Nissan X-Trail – dobry, rodzinny SUV?

Bardzo trudno odpowiedzieć na to pytanie, szczególnie przez to, że mam inne wyobrażenie SUVa niż Nissan (piszę tu o konkretnym, testowanym przeze mnie modelu). X-Trail ma spory prześwit, który wręcz aż prosi się, aby zjechać nim z asfaltu. Niestety właśnie w przypadku testowanego przeze mnie auta możliwości nie mamy zbyt wiele za sprawą konkretnego egzemplarza, którym dysponowałem. Była to wersja ze 130-konnym silnikiem Diesla i automatyczną skrzynią biegów Xtronic oraz (niestety) napędem tylko na przód. Wydaje mi się, że tak duże auto powinno posiadać o wiele mocniejszy silnik i wręcz obowiązkowo napęd na cztery koła. Ta wersja to raczej opcja dla osoby, która po prostu chce mieć większe auto, ale zazwyczaj jeździ spokojnie i nie planuje wykorzystywać X-Traila w podróżach po bezdrożach.

P1130570 P1130575

Nissan X-Trail podczas jazdy

Komfort jazdy Nissanem X-Trail jest bardzo wysoki. Auto jest dobrze wyciszone i wygodne. Nawet długie podróże nie męczą, a wręcz samochód zachęca do dalszej jazdy. Oczywiście mówię tu o spokojnych kierowcach, ponieważ ci bardziej dynamiczni nie będą zadowoleni z osiągów silnika o pojemności 1.6. Trzeba jednak przyznać, że pomimo sporej wagi auto przyspiesza przyzwoicie dzięki maksymalnemu momentowi obrotowemu, który wynosi 320 Nm przy 1750 obr/min. Największym atutem tego silnika jest jego spalanie, które wynosi w trasie około 6 litrów, w mieście około 8 litrów. Wydaje mi się, że to bardzo dobre wyniki jak na takie gabaryty (długość: 4643mm, szerokość: 1820mm, wysokość: 1695mm, rozstaw osi: 2706mm) i wagę auta wynoszącą 1540 kg.

P1130638

P1130580 P1130581

Mam mieszane uczucia w kwestii bezstopniowej skrzyni Xtronic. Niezbyt podobała mi się jej praca. O żwawej zmianie biegów należy szybko zapomnieć – dlatego też wspominałem, że dla osób, które raczej dynamicznie nie jeżdżą auto w tej konfiguracji będzie idealnym wyborem. Ja niestety czasami lubię jechać szybciej dlatego też szybkość, a raczej jej brak w przypadku działania Xtronic lekko mnie irytowała. Oczywiście nie zawsze, bo podczas spokojnej, normalnej jazdy nie miałem do niej zastrzeżeń. Jeśli jednak chciałem, aby reagowała szybciej musiałem opanować emocje i poczekać swoje. Nie wiem czy tylko mi, czy także innym dziennikarzom także skrzynia Xtronic przypominała mi te znane sprzed dobrych kilku, kilkunastu lat. Po prostu żyła swoim życiem i to wszystko. Albo to akceptujemy, albo wybieramy manual.

P1130590 P1130593

Do zawieszenia, które zastosował Nissan nie mam żadnych zastrzeżeń. Jeździło mi się bardzo dobrze, wręcz płynęło – aż dziwne, że takie wrażenie odnosiłem przy X-Trailu, który przecież nie ma hydraulicznego zawieszenia. Jak dla mnie plus, ponieważ wolę komfort i mniej szaleństw przy pokonywaniu zakrętów (SUV to w końcu nie auto sportowe) niż mocne trzymanie się drogi i masaż pleców przy pokonywaniu nierówności, których to jest sporo w naszym kraju. Pasażerowie nie będą odczuwali złej nawierzchni drogi i według mnie to duży atut tego auta, które ma dobrze zestrojone zawieszenie i bardzo dużo miejsca wewnątrz kabiny.

P1130594 P1130595

Wnętrze – poprawność w stu procentach

Nissan X-Trail ma wnętrze bardzo podobne do pozostałych modeli: Juke czy Qashqaia, jednak zauważalne jest to, że jest to jednak wersja większa. Materiały użyte do produkcji tego SUVa są naprawdę dobre – wiele jest miłych w dotyku, spasowanie poszczególnych elementów stoi na wysokim poziomie. Zarówno ja jak i towarzysze wielu podróży podczas tygodniowych testów X-Traila nie mieli okazji ponarzekać na wnętrze. Bardzo, podkreślam bardzo dużo miejsca na nogi, sporo miejsca nad głową, miękkie i wygodne fotele oraz ogólne świetne wykończenie wnętrza sprawia, że samochód ten nadaje się na długie trasy wręcz wyśmienicie.

P1130618 P1130613Jeśli mamy w planach przewożenie dużej ilości rzeczy nie będziemy narzekali na bagażnik. W normalnym ustawieniu foteli X-Trail oferuje 550l pojemności. Jeśli jednak je złożymy uzyskamy aż 1982 litry. Sporo, prawda?

P1130608 P1130609 P1130610

Również w przypadku wyposażenia miałem chyba wszystko co pozwala na komfortowe korzystanie z auta. Cóż, to jedna z topowych wersji wyposażenia, czyli Tekna. Oczywiście mamy automatyczną, dwustrefową klimatyzację, czujniki zmierzchu oraz deszczu. Znalazła się także nawigacja zintegrowana z systemem audio wyposażonym w Bluetooth (co prawda nie gra rewelacyjnie, ale na pewno lepiej niż w Qashqaiu, takie odniosłem wrażenie). Do naszej dyspozycji producent oddaje także tempomat, system kamer 360 (rewelacja!), system bezkluczykowego dostępu do auta czy zestaw systemów bezpieczeństwa o nazwie Safety Shields. Jest tego naprawdę sporo. Widać, że producent dba o klienta i jego komfort podczas korzystania z auta.

P1130616 P1130626 P1130629 P1130627

Kupić czy nie?

W przypadku Nissana X-Trail raczej nie zastanawiałbym się nad opcją kupna czy nie, a raczej nad konkretną konfiguracją. Osobiście ten SUV mnie urzekł kilkoma aspektami. Przede wszystkim atrakcyjna cena: za tak duże auto, komfortowe i dobrze wyposażone, a także ładne zapłacimy nie więcej niż 150 tys. złotych. Gdyby tylko zmienić przekładnię na manualną oraz wybrać opcję 4×4 dostajemy samochód naprawdę godny uwagi. W takiej konfiguracji raczej bym się nie zastanawiał i za taką cenę śmiało kupował X-Traila. Testowana wersja z napędem tylko na przód raczej w teren się nie nadaje. Ot autko dla osoby, która cieszy się z tego, że siedzi wyżej niż reszta kierowców (oczywiście nie wszystkich) oraz nie musi obawiać się o pokonywanie… krawężników. Jeśli lubicie off-road (rozsądnie, bo od tego są terenówki a’la testowany przez Damiana Mitsubishi Pajero) to lepiej wybrać model z napędem na cztery koła.

P1130656 P1130601 P1130602 P1130612 P1130615 P1130616 P1130629  P1130641 P1130626

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Styl marynarski? Czemu nie! Poniedziałkowe stylizacje #7