Mercedes-Benz SL 2022 w kamuflażu na Nurburgringu

W czasach, gdy marki chwalą się rekordami sprzedaży SUV-ów, Mercedes-Benz robi coś na przekór dotychczas panującym trendom. Mianowicie, prężnie pracuje nad sukcesorem linii kultowych roadsterów. Testowy Mercedes-Benz SL 2022 w pełnym kamuflażu przyłapany został na torze w Nurburgring. Wygląda obłędnie mimo przykrycia biało-czarnymi wzorami!

Mercedes-Benz SL 2022 – klasyk w nowoczesnym wydaniu

Pierwsza generacja modelu SL na rynek weszła już w roku 1954 za sprawą absolutnie kultowego, znanego wszystkim Gullwinga. Obecna, 6-generacja produkowana jest od roku 2011. Na horyzoncie jednak jawi się jej następca. Jeden z testowych egzemplarzy Mercedes-Benz SL sfotografowany został na torze Nurburgring, podczas dokonywania prób prędkościowych. To, co od razu rzuca się w oczy, to silna, stylistyczna więź z poprzednikami. Mimo kamuflażu zauważyć można połączenie klasyki, z obecnie panującymi w niemieckiej marce trendami. Z resztą, zobaczcie sami!

Silniki

Niektórzy zarzucają Mercedesowi, że downsizing wymagany ekologią dotknął także tą markę. Wiadomość o tym, że w podstawowej wersji modelu SL znajdzie się dwulitrowa, czterocylidrowa jednostka, na pewno nie zdementuje tych zarzutów. Jest jednak jeden fakt, który może jednak cieszyć „narzekaczy”. W wersji SL63 AMG zobaczymy silnik, który fani Mercedes-Benz znają już bardzo dobrze – 4.0 V8! Mimo, że wersji AMG jeszcze nie zobaczyliśmy nawet w kamuflażu, możemy być pewni, że marka ze Stuttgartu nie zawiedzie fanów jak w każdej poprzedniej generacji, która odmianę AMG posiadała.

A co Wy sądzicie na temat najnowszego Mercedes-Benz SL 2022? Czy Waszym zdaniem ma on jeszcze rację bytu w świecie zelektryfikowanych SUVów? Dajcie znać w komentarzach i na naszych mediach społecznościowych, co sądzicie o takim pomyśle!

Źródło: motor1.com

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Nowoczesne telewizory – czy wiesz, jakie wybrać?