Konfederacja traci konto na Facebooku. Chodzi o posty na temat COVID

Konfederacja traci konto na Facebooku. Chodzi o posty na temat COVID

Mówcie co chcecie, ale wolność słowa w Internecie nie istnieje. No, chyba, że nasza opinia na dany temat jest taka sama jak korporacji, która zarządza danym portalem społecznościowym. Na własnej skórze przekonała się o tym Konfederacja, która traci swoje konto na Facebooku. Profil był naprawdę duży, bowiem obserwowało go ponad 670 tysięcy użytkowników.

Nie chcę wchodzić w tematy polityczne, ale nie oszukujmy się, wolność słowa to coś, co już chyba dawno zniknęło. Pamiętam jak zaczęło się od ataków na byłego prezydenta USA, który stracił swoje konto na Twitterze. Dziś dowiadujemy się, że Facebook usunął profil Konfederacji, gdyż podobno prezentowane były tam nieprawdziwe informacje związane z COVID. Tylko tak naprawdę skąd mamy wiedzieć, która „prawda jest prawdziwsza”? Wszędzie jesteśmy zasypywani fałszywymi informacjami. Dziś tak naprawdę nie wiadomo kto ma racje i wcale nie chodzi mi tylko o COVID.

Konfederacja traci konto na Facebooku

W dniu dzisiejszym, około południa Janusz Cieszyński na łamach Twittera poinformował, że Facebook ma zamiar skasować profil Konfederacji. Godzinę później konto zniknęło z sieci. I gdzie ta wolność słowa i poglądów, drogi Facebooku? Oczywiście, zdaję sobie sprawę z tego, że to prywatna firma ale mamy teraz poważny problem, bowiem dopuściliśmy do tego, że jakaś korporacja ma monopol na działania związane z szerzeniem informacji. I teraz pomyślmy, skoro telewizja odnotowuje coraz większe spadki oglądalności, większość z nas czerpie informacje z sieci, a w Internecie panuje kilka wielkich firm możemy mieć nie lada problem. To właśnie te przedsiębiorstwa będą decydować o tym co jest prawdą, a co nie. Wtedy nie tylko Konfederacja straci konto na Facebooku. Problem będzie miało wielu innych polityków, dziennikarzy itd., którzy mają inne poglądy niż wspomniana korporacja.

Warto przypomnieć, że jakiś czas temu konto skasowano również Januszowi Korwin-Mikke, szefowi partii Konfederacja. Co prawda pojawił się nowy profil, jednak zbudowanie tak dużej liczby fanów będzie wymagało poświęcenia czasu. O ile znów nie zostanie ono skasowane, gdyż nie będzie zgodne z polityką Facebooka.

Oświadczenie w związku z usunięciem konta

Nie chodzi mi o to, czy faktycznie Konfederacja publikowała treści szerzące nieprawdę. Mam tylko nadzieję, że ludzie zrozumieją, że w końcu może dojść do sytuacji, że faktycznie ktoś nam będzie mówił, która „prawda jest prawdziwa”, a która nie, bo nie jest zgodna z… interesami korporacji. A może już tak jest?