Koniec futbolu jaki znamy? Co zmieni Superliga?

Piłkarski świat wrze po ogłoszeniu, że dwanaście największych europejskich klubów zdecydowało się na stworzenie Superligi. Kluby idą na wojnę z UEFA. Czy nowe rozgrywki zmienią futbol?

Dwanaście największych klubów z Europy potwierdziło udział w nowych rozgrywkach

Tymi informacjami życie cały sportowy świat. Dwanaście największych europejskich klubów ogłosiło porozumienie, na mocy którego stworzą one nową Superligę. Drużyny takie jak AC Milan, Arsenal FC, Atlético Madryt, Chelsea FC, FC Barcelona, Inter Mediolan, Juventus FC, Liverpool FC, Manchester City, Manchester United, Real Madryt i Tottenham Hotspur zostały założycielami nowych rozgrywek, które mają okazać się bezpośrednią konkurencją dla Ligi Mistrzów. Do tej dwunastki mogą dołączyć jeszcze trzy zespoły, a na podstawie osiągnięć z poprzedniego sezonu ma się do niej kwalifikować dodatkowe pięć.

Z udziału w rozgrywkach zrezygnował Bayern Monachium, Borussia Dortmund oraz PSG.

Futbol który znamy może przestać istnieć. Założyciele nowych rozgrywek oznajmiają, że Superliga swoje mecze będzie rozgrywać w środku tygodnia. Dołączenie do nowego formatu nie oznacza jednak, że klub zrezygnują z uczestnictwa w krajowych rozgrywkach. Włodarze Superligi potwierdzili, że krajowe rozgrywki są priorytetem.

Jak na powstanie Superligi zareagowała UEFA?

Według założeń, Superliga ma konkurować z Ligą Mistrzów. UEFA nie przyjęła pozytywnie informacji na temat powstania nowych rozgrywek. Federacja zagroziła, że kluby, które dołączą do Superligi zostaną wyrzucone ze wszystkich rozgrywek sygnowanych imieniem UEFA. To samo tyczy się oczywiście wszystkich zawodników, którzy będą uczestniczyli w meczach nowej ligi. Czy to oznacza, że zawodnicy nie będą mogli występować w międzynarodowych rozgrywkach? Portugalia będzie grała bez Cristiano Ronaldo, a Wojciech Szczęsny nie będzie mógł pojawiać się na zgrupowaniach kadry?

Postulaty UEFA wydają się być bardzo na wyrost i nikt tak na prawdę nie sądzi, że zdecydowałaby się ona na takie kroki. Zbyt dużo by na tym straciła pod względem sportowym, jaki i finansowym. Florentino Perez, pierwszy szef Superligi i prezes Realu Madryt opisał powstanie Supeligi jako ratunek dla futbolu. Słowa są piękne, jednak w tym wszystkich chodzi oczywiście o pieniądze.

Superliga
UEFA grozi klubom i zawodnikom, którzy wstąpią do nowych rozgrywek wyrzuceniem z międzynarodowych spotkań i krajowych rozgrywek.

Dlaczego powstała Superliga?

Nawet największe europejskie kluby dostały dotknięte kryzysem związanym z pandemią COVID-19. Superliga ma oferować znacznie większy dochód niż Liga Mistrzów i Liga Europy. Na starcie, wszystkie kluby uczestniczące w Superlidze mają dostać do podziału aż 3,5 miliarda euro! Taka kwota ma zrekompensować starty wywołane przez wirusa.

Według danych przygotowanych przez Swiss Ramble, łącznie 11 klubów, które przyczyniły się do założenia Superligi odnotowały potężne straty. Łącznie mówi się o kwocie około 1,4 miliarda euro (1,2 mld GBP). W danych nie uwzględniono zysków ze sprzedaży zawodników, a oparto je na sprawozdaniach finansowych klubów (jedynie Liverpool ich nie ujawnił). Poniżej możecie zobaczyć wykres – najmniej stracił Manchester United, bo „tylko” 13 milionów. Najbardziej stratny został AC Milan, który przez pandemię stracił aż 177 milionów funtów!

Powstanie Superligi krytykowane jest nie tylko przez UEFA, ale również krajowe federacje piłkarskie, byłych zawodników oraz polityków. Jak rozwinie się ta sytuacja? Czy powstanie superligi to dobry pomysł?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
14 listopada możesz zobaczyć bardzo duży księżyc