Cooler Master MasterPulse MH751 – recenzja słuchawek

Czy słuchawki dla graczy mogą się dobrze sprawdzić w zastosowaniach muzycznych? Wiele wskazuje na to że tak! Goszczę dziś bowiem model pozytywnie oceniany na tym polu przez wielu – Cooler Master MasterPulse MH751. Jak sobie poradziły? Zapraszam do tekstu!

Wstęp oraz specyfikacja

MH751

Słuchawki dla graczy od zawsze przez wielu były uważane jako nie warte uwagi w zastosowaniach innych niż gry. Obecnie wygląda to nieco inaczej. Producenci akcesoriów gamingowych tworzą co raz lepsze tego typu peryferia, a nierzadko sięgają po sprawdzone rozwiązania „pożyczając” sobie od producentów audio gotowe konstrukcje. Zmiany obejmują jedynie dołożenie mikrofonu oraz stylistykę. Wychodzi to oczywiście na dobre w finalnym rozrachunku. Dlaczego o tym wspominam? Słuchawki które mam okazję dziś gościć są uważane za „gamingowe” wcielenie modelu Takstar Pro82. Nie będę się jednak zagłębiał w to czy tak jest, czy też nie. Przedstawię Wam za to mocne i słabe strony tego modelu. Zanim jednak przejdę dalej, specyfikacja Cooler Master MH751.

  • Typ słuchawek: Zamknięte, wokół uszne
  • Przetworniki: 40 mm, neodymowe
  • Pasmo przenoszenia: 20 Hz – 20 kHz
  • Impedancja: 26 ohm
  • Czułość (@1kHz): 97 dB ±  3 dB
  • Długość kabla: 1,5 m (kabel główny), 0,3 m (rozdzielacz jack 3,5 mm)
  • Łączność: 4 polowy jack 3,5 mm
  • Mikrofon: Dookólny
  • Pasmo przenoszenia mikrofonu: 100 Hz – 10 kHz
  • Czułość mikrofonu: -42 ± 3dB (@1kHz)
  • Stosunek sygnału do szumu mikrofonu: 55 dB

Konstrukcja i jakość wykonania

MH751

Cooler Master MH751 to typowa konstrukcja z metalowym pałąkiem obitym pianką oraz obszytym eko-skórą. Element ten nie budzi zastrzeżeń, jest typowy dla wielu modeli w tym przedziale cenowym. Uwagi mam za to do wykonanych z tworzywa sztucznego elementów na których osadzone zostały muszle. Nie budzą one zaufania, plastik jest dość miękki i łatwo się wygina pod naciskiem. Nie wróży to nic dobrego w kwestii trwałości.

Zawiodłem się także na braku możliwości demontażu padów. Producent zastosował dla nich plastikową ramkę do której są przyklejone. Nici więc z wymiany w przypadku zużycia lub po prostu zmiany na inne (na przykład welurowe). Zarówno kabel jak i mikrofon są odłączane. Kabel jest miękki, ponad to znajduje się w nylonowym oplocie. Mógłby być jednak nieco dłuższy. W przypadku mikrofonu producent nie zdecydował się na gąbkę służącą jako swoisty popfiltr a jaka jest dość częstym elementem w wielu słuchawkach.

Jeśli chodzi o komfort użytkowania nie mogę mieć zastrzeżeń. Cooler Master MH751 są wygodne, dobrze leżą na głowie i nie uciskają. Pady są miękkie i dopasowują się do kształtu głowy. Po dłuższym odsłuchu w ciepły dzień mogą jednak powodować dyskomfort spowodowany potliwością (jest to naturalne zważywszy na eko-skórę którą obszyte są pady). Szkoda że producent nie umożliwił ich prostej wymiany.

Jakość dźwięku Cooler Master MH751

Zanim przejdziemy do omówienia tego elementu. Słuchawki przetestowane zostały z pomocą komputera stacjonarnego wraz z kartą dźwiękową Audiotrak Prodigy Cube która to została wyposażona w OPamp Burson V5i.

MH751

Przejdźmy zatem do meritum. Brzmienie Cooler Master MH751 można w skrócie ocenić jako ciepłe z wyraźnie podkreślonym dołem. Średnica jest wycofana, góra dość płaska mogłoby być jej więcej. Charakterystyka spodoba się na pewno osobom lubiącym bas, słuchawki mają go sporo. Potrafi zejść nisko jednak nie wpływa on na pozostałe pasma. Separacja jest po prostu poprawna, nieco bardziej złożone utwory nie sprawiają że wszystko zlewa się w jedną całość. Wokalnie nie mogę się do niczego przyczepić, jest blisko i wyraźnie.

W przypadku gier do których to słuchawki zostały przygotowane nie mam większych zastrzeżeń. W przypadku popularnej sieciówki CS: GO sprawdziły się dobrze, pozycjonowanie pozwala zlokalizować przeciwników z wystarczającą dokładnością. Do komfortowej rozgrywki przez mniej doświadczonego gracza wystarczą, w przypadku nieco bardziej profesjonalnej rozgrywki polecam jednak poszukać czegoś innego.

Mikrofon rejestrował poprawnie mój głos. Samo brzmienie jak na akcesorium dołączone do słuchawek jest akceptowalne, nie wprawi w zachwyt ale także nie przyniesie wstydu. Poniżej załączam próbkę z mikrofonu.

Podsumowanie
Słuchawki oferują niezłą jakość dźwięku zarówno w muzyce jak i w grach. Są także wygodne, konstrukcja jest lekka i nie uciska głowy. Mają jednak 2 dość istotne wady - elementy na których osadzone zostały muszle nie są wykonane najlepiej a także brak możliwości zdjęcia padów. Na dzień publikacji cena słuchawek oscyluje w okolicach 330 - 350 złotych. Uważam że to nieco za wysoka kwota względem oferowanych przez ów model możliwości. W podobnej kwocie możemy nabyć między innymi popularne HyperX Cloud Alpha pozbawione ów wad a także oferujące dobrą jakość dźwięku.
Komfort użytkowania
8
Jakość dźwięku
7
Jakość wykonania
6
Wyposażenie
7
Zalety
Dobra jakość dźwięku
Całkiem niezły mikrofon
Wygoda użytkowania
Wady
Brak możliwości wymiany padów
Budzące zastrzeżenia uchwyty muszli
Trochę za krótki kabel
7
Wynik
MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Nowa seria telewizorów Philips Performance
Nowa seria telewizorów Philips Performance