lanparty

Lubiana klawiatura Modecom Lanparty w nowej odsłonie!?

Modecom to polska firma produkująca m.in peryferia dla graczy takie jak myszki, słuchawki podkładki i klawiatury. Model Volcano Lanparty 2 został bardzo ciepło przyjęty przez społeczność za sprawą dobrych przełączników, przyzwoitemu wykonaniu oraz świetnym stosunku cena-jakość. Producent zdecydował się na wypuszczenie nowej edycji. Jak się prezentuje?

Podstawowe informacje

Osoby bardziej śledzące ten rynek od razu zauważą, że jest to niemalże identyczna kopia pierwszej wersji Volcano Lanparty. Klawiatura jest w layoucie bez numpada – TKL (TenKeyLess) oraz w układzie ANSI (długi prawy shift, prostokątny enter). Obudowa wykonana z tworzywa sztucznego posiada float-key design, co niestety psuje bardzo akustykę. Została ona mocno ścięta na krawędziach. Górny plate na który przykrywa PCB (płytkę drukowaną) to szczotkowane aluminium.

Na spodzie znalazły się nóżki pozwalające na regulacje kąta nachylenia w 2 pozycjach (postawione-schowane). Nie zabrakło odpinanego kabla w oplocie o długości 1,8m. Do wyboru mamy dwie wersje kolorystyczne -czarną oraz białą, a także dwa rodzaje przełączników – niebieskie (clicky) i brązowe (tactile). Szczególnie biała edycja do mnie przemawia – wraz ze srebrnym platem wygląda wręcz znakomicie.

Nakładki (keycapy)

Poza pojawieniem się białej edycji kolorystycznej użytkownik dostaje również nakładki typu pudding. Technologia produkcji tych nakładek to double-injection (podwójne wtryskiwanie). Tworzy je w większości mleczny plastik. Dzięki zastosowaniu tego typu tworzywa podświetlenie jest dużo bardziej widoczne, co dla niektórych osób może być zaletą. Niestety, aby światło mogło dobrze przechodzić plastik ten musi być dość cienki, a co za tym idzie ten typ keycapów jest zazwyczaj średniej jakości. Szkoda, że producent zdecydował się jedynie dodanie tychże keycapów. Wersja na lepszych przełącznikach z opcjonalnymi nakładkami trafiłaby do większej grupy odbiorców i została znacznie wyżej oceniona.

lanparty

Przełączniki

Na tym wady się nie kończą, ponownie dostajemy tu bardzo wadliwe i szorstkie przełączniki z podstawowej serii Outemu. Sprężyna w tych przełącznikach bardzo często lubi pingować, a jedynym rozwiązaniem jest nasmarowanie przełączników. Będzie przy tym wymaganie wylutowanie i wlutowanie switchy, ponieważ klawiatura nie wspiera hot-swapa (gorącej wymiany). Jest to dla mnie nieporozumienie, że klient za takie pieniądze dostaje takie przełączniki. Oczywiście w tej cenie nie można mieć wszystkiego, ale znacznie tańszy Atax Pro Gateron czy Fantech mk872 oferuje zdecydowanie lepsze przełączniki, a pozostałe pieniądze można przeznaczyć na zakup nakładek które będą nam się podobać. Nie zamierzam krytykować Modecoma za byle co, ale pewne aspekty można było zrobić zdecydowanie lepiej.

Oprogramowanie

Lanparty w wersji pudding posiada punktowe podświetlenie, więc użytkownik będzie mógł ustawić indywidualnie kolor na każdy przełącznik. Nie zabrakło oprogramowania, dzięki któremu będzie można ustawić wszystko pod siebie. Oprogramowanie wygląda naprawdę nieźle, zarówno pod kątem graficznych jak i dostępnych opcji takich jak makra, przypisywanie funkcji czy zmiana podświetlenia. Program ze sterownikiem dostępny jest na stronie producenta.

Przedsprzedaż, dostępność, cena

Już wczoraj ruszyła przedsprzedaż na stronie producenta – klawiatura jest dostępna za 299zł. Potrwa aż do 14 listopada, a w kolejnych kilku dniach nastąpi wysyłka tej partii. Ilość sztuk jest ograniczona, jeśli ktoś planuje zakup to radziłbym się pośpieszyć. Kupując w przedsprzedaży otrzymamy gratis myszkę oraz podkładkę o wartości 100zł, przemawia to nieco za zakupem, jednak takie rarytasy kończą się wraz z przedsprzedażą.

Podsumowanie

Patrząc na wszystkie aspekty dochodzę do konkluzji, że jest to „odgrzewany kotlet”, nie zmieniło się praktycznie nic w stosunku do pierwotnej edycji. Ta sama obudowa wraz z tymi samymi kiepskimi przełącznikami, ale z wyższą ceną. Zmieniły się nakładki na lepsze jakościowo niż wcześniej, lecz to nie powód do zwiększania ceny o mniej więcej 80zł. Lepszym rozwiązaniem byłoby wypuszczenie keycapów jako dodatkowe akcesorium do zakupienie. Fani białego sprzętu mogą się jednak cieszyć, bo powstała edycja w takowych barwach. Mam nadzieję, że producent wyciągnie wnioski po tym produkcie i kolejny będzie sumą samych zalet.