Amazon stworzył grę, która pali komputery. Dosłownie!

New World to nowa gra, której produkcją zajął się Amazon. Tytuł miał zdobyć uznanie graczy, jednak coś poszło nie tak, ponieważ na tę chwilę gra mocno uszkadza karty graficzne GeForce RTX 3090. Doniesienie i spekulacje potwierdził sam producent.

New World pali karty graficzne

New World to gra MMORPG, która została stworzona przez Amazona. Tytuł ten dostępny jest na komputery PC i od momentu swojej premiery sprawia sporo problemów. Jakiś czas temu pojawiły się informacje, że gra uszkadza karty graficzne. I to nie byle jakie modele, ponieważ usterki zgłaszali głównie posiadacze komputerów wyposażonych w GPU GeForce RTX 3090.

new world

Zgłoszenia o uszkadzaniu kart graficznych przez New World dla wielu były mocnym wyolbrzymieniem. Zwłaszcza, że gra nie jest aż tak wymagająca. Amazon jednak potwierdził, że taki problem rzeczywiście istnieje. Gra z początku ma problem z uruchomieniem się, a gdy w końcu ruszy, po kilku minutach tytuł pali kartę graficzną. Tyczy się to głównie wersji EVGA RTX 3090, jednak użytkownicy innych GPU GTX 3090 uskarżali się na przegrzewanie się komponentu czy mocne skoki mocy.

Amazon zlokalizował problem?

Producent z początku w żaden sposób nie odniósł się do doniesień sugerujących, że nowa gra Amazona uszkadza karty graficzne z serii GeForce GTX 3090. Jednakże na oficjalnym forum poświęconym grze pojawił się komunikat rzecznika prasowego firmy Amazon. Ten potwierdził, że komputery z taką kartą rzeczywiście mogą doświadczyć sporych problemów.

Przeczytaj także: GTA 6 ostatnią grą serii? Co dalej z kultowym tytułem?

Jak się okazuje, winowajcą, który szczególnie mocno uszkadzał karty EVGA RTX 3090, jest brak limitu klatek w grze New World oraz błędne ustawienia sterownika. Problem można rozwiązać za pomocą ustawienia nadpisywania sterowników kary oraz limitu klatek do 60 FPS. Oczywiście producent udostępnił specjalną łatkę, która naprawia problem.

Pytanie tylko, co z osobami, które przez nową grę Amazona straciły swoją kartę graficzną? Czy firma zrefunduje komponent? Jeff Bezos na pewno na tym mocno nie straci.