Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.
1685
Views

To właśnie dziś Kamil Labudda, popularny w Polsce YouTuber i influencer wystartował z nowym projektem. Sprawdziłem, jak smakuje Doze energetyk Buddy. Czy napój jest faktycznie dobry, a może wręcz przeciwnie? Kupiłem dwie wersje, otworzyłem i mam werdykt. Warto kupić energetyka Buddy? Pamiętajcie, jest to moja prywatna opinia. Niekoniecznie musicie się z nią zgadzać.

Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.
Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.

Zacznę od tego, że życzę Wam powodzenia, jeśli macie chęć sprawdzić, jak smakuje energetyk Buddy. Dlaczego? Jego zakup jest bardzo trudny, bowiem YouTuber wzbudził wśród swoich fanów wielkie zainteresowanie nowym produktem. Dopiero w trzeciej Żabce (tylko w tej sieci sklepów dostępny jest napój energetyczny Doze) udało mi się zdobyć ostatnie puszki energetyka w wersji naturalnej oraz tej, która pozbawiona jest cukru. Co ciekawe, napój ten produkowany jest w miejscowości, w której mieszkam i w której swoją siedzibę ma nasza redakcja.

Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.
Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.

Napój ten jest oferowany w dwóch opcjach – klasycznej oraz zero, czyli bez cukru. Pojedyncza puszka o pojemności 250 ml została wyceniona na 5,50 zł. Jeśli kupicie dwie puszki, możecie liczyć na rabat. Finalnie (trzeba mieć aplikację Żabki), korzystając z promocji, za jedną puszkę zapłacicie 4,50 zł. W 100 ml wersji zero mamy 3 kcal, natomiast w klasycznej 50 kcal. Jeśli interesuje Was skład obu napojów, możecie sprawdzić zdjęcie, które wykonałem.

Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.
Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.

Muszę jeszcze dodać, że jest to napój przeznaczony tylko dla osób pełnoletnich! Kamil w swoim nowym filmie opublikowanym na kanale YouTube poinformował, że niebawem pojawi się nowy produkt, przeznaczony również dla nieletnich.

Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.
Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.

Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdźmy oba smaki

Zacznijmy od tego, że zdecydowanie widać różnice w smaku i zapachu. Widoczny jest również inny kolor w przypadku obu napojów. Co ciekawe, ten bez cukru wydaje się być mocniej gazowany – widać to nawet na zdjęciu. Jest on również jaśniejszy i pozbawiony walorów zapachowych. O ile energetyk Doze klasyczny pachnie mocno, o tyle wariant zero jest praktycznie bezzapachowy. A jak smakuje energetyk Buddy? Cóż.

Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.
Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.

Energetyk Doze Classic. Jak smakuje?

Gdybym pił napoje energetyczne na codzień i miałyby to być produkty marki Doze, zdecydowanie wybrałbym opcję klasyczną, z cukrem. Fakt, ma o wiele, wiele więcej kcal, ale trudno – zarówno smak, jak i zapach wypadają o niebo lepiej. Nie oznacza to jednak, że Doze Classic jakoś mocno mnie zaskoczył. Szczerze? Nic specjalnego. Ot, zwykły napój, jakich wiele na rynku. Nie chcę go porównywać do innych produktów dostępnych w sklepach ale muszę przyznać, że oczekiwałem czegoś lepszego, skoro podobno YouTuber z całym swoim zespołem przez długi czas pracował nad tym, aby stworzyć coś fajnego. Oczywiście, to moja prywatna, indywidualna opinia. Wam może energetyk Doze Classic smakować. Mnie nie urzekł.

Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.
Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.

Energetyk Doze Zero. Jak smakuje?

Przechodzimy do drugiego produktu, który sprawdzi się wśród klientów liczących kalorie. Najpierw test zapachu – tutaj praktycznie go nie ma. Jest taki płaski, trudno wyczuwalny. Zaskoczyło mnie to, że Doze Zero jest bardzo mocno gazowany. O wiele bardziej niż Classic. Z resztą, widać to na zdjęciach – nalałem do szklanek oba produkty w tym samym czasie. Classic był już prawie pozbawiony gazu, Zero wręcz przeciwnie. Niestety, w tym drugim wariancie mocno wyczuwalny jest sztuczny słodzik. Mi osobiście nie smakował już przy pierwszym łyku. Chyba to wygląda tak, jak w przypadku innych napojów pozbawionych cukru. Trzeba się do nich przyzwyczaić.

Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.
Jak smakuje Doze energetyk Buddy? Sprawdziłem oba smaki.

Jak smakuje energetyk Buddy. Doze Classic i Zero. Który jest lepszy?

Szczerze? Ani jeden, ani drugi nie jest czymś wyjątkowym na rynku napojów energetycznych. Ot, normalny, kolejny energetyk, który wyróżnia się na tle konkurencji marką, jaką wyrobił sobie YouTuber Kamil Labudda. Nadal żaden nie przekonuje mnie do siebie na tyle, abym porzucił kawę dla takich napojów. A szkoda, bo myślałem, że oprócz wspomnianej marki otrzymamy wyróżniający się pod względem smaku produkt, który przekona do siebie nawet tych klientów, którzy sięgają po najdroższe energetyki. Czy tak się stanie? Nie sądzę. Pierwsze dni sprzedażowe mogą być dla sprzedawców w Żabkach ciekawe – energetyk sprzedaje się jak “ciepłe bułeczki”. Wcale mnie to nie dziwi. Każdy jest ciekawy tego, jak smakuje energetyk Buddy. Mnie osobiście nie urzekł. Ciekawy jestem Waszej opinii.

Sprawdź profil DOZE energy na Instagramie.

Kategoria artykułu
Ciekawostki
Daniel Laskowski

Jestem pomysłodawcą magazynu, który właśnie przeglądasz. Miałem okazję pisać treści dla wielu portali internetowych, a także gazet. Interesuję się nowymi technologiami, motoryzacją (przede wszystkim samochodami, chociaż coraz mocniej patrzę w kierunku motocykli typu bobber) oraz muzyką. Nie skupiam się jednak na jednym gatunku. Słucham zarówno jazzu, jak i muzyki elektronicznej. Na łamach MenWorld.pl zajmuję się zarówno tworzeniem treści, jak i zarządzaniem całym portalem.

    Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.