Audi Nuvolari to najszybszy i najmocniejszy samochód seryjny w historii marki. Supersamochód pojawi się podczas Goodwood Festival of Speed, gdzie przedprodukcyjny prototyp pokona liczącą 1,86 km trasę Hillclimb. Za kierownicą usiądzie Tom Kristensen, dziewięciokrotny zwycięzca 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Audi chce w ten sposób pokazać nie tylko osiągi auta, ale też współpracę hybrydowego układu napędowego, napędu quattro, aktywnej aerodynamiki i układu hamulcowego. Nuvolari będzie produkowane w liczbie zaledwie 499 egzemplarzy, a pierwsze dostawy zaplanowano na pierwszą połowę 2027 roku. Goodwood ma być więc nie tylko kolejnym pokazem prototypu, ale zapowiedzią jednego z najbardziej wyjątkowych modeli w historii Audi.

Audi Nuvolari rusza na trasę Goodwood Hillclimb
Audi Nuvolari pojawi się podczas Goodwood Festival of Speed, odbywającego się w dniach 9–12 lipca w hrabstwie West Sussex. Najważniejszym punktem obecności Audi będzie przejazd przedprodukcyjnego prototypu po trasie Hillclimb wytyczonej na terenie Goodwood House.
Trasa ma 1,86 km i od lat służy jako scena dla nowych supersamochodów, historycznych maszyn wyścigowych oraz modeli, które mają udowodnić swoje możliwości nie tylko liczbami w tabeli. Nuvolari trafi więc dokładnie tam, gdzie krótkie, intensywne przejazdy potrafią powiedzieć o samochodzie więcej niż spokojna prezentacja na scenie.
Za kierownicą usiądzie Tom Kristensen. Dziewięciokrotny zwycięzca 24-godzinnego wyścigu Le Mans zwraca uwagę przede wszystkim na współpracę wszystkich układów: napędu quattro, aerodynamiki, hamulców oraz wysokowydajnego napędu hybrydowego.

Najmocniejsze seryjne Audi w historii
Audi określa Nuvolari jako najszybszy i najmocniejszy samochód seryjny, jaki kiedykolwiek stworzyła marka. To bardzo mocna deklaracja, szczególnie w przypadku producenta mającego w swojej historii modele R8, RS e-tron GT czy liczne konstrukcje rozwijane przez Audi Sport.
Pełna specyfikacja techniczna nie została jeszcze przedstawiona, dlatego na dokładne dane dotyczące mocy, przyspieszenia czy prędkości maksymalnej trzeba poczekać. Wiadomo jednak, że samochód korzysta z wysokowydajnego hybrydowego układu napędowego, nowego napędu quattro, aktywnej aerodynamiki oraz rozbudowanego systemu zarządzania energią.
Takie połączenie pokazuje, że Nuvolari nie ma być wyłącznie pokazem maksymalnej mocy. Równie ważne będą sposób jej przekazania na asfalt, stabilność przy wysokich prędkościach oraz możliwość utrzymywania wysokich osiągów przez dłuższy czas.

Rozwiązania z toru mają działać także na drodze
Tom Kristensen podkreśla, że największe wrażenie robi sposób, w jaki poszczególne układy współpracują ze sobą. Rozwiązania inspirowane motorsportem nie zostały tu zastosowane wyłącznie po to, żeby samochód dobrze wypadł podczas jednego szybkiego przejazdu.
Audi rozwijało napęd, aerodynamikę, hamulce i zarządzanie energią także z myślą o jeździe drogowej. To ważne, bo supersamochód seryjny musi pogodzić dwa skrajne scenariusze: bardzo szybką jazdę oraz codzienne użytkowanie, które nie powinno wymagać od kierowcy wyścigowego przygotowania.
Nuvolari ma więc korzystać z doświadczeń torowych, ale pozostawać samochodem dopuszczonym do normalnego ruchu. Właśnie ta próba połączenia osiągów i użyteczności może być jednym z najważniejszych elementów całego projektu.

Audi Nuvolari pokazuje nowy język designu
Nuvolari jest również pierwszym modelem reprezentującym nową filozofię projektowania Audi. Samochód nie ma być więc jednorazowym stylistycznym eksperymentem, ale zapowiedzią kierunku, który może później pojawić się także w kolejnych modelach marki.
Supersamochód zdążył już zaliczyć brytyjski debiut w Londynie, gdzie wzbudził duże zainteresowanie. Goodwood będzie jednak pierwszą okazją, aby zobaczyć prototyp w bardziej dynamicznym otoczeniu.
To istotne, bo w przypadku takiego auta wygląd nie kończy się na efektownych proporcjach. Aktywna aerodynamika jest częścią całej konstrukcji i ma wpływać na zachowanie samochodu podczas szybkiej jazdy.

Tylko 499 egzemplarzy
Produkcja Audi Nuvolari zostanie ograniczona do 499 sztuk. To liczba, która od razu ustawia model w kategorii bardzo rzadkich samochodów kolekcjonerskich.
Pierwsze dostawy mają rozpocząć się w pierwszej połowie 2027 roku. Audi nie podało jeszcze ceny ani szczegółowego harmonogramu dla poszczególnych rynków, ale przy tak niskiej produkcji dostępność prawdopodobnie będzie mocno ograniczona.
Limit 499 egzemplarzy sprawia, że Nuvolari nie będzie samochodem budującym wolumen sprzedaży. Jego zadaniem jest raczej pokazanie możliwości technologicznych marki, wprowadzenie nowego języka stylistycznego oraz przeniesienie rozwiązań inspirowanych motorsportem do auta drogowego.

Auto Union Lucca po raz pierwszy w ruchu
Audi przywiezie do Goodwood nie tylko współczesny supersamochód. Historycznym punktem programu będzie pierwszy publiczny przejazd Auto Union Lucca, znanego jako Rennlimousine, czyli wyścigowa limuzyna.
Model należy do rodziny Srebrnych Strzał i nawiązuje do rekordowych osiągnięć z lat 30. XX wieku. W 1935 roku samochód ustanowił rekord mili ze startu lotnego, osiągając obliczoną średnią prędkość 320,267 km/h.
Audi odtworzyło Auto Union Lucca na podstawie historycznych fotografii i dokumentacji technicznej. Samochód pokazano wcześniej w Lukce we Włoszech, czyli w miejscu ustanowienia rekordu, ale dopiero w Goodwood publiczność zobaczy go podczas dynamicznego przejazdu.

Historyczne Audi wracają na Goodwood
W ramach prezentacji Audi Tradition pojawią się także inne samochody związane z wyścigami Le Mans, rajdami oraz dawnymi wyścigami Grand Prix. Wśród nich znajdą się Auto Union Type C i Type D.
Zestawienie tych konstrukcji z Nuvolari nie jest przypadkowe. Audi chce pokazać ciągłość między dawnymi rekordami, późniejszymi sukcesami w motorsporcie i współczesnymi układami hybrydowymi.
Goodwood dobrze pasuje do takiej historii. Obok najnowszego supersamochodu pojawią się maszyny z czasów, gdy aerodynamikę i moc rozwijano bez komputerowych symulacji, zaawansowanych systemów zarządzania energią i współczesnej elektroniki.
Nowe Audi RS 5 także pojawi się na torze
Na Goodwood Circuit Audi umożliwi również jazdy testowe nowym Audi RS 5. Model korzysta z wysokowydajnego hybrydowego układu napędowego plug-in i zostanie pokazany obok swoich historycznych poprzedników.
W prezentacji znajdą się Avant RS2 oraz Audi RS 4 Avant. To kolejny sposób na pokazanie, jak zmieniało się podejście marki do szybkich samochodów, które łączą wysokie osiągi z codzienną użytecznością.
RS 5 będzie jednak pełnić inną rolę niż Nuvolari. Pierwszy model ma reprezentować bardziej dostępną część gamy Audi Sport, natomiast supersamochód pozostanie technologicznym i wizerunkowym szczytem oferty.

Goodwood łączy przeszłość z przyszłością Audi
Obecność Audi na Goodwood Festival of Speed została zbudowana wokół kontrastu. Z jednej strony pojawia się Nuvolari, czyli najmocniejszy seryjny samochód w historii marki i zapowiedź nowego kierunku stylistycznego. Z drugiej mamy Auto Union Lucca, Type C, Type D oraz modele związane z Le Mans i rajdami.
To zestawienie dobrze pokazuje, że współczesne osiągi nie powstają w oderwaniu od historii. Aktywna aerodynamika, napęd quattro i zarządzanie energią są nowoczesne, ale samo dążenie do szybkości i przewagi technicznej towarzyszy Audi od dziesięcioleci.
Największą uwagę i tak przyciągnie Audi Nuvolari. Limit 499 egzemplarzy, udział Toma Kristensena i deklaracja o najmocniejszym seryjnym Audi wystarczą, żeby samochód stał się jedną z najważniejszych premier wydarzenia. Teraz pozostaje czekać na pełne dane techniczne i odpowiedź na najważniejsze pytanie: jak daleko Audi przesunęło granice własnych samochodów drogowych?
Przy okazji zobacz również nasze testy samochodów.