vivo wprowadza do sprzedaży vivo X300 FE – model z serii X, który łączy topową specyfikację z kompaktową formą. Na pokładzie mamy Snapdragona 8 Gen 5, baterię 6500 mAh, system aparatów ZEISS z teleobiektywem 50 MP i wsparcie AI do zdjęć oraz wideo. Do tego dochodzi 6,31-calowy ekran, smukła obudowa i długie wsparcie aktualizacjami. Cena? 4499 zł. Sprawdzamy, czy to jeden z ciekawszych smartfonów tej generacji.

Czy warto zainwestować w ten model? Tym bardziej, że cena wcale nie jest najniższa. Tak czy inaczej, przyjrzyjmy się mu bliżej. Zacznijmy od podstawy, czyli rozmiaru.
vivo X300 FE:
- 6,31 cala,
- ok. 190 g,
- klasyczna, „pełna” konstrukcja.
iPhone Air:
- większy ekran (ok. 6,5 cala),
- ekstremalnie cienka obudowa (ok. 5,6 mm),
- niższa waga.
To pokazuje dwa podejścia do tego samego problemu. Apple redukuje wszystko do minimum – nawet kosztem baterii i aparatu. vivo zostawia pełną specyfikację, tylko zamyka ją w mniejszym formacie. W praktyce? X300 FE jest bardziej „normalnym” smartfonem, podczas gdy iPhone Air to bardziej eksperyment z formą.
Aparat: przewaga vivo, ale z zastrzeżeniami
Tu vivo wyraźnie wygrywa na papierze.
Masz:
- 50 MP główny,
- 50 MP teleobiektyw (3x + rozszerzenie do ~200 mm),
- ultraszeroki.
Dla porównania iPhone Air:
- pojedynczy aparat 48 MP,
- brak teleobiektywu.
To nie jest drobna różnica. To zupełnie inna filozofia fotografii. vivo daje narzędzie, Apple daje prostotę. Ale jest też druga strona: Apple od lat nadrabia software’em i wideo. Jeśli ktoś nagrywa dużo materiałów, iPhone nadal ma przewagę w stabilności i przetwarzaniu obrazu.

Bateria: liczby vs rzeczywistość
6500 mAh w X300 FE wygląda świetnie – i realnie daje przewagę w czasie pracy.
Dla porównania iPhone Air ma ok. 3149 mAh. Na papierze to przepaść. W praktyce iOS jest bardziej efektywny energetycznie, ale fizyki nie oszukasz – vivo wytrzyma dłużej przy intensywnym użytkowaniu.
To jeden z najmocniejszych punktów X300 FE.
Wydajność vivo X300 FE vs Apple iPhone Air. Dwa światy
Snapdragon 8 Gen 5 vs Apple A19 Pro. To klasyczny pojedynek:
- Android = więcej RAM, lepszy multitasking,
- Apple = lepsza optymalizacja, stabilność.
Historycznie iPhone’y wygrywają w długoterminowej płynności, nawet przy słabszej specyfikacji. X300 FE jest szybki – bez dyskusji. Ale pytanie brzmi: jak będzie działał za 3–4 lata?

Design: inspiracja czy kopiowanie?
Nie da się tego pominąć – X300 FE wyraźnie nawiązuje do stylistyki iPhone Air. Płaskie krawędzie, prostota, układ aparatu – to nie jest przypadek.
Różnica polega na tym, że:
- Apple idzie w minimalizm,
- vivo dodaje więcej elementów (aparat, moduły, detale).
Efekt? vivo jest bardziej „praktyczny”, Apple bardziej „czysty”.

Największy problem X300 FE
I tu dochodzimy do sedna. X300 FE jest bardzo dobry w wielu rzeczach. O jakich mowa?
- bateria,
- aparat,
- wydajność,
- kompaktowość.
Ale nie jest najlepszy w żadnej jednej kategorii. To typowy „balanced flagship”:
- nie tak smukły jak iPhone Air,
- nie tak fotograficzny jak modele Ultra,
- nie tak wydajny jak gamingowe topy.
Dla części użytkowników to zaleta. Dla innych – brak wyraźnej tożsamości.
Cena: mocny argument
4499 zł za wersję 12/512 GB stawia ten model poniżej wielu flagowców. Dla porównania iPhone Air startuje wyraźnie wyżej. Mówimy o kwocie rzędu 5299 zł. I to może być kluczowy argument – szczególnie dla użytkowników Androida.
Gdzie kupić ten smartfon? Możesz go „zdobyć” między innymi za pośrednictwem sieci elektromarketów Media Expert. Poniżej znajdziesz linki, które przekierują Cię do konkretnych wariantów kolorystycznych.
- Vivo X300 FE fioletowy – 4499 zł,
- Vivo X300 FE czarny – 4499 zł,
- Vivo X300 FE fioletowy z zestawem fotograficznym – 4999 zł,
- Vivo X300 FE czarny z zestawem fotograficznym – 4999 zł,
Czy warto kupić X300 FE?
vivo X300 FE to nie jest „flagowiec, który zmienia wszystko”.
To jest:
- bardzo dobrze policzony smartfon,
- skierowany do konkretnej grupy,
- próbujący wypełnić niszę między dużymi flagowcami a średnią półką.
Najważniejsze: jeśli chcesz kompakt + baterię + aparat, jest to bardzo sensowny wybór. Uważaj, bo jeśli szukasz czegoś „najlepszego w jednej rzeczy” są lepsze opcje.
W kontekście iPhone Air widać jedno: rynek zaczyna się rozjeżdżać w dwóch kierunkach.
- Apple: minimalizm i design
- vivo: funkcjonalność i kompromis
I to Ty musisz zdecydować, która droga ma więcej sensu. A przy okazji sprawdź nasz test vivo X300 Pro 5G.