eufy C15 i Omni S2 pokazują, że domowa automatyzacja przestaje kończyć się na odkurzaniu salonu. Marka należąca do Anker Innovations wprowadza dwa roboty, które mają przejąć dwa zupełnie różne, ale równie uciążliwe obowiązki: koszenie trawnika i sprzątanie podłóg. eufy C15 trafia do ogrodów jako robot koszący bez przewodów ograniczających, GPS-u, stacji RTK i abonamentu za sieć NRTK. Korzysta z technologii Pure-Vision, mapuje ogród w 4 minuty i rozpoznaje ponad 300 rodzajów przeszkód.

Z kolei eufy Omni S2 to zaawansowany robot sprzątający do wnętrz z mopowaniem HydroJet 2.0, siłą ssania do 30 000 Pa, stacją UniClean 2.0, systemem CleanMind AI i funkcją aromaterapii. Jeden ma dbać o trawnik, drugi o podłogi. Razem pokazują, że AI w domu ma coraz mniej pytać użytkownika o zgodę, a coraz częściej po prostu wykonywać pracę.
eufy C15 i Omni S2, czyli dwa roboty do dwóch światów
Do tej pory roboty domowe najczęściej kojarzyły się z odkurzaniem. Jeździły po salonie, omijały krzesła, wracały do stacji i z czasem zaczęły też mopować. eufy pokazuje jednak, że kolejny etap automatyzacji ma być szerszy. Nie chodzi już tylko o podłogę w domu, ale również o trawnik za oknem.
Dlatego eufy C15 i Omni S2 warto traktować jako dwa elementy tej samej historii. eufy C15 i Omni S2 dzielą obowiązki: pierwszy odpowiada za ogród, drugi za wnętrze. Pierwszy ma rozwiązać problem regularnego koszenia, krawędzi, przeszkód i pogody. Drugi bierze na siebie kurz, plamy, dywany, mopowanie, konserwację i nawet zapach po sprzątaniu.
W eufy C15 i Omni S2 wspólnym mianownikiem jest sztuczna inteligencja. Nie jako modne hasło na pudełku, tylko jako system, który ma rozpoznawać przestrzeń, planować trasę i ograniczać liczbę rzeczy, które musi zrobić użytkownik.
eufy C15 bez przewodów, GPS-u i subskrypcji
eufy C15 ma wejść do ogrodów jako robot koszący, który nie wymaga tego, co przez lata było największą barierą dla wielu użytkowników: przewodów ograniczających. Nie trzeba rozkładać kabla wokół trawnika, konfigurować stacji RTK, polegać na GPS-ie ani płacić miesięcznego abonamentu za sieć NRTK.
Zamiast tego C15 korzysta z technologii Pure-Vision i systemu V-FSD, czyli Visual Full Self-Driving. Robot ma „widzieć” ogród i rozumieć jego granice dzięki nawigacji wizyjnej. To ważne szczególnie tam, gdzie sygnał satelitarny bywa problematyczny: pod drzewami, przy zabudowaniach albo w bardziej nieregularnych ogrodach.
Producent deklaruje, że konfiguracja zajmuje 4 minuty. Użytkownik wyjmuje robota z pudełka, uruchamia go, a funkcja Hands-free Auto Mapping jednym kliknięciem tworzy mapę ogrodu i planuje ścieżkę koszenia.

C15 rozpoznaje przeszkody i docina krawędzie
Robot koszący nie pracuje w idealnym środowisku. Na trawniku może pojawić się zabawka, miska, gałąź, pies, jeż albo przedmiot zostawiony przez dziecko. eufy C15 ma radzić sobie z takimi sytuacjami dzięki AI, które rozpoznaje ponad 300 rodzajów przeszkód.
System ma mierzyć wielkość, odległość i rozmiar obiektów, a następnie optymalizować trasę tak, aby kosić skutecznie, ale też bezpiecznie dla domowników, zwierząt i natury. To szczególnie ważne, bo robot koszący działa z ostrzami i musi być dużo bardziej ostrożny niż zwykły robot odkurzający.
Drugą istotną funkcją jest Ride-on-Edge. Dzięki niej eufy C15 ma precyzyjnie docinać trawę przy samych krawędziach. To odpowiedź na częsty problem robotów koszących: ładnie skoszony środek trawnika, ale niedocięte brzegi, które i tak trzeba poprawiać podkaszarką.

C15 ma pracować cicho i reagować na pogodę
eufy C15 został zaprojektowany do ogrodów o powierzchni do 500 m². Ma czujnik deszczu, który zatrzymuje pracę, gdy zaczyna padać. Po poprawie pogody robot wznawia koszenie w miejscu, w którym je przerwał. To ma chronić trawnik, bo koszenie mokrej trawy może uszkodzić darń.
Urządzenie ma klasę szczelności IP66, więc powinno dobrze znosić warunki zewnętrzne. W ogrodzie to kluczowe, bo sprzęt musi radzić sobie z wilgocią, kurzem, trawą i zmienną pogodą.
Ważnym parametrem jest też hałas. eufy C15 pracuje z głośnością 58 dB. Producent podkreśla, że można przy nim czytać książkę na tarasie albo zaplanować koszenie wieczorem bez zakłócania spokoju domowników i sąsiadów.
Omni S2 bierze się za wnętrze domu
Drugi bohater tej premiery, eufy Omni S2, działa w zupełnie innym środowisku, ale cel ma podobny: zdjąć z użytkownika jak najwięcej obowiązków. To robot sprzątający do wnętrz, który zdobył nagrodę CES 2026 Best of Innovation.
Omni S2 łączy dwa systemy. Pierwszy to HydroJet 2.0, czyli samoczyszczący moduł mopujący. Robot szoruje podłogi z naciskiem do 15 N i automatycznie czyści własne rolki cztery razy na sekundę. Drugi to AeroTurbo 2.0, czyli system odkurzania o mocy do 30 000 Pa, który samoczynnie dostosowuje się do różnych powierzchni — od twardych podłóg po puszyste dywany.
To pokazuje, że Omni S2 nie jest tylko odkurzaczem z funkcją przecierania podłogi. Ma aktywnie szorować, odkurzać i dopasowywać pracę do rodzaju nawierzchni.

CleanMind AI i 3D MatrixEye
W eufy Omni S2 za orientację w domu odpowiada CleanMind AI z technologią 3D MatrixEye. Robot rozpoznaje i omija ponad 200 rodzajów przeszkód. Mogą to być kable, buty, przedmioty zostawione na podłodze albo ślady łap zwierząt.
To bardzo praktyczne, bo dom rzadko wygląda jak katalogowe wnętrze przygotowane do testów. Na podłodze stale coś się pojawia: ładowarki, zabawki, kapcie, miski, plecaki, przewody, legowiska i drobne przeszkody. Dobry robot musi nie tylko zapamiętać mapę mieszkania, ale też reagować na rzeczy, które zmieniają się każdego dnia.
Omni S2 ma więc sprzątać bardziej samodzielnie, z mniejszą liczbą sytuacji, w których użytkownik musi najpierw przygotować mieszkanie pod robota.
UniClean 2.0, czyli stacja, która robi więcej niż ładuje

Największą zmianą w nowoczesnych robotach sprzątających nie jest samo jeżdżenie po domu, ale to, co dzieje się po zakończeniu pracy. eufy Omni S2 korzysta ze stacji UniClean 2.0, która autonomicznie dba o konserwację urządzenia.
Stacja opróżnia zbiornik na kurz, myje i suszy mopy, uzupełnia wodę oraz wytwarza roztwór kwasu podchlorawego. Według producenta roztwór ten redukuje drobnoustroje w domu nawet o 99,99 procent bez konieczności użycia środków chemicznych.
To ważne, bo użytkownicy chcą robota, który nie wymaga ciągłej obsługi. Jeśli po każdym mopowaniu trzeba ręcznie płukać nakładki, dolewać wodę i czyścić elementy, automatyzacja szybko traci sens. UniClean 2.0 ma ograniczyć właśnie ten problem.
Omni S2 jako pierwszy robot eufy z aromaterapią
Najbardziej nietypową funkcją Omni S2 jest zintegrowany system aromaterapii. Robot uwalnia zapach podczas sprzątania dzięki wymiennym wkładom. Dostępne kompozycje to cytrusy z bazylią, bambus z szałwią oraz bergamotka z liczi. Każdy wkład ma wystarczać na około 45 dni.
To funkcja, która wyraźnie przesuwa robota z kategorii „usuwa brud” do kategorii „buduje poczucie świeżości w domu”. Dla części osób będzie to miły dodatek, dla innych realny wyróżnik. Zwłaszcza jeśli robot sprząta regularnie i po każdym cyklu zostawia w mieszkaniu lekki zapach.
Omni S2 nie ma więc tylko czyścić podłóg. Ma sprawić, że dom po sprzątaniu będzie wyglądał i pachniał świeżej.
Dwa roboty, jeden kierunek: mniej ręcznej pracy
eufy C15 i Omni S2 działają w różnych miejscach, ale odpowiadają na tę samą potrzebę. Użytkownik nie chce poświęcać weekendu na koszenie, poprawianie krawędzi, odkurzanie, mopowanie i czyszczenie robota po pracy. Chce, żeby technologia przejęła obowiązki w sposób możliwie bezobsługowy.
C15 rozwiązuje problem trawnika: mapuje ogród, omija przeszkody, reaguje na deszcz, docina krawędzie i pracuje cicho. Omni S2 rozwiązuje problem wnętrza: odkurza, mopuje, czyści własne rolki, opróżnia kurz, suszy mopy, uzupełnia wodę i dodatkowo uwalnia zapach.
To właśnie jest najciekawsze w tej parze. eufy nie pokazuje jednego robota do jednej czynności, ale dwa urządzenia, które razem opisują nowy model dbania o dom: ogród robi się sam, podłogi robią się same, a użytkownik ma tylko ustawić zasady w aplikacji.

eufy C15 i Omni S2: cena i dostępność
eufy C15 był dostępny od 11 do 31 maja w promocyjnej cenie early-bird 3236,17 zł, co oznaczało oszczędność 662 zł względem ceny standardowej. Po zakończeniu promocji sugerowana cena wynosi 3899 zł.
eufy Omni S2 jest dostępny w cenie 6499 zł.
Różnica w cenie dobrze pokazuje różnicę w funkcji. C15 jest robotem ogrodowym do trawnika do 500 m², a Omni S2 bardziej zaawansowanym centrum sprzątania wnętrz ze stacją, mocnym odkurzaniem, aktywnym mopowaniem i aromaterapią.
Dla kogo są eufy C15 i Omni S2?
eufy C15 jest dla osób, które mają ogród i chcą ograniczyć regularne koszenie bez instalacji przewodów ograniczających. Najbardziej skorzystają właściciele przydomowych trawników do 500 m², którzy cenią prostą konfigurację, cichą pracę i automatyczne docinanie krawędzi.
eufy Omni S2 jest dla użytkowników, którzy chcą zaawansowanego robota do wnętrz, szczególnie jeśli mają różne typy podłóg, dywany, zwierzęta, dużo przeszkód i oczekują jak najmniejszej obsługi po sprzątaniu. Funkcja aromaterapii będzie dodatkowym argumentem dla tych, którzy chcą, żeby robot nie tylko sprzątał, ale też odświeżał atmosferę w domu.
Razem eufy C15 i Omni S2 tworzą prostą obietnicę: mniej ręcznej pracy i więcej czasu dla siebie.
eufy C15 i Omni S2 pokazują, dokąd idzie smart home
Najważniejszy wniosek jest prosty: smart home coraz mniej polega na zdalnym sterowaniu, a coraz bardziej na realnym przejmowaniu obowiązków. Nie chodzi już o to, żeby włączyć coś z aplikacji. Chodzi o to, żeby urządzenie samo rozpoznało przestrzeń, zaplanowało pracę, ominęło przeszkody i wróciło do kolejnego cyklu bez angażowania użytkownika.
eufy C15 robi to w ogrodzie. eufy Omni S2 robi to w domu. Jeden wykorzystuje wizję komputerową do koszenia bez przewodów i GPS-u. Drugi używa AI do sprzątania, mopowania, rozpoznawania przeszkód i samodzielnej konserwacji.
Dlatego ta premiera eufy C15 i Omni S2 jest ciekawsza niż zwykłe pokazanie dwóch nowych robotów. To próba zbudowania wizji domu, w którym AI dba nie tylko o podłogi, ale też o trawnik, zapach, higienę i codzienny komfort. A użytkownik ma odzyskać coś, czego zwykle brakuje najbardziej: czas.
Przy okazji zobacz inne nasze artykuły z kategorii ogród.