości najnowszego robota koszącego Dreame A3 AWD PRO. W skrócie: ten sprzęt to pokaz możliwości tego producenta.

Zaawansowany robot koszący Dreame A3 AWD Pro 2500.
Zaawansowany robot koszący Dreame A3 AWD Pro 2500.

Dwa lata temu trafił do mojego ogrodu pierwszy robot tej marki – Dreame A1. Sprawdzał się bardzo dobrze – szczególnie zachwycało mnie działanie systemu LiDAR, który precyzyjnie mapował powierzchnię ogrodu. Poprzednio testowany model zawiesił wysoko poprzeczkę. Podobno Dreame A3 AWD PRO jest dużo, dużo wyżej nad nim. Przynajmniej w teorii. Z przyjemnością zainstalowałem go w ogrodzie, by sprawdzić jak technologia poszła do przodu.

Dane techniczne Dreame A3 AWD PRO

Maksymalna powierzchnia koszenia:2500 m2
Maksymalny czas pracy na jednym ładowaniu:90 min (akumulator 36 V, 5000 mAh)
Szerokość koszenia:40 cm (mniej niż 3 cm dystansu od krawędzi)
Wysokość koszenia:3 – 10 cm
Granice:tworzone w aplikacji, brak konieczności instalacji przewodu w ogrodzie, możliwość automatycznego ustawienia granic
Technologie:sterowanie aplikacją Dreamehome, wykrywanie ponad 300 przeszkód, harmonogramy koszenia, zarządzanie strefami, podwójna mapa, koszenie nocne
Wymiary:32,5 x 53,2 x 74 cm
Waga:około 24 kg
Cena:około 9000 zł

Szczegółowe informacje na temat tego modelu oraz innych robotów koszących tej marki można znaleźć na stronie Dreame Polska.

Zaawansowany robot koszący Dreame A3 AWD Pro 2500.
Zaawansowany robot koszący Dreame A3 AWD Pro 2500.

Zawartość opakowania

Gigantyczny karton skrywa przewód zasilania o długości 10 metrów z wbudowaną ładowarką, podstawkę, dzięki której robot w prosty i pewny sposób dojedzie do stacji ładującej. W opakowaniu znajdziemy również osiem śrub z kluczem imbusowym. Przydadzą się by solidnie przymocować podstawkę do ziemi. Jest też instrukcja użytkownika, skrócona instrukcja dla mniej cierpliwych, ściereczka, sześć uchwytów i aż osiemnaście ostrzy zapasowych, co sprawia, że o zakup części eksploatacyjnych nie będziemy się musieli martwić przez bardzo długi czas.

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Dreame A3 AWD PRO wygląda kosmicznie

Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia ze sprzętem, który nie boi się żadnego terenu. I słusznie, ponieważ to bardzo zaawansowany robot koszący, naszpikowany technologią.

Na froncie umieszczono styki ładowania, światło, które ułatwia robotowi pracę po zmroku i kamery wchodzące w skład systemu OmniSense 3.0. Na górze ulokowano sensor LiDAR odpowiedzialny za analizę naszego ogrodu w czasie rzeczywistym. Pod pokrywką umieszczono przyciski i pokrętło do manualnego sterowania ustawieniami robota. Jest tam także mały ekranik wyświetlający ustawienia. Dodam tylko, że oprogramowanie jest dostępne w języku polskim. Tuż za nim znajdziemy przycisk awaryjnego zatrzymania, lampkę stanu pracy oraz czujnik deszczu.

Zaawansowany robot koszący Dreame A3 AWD Pro 2500.
Zaawansowany robot koszący Dreame A3 AWD Pro 2500.

Na spodzie ulokowano dwie tarcze tnące EdgeMaster. Każda z nich została wyposażona w trzy noże. Widać także cztery koła napędowe z silnikami w piastach. Tak, z racji tego, że jest to robot AWD (all-wheel drive), robot poradzi sobie nawet z trudnym terenem. Producent ciekawie zaprojektował koła. Z tyłu solidne, szerokie z kolcami, które wgryzają się w ziemię. Warto zauważyć, że pomiędzy nimi producent ulokował komorę baterii. Z przodu umieszczono koła podwójne, nieco cieńsze, z rolkami, które ułatwiają urządzeniu manewrowanie praktycznie w miejscu.

Zaawansowany robot koszący Dreame A3 AWD Pro 2500.
Zaawansowany robot koszący Dreame A3 AWD Pro 2500.

Jeśli chodzi o całokształt, robot koszący Dreame A3 AWD PRO może się podobać. To naprawdę atrakcyjny pod kątem wizualnym sprzęt, który dodatkowo został wykonany z solidnych materiałów. Z przodu mamy solidny zderzak chroniący ważne elementy robota przed uszkodzeniem. Warto jednak pamiętać o tym, że jeśli mamy krawężniki wykonane z kostki granitowej, która jest często ostro zakończona, sprzęt musi mieć zaprojektowaną mapę tak, by nie podjeżdżał zbyt blisko.

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Instalacja? Banalna!

Zacznijmy od tego, że wystarczy znaleźć miejsce z dobrym sygnałem sieci Wi-Fi, dostępem do prądu (ale to akurat nie jest problemem z tak długim przewodem zasilającym). Ważna uwaga: zaplanuj miejsce dla robota tak, aby zachować minimum metr wolnej przestrzeni bez przeszkód po bokach i przed podstawką robota, a trawa wokół miejsca instalacji nie może być dłuższa niż 6 cm. W odmierzeniu tych wartości pomoże Ci instrukcja obsługi, którą dołączono do zestawu. Bardzo praktyczna rzecz.

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Kiedy już znajdziesz miejsce, przymocuj za pomocą śrub podstawkę do ziemi. Następnie podłącz wieżę i zasilanie. Jeśli zrobisz wszystko poprawnie, zobaczysz podświetloną diodę LED na stacji ładowania. Kolejnym etapem jest ściągnięcie gumowej ochrony z czujnika LiDAR i uruchomienie robota. Oczywiście, pamiętaj o zainstalowaniu na telefonie aplikacji Dreame. Włączasz sprzęt, skanujesz kod QR, łączysz się z siecią Wi-Fi (duży plus za możliwość połączenia z sieciami 2,4 GHz oraz 5 GHz) i po przejściu kolejnych kroków parowania robota z siecią oraz telefonem możesz zacząć mapowanie ogrodu.

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Funkcja tworzenia mapy jest bardzo intuicyjna. Idziemy za robotem i sterujemy przyciskiem wyświetlającym się w naszym telefonie. Całość działa bardzo precyzyjnie. Należy pamiętać o tym, że miejsca węższe niż 80 cm powinny być ustawione jako ścieżka. Robot potrafi pokonać „schodki”, jednak nie większe niż 5,5 cm. Jest też funkcja automatycznego wykrywania granic. Ja wolę tworzyć ją osobiście, gdyż sprawia mi to frajdę. Trzeba również stworzyć strefy wyłączone, jeśli mamy np. posadzone kwiaty czy warzywa. Jeśli nie mamy ścieżki np. pomiędzy dwoma ogrodami, na których ma pracować Dreame A3 AWD PRO możemy aktywować drugą mapę. To bardzo przydatna funkcja, która sprawia, że faktycznie proces koszenia będzie w przypadku ogrodu w pełni automatyczny.

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Test praktyczny Dreame A3 AWD PRO

Jeśli przygotujemy mapę ogrodu zgodnie z naszymi wymogami, możemy ustawić wysokość koszenia, harmonogram, a nawet – uwaga – kształt i kąt koszenia. Co ważne, za sprawą systemu EdgeMaster nie musimy martwić się o koszenie przy krawędziach, gdyż robot wysuwa tarczę tnącą do zewnątrz, by dokładnie przyciąć trawnik. Oczywiście, nie wychodzi poza obrys robota, ale jednak, to ważna funkcja, która wyróżnia Dreame A3 AWD PRO na tle konkurencji. Rzecz jasna, robot posiada funkcję ochrony przed deszczem. Jeśli czujnik wykryje pogorszenie pogody, wróci do stacji ładowania, by nie kosić mokrej trawy. Jest też blokada rodzicielska, ochrona przed mrozem i szereg funkcji bezpieczeństwa. Mało tego, możemy aktywować obraz wideo w czasie rzeczywistym, by podglądać ogród np. podczas naszej nieobecności. Pomaga w tym również tryb „patrolowanie”.

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Po ustawieniu wszystkich parametrów możemy zapomnieć o robocie. Poważnie! Przypomnimy sobie o nim patrząc na nasz idealnie wyglądający trawnik. Skuteczność tych sześciu ostrzy jest bardzo wysoka. Poziom głośności robota jest wręcz znikomy i wynosi około 60 – 65 dBa, dlatego bez żadnych obaw możemy ustawić koszenie w nocy, gdyż robot poradzi sobie za sprawą dodatkowego oświetlenia bez problemu. Oczywiście, warto co jakiś czas spojrzeć na to, jak wygląda Dreame A3 AWD PRO od spodu. Możemy go umyć wodą ale nie pod ciśnieniem. Ostrza wymieniamy co około 6 – 8 tygodni.

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Po kilku użyciach muszę przyznać, że ostrza bardzo dobrze radzą sobie z trawą. Prędkość obrotowa na poziomie 2800 obrotów na minutę jest wystarczająca. Robot podczas pracy porusza się z prędkością około 0,35 m/s w trybie standardowym. To oznacza wysoką skuteczność. Wszystkie czujniki i kamery pracują wzorowo. Robot ani razu nie zgubił się, zawsze jechał dokładnie zgodnie z trasą, nie widziałem żadnych pominiętych stref. Krótko mówiąc – jestem zachwycony tym, jak radzi sobie z trawą w ogrodzie!

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Dreame A3 AWD PRO pracuje, a Ty odpoczywasz

Rozwój technologii jest wspaniały, poważnie. Roboty coraz częściej wyręczają nas w codziennych obowiązkach. Nie ma nic lepszego niż precyzyjnie wykoszona trawa w pięknym ogrodzie. Nam pozostaje ją podziwiać i zająć się lekturą kolejnej książki, bo cóż innego robić z tym zaoszczędzonym czasem? Oczywiście, postawić na siebie, rodzinę i znajomych.

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Szczególnie podobają mi się urządzenia takie jak Dreame A3 AWD PRO, które skutecznie, w ciszy robią to, co do nich należy, a my możemy być spokojni. Pomaga w tym oczywiście zaawansowany system nawigacji OmniSense 3.0, który korzysta z laserowego miernika odległości i dwóch kamer. Wspiera go sztuczna inteligencja. Rozwiązania te analizują cały nasz ogród i dostosowują parametry pracy, aby finalnie „zaprezentować nam” trawnik równie piękny co ten na Camp Nou czy Santiago Bernabeu.

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Nie sposób nie wspomnieć o banalnej konfiguracji. Przejeżdżasz raz wzdłuż granic, ustalasz wysokość koszenia i ewentualne strefy, które robot ma pomijać, a następnie zapominasz o nim, bo Dreame A3 AWD PRO sam wie co i kiedy ma zrobić. To robot bezpieczny, cichy i precyzyjny – właśnie taki, jakiego oczekujesz. To też sprzęt wydajny, ponieważ za sprawą czterech silników w piastach, a więc i napędu 4×4 może bez problemu pokonać przeszkody o wysokości do 5,5 cm i wzniesienia do 80%! Nie sposób nie wspomnieć o dwóch tarczach tnących o łącznej szerokości wynoszącej 40 cm. Mało tego, dzięki technologii EdgeMaster 2.0, która wysuwa tarczę do krawędzi obudowy, robot wysoki również trawę przy obrzeżach.

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Dodam jeszcze, że robot jest dostępny w kilku wariantach – w zależności od powierzchni, jaką ma się zająć. Możemy go kupić między innymi w sieci elektromarketów Media Expert.

Dreame A3 AWD Pro 2500.
Dreame A3 AWD Pro 2500.

Szukasz czegoś innego? Dreame ma flotę urządzeń, które czekają by pracować w Twoim ogrodzie

Dreame A3 AWD PRO to prawdziwy kombajn i bardzo zaawansowany technologicznie sprzęt, jednak niekoniecznie każdy potrzebuje takiego „flagowca” w swoim ogrodzie, prawda? Dreame cały czas rozwija doskonale znane i chwalone serie A1 Pro oraz A2, które również są dostępne w sprzedaży. Mowa o modelach takich jak:

  • A1 Pro-1000 (na powierzchnię do 1000 mkw)
  • A1 Pro-2000 (na powierzchnię do 2000 mkw)
  • A2-1200 (na powierzchnię do 1200 mkw)
  • A2-2000 (na powierzchnię do 2000 mkw)
  • A2-3000 (na powierzchnię do 3000 mkw)
  • A3 AWD Pro 2500 (na powierzchnię do 2500 mkw)
  • A3 AWD Pro 3500 (na powierzchnię do 3500 mkw)
  • A3 AWD Pro 5000 (na powierzchnię do 5000 mkw)

Wspomniane modele również korzystają z funkcji mapowania ogrodu, dlatego nie musimy integrować fizycznie w trawnik instalując przewody. To jeden z głównych atutów, który wymieniam podczas polecenia robota koszącego. Kolejna sprawa to czujniki OmniSense, technologia LiDAR i prosta obsługa za pomocą aplikacji dostępnej na iOS oraz Android. Jak widać, mamy do czynienia z urządzeniami naszpikowanymi technologią, jednak proste w obsłudze, a wręcz bezobsługowe.

Materiał powstał we współpracy z marką Dreame.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama