Powrót legendy! Blackberry wraca na rynek smartfonów?

Nokia zrobiła powrót, dlaczego więc nie mogłoby zrobić tego Blackberry? Na stronie producenta pojawiła się ciekawa informacja, która sugerują, że legendarny producent telefonów komórkowych szykuje się do powrotu na rynek. Wychodzi na to, że plotki dotyczące produkcji smartfona obsługującego sieć 5G okazały się prawdziwe!

Kanadyjska firma zniknęła z rynku na jakiś czas

W momencie, gdy TLC oraz Onward Mobility nie przedłużyło współpracy, wydawało się, że marka Blackberry całkowicie zniknie z rynku. Marka ta zasłynęła z telefonów z fizyczną klawiaturą QWERTY oraz wysokiego bezpieczeństwa. To właśnie ta druga cecha sprawiła, że z telefonów Blackberry korzystał nawet sam Barak Obama. Niestety, wątpliwe decyzje i nieudane modele smartfonów sprawiły, że firma, która wcześniej szczyciła się większą popularnością niż Samsung i Apple, upadła.

Wskrzeszeniem kanadyjskiej marki zajęło się TLC i Onward Mobility, jednak to się nie udało. Co prawda, smartfony posiadałby bardzo dobry BlackBerry OS, jednak nawet system nie pomógł w odbudowaniu wizerunku marki. Ostatnią deską ratunku był Google Android i smartfon z ekranem dotykowym i fizyczną klawiaturą. Na zapowiedziach wyglądało to fajnie, na smartfon czekała cała branża, jednak, gdy doszło do premiery, jęki zawodu były dość głośne. Czy tym razem będzie inaczej?

Blackberry wraca do gry?

Na stronie Onward Mobilty, która dzierży licencję do smartfonów marki Blackberry, pojawiła się pewna, bardzo ciekawa zmiana. Komunikat widniejący na stronie mówi, że rozpoczynają się prace nad nowym smartfonem, który będzie obsługiwał sieć 5G! Informacje na temat nowego urządzenia marki pojawiły się również w kodzie źródłowym strony, co potwierdza, że Onward Mobility planuje w przyszłości wypuścić nowy smartfon sygnowany nazwą legendarnej marki.

Oczywiście poza tym, że na stronie znalazła się wzmianka o potencjalnym smartfonie od Blackberry obsługującym 5G, informacji nie ma za dużo. Zainteresowane osoby mogą zapisać się do newslettera. Wśród komunikatów pojawiła się także informacja, która mówi, że społeczność będzie mogła wpłynąć na wygląd nowego telefonu. Co to oznacza w praktyce? Pewnie wkrótce się o tym przekonamy.