Siłownia – siedem grzechów głównych

Jak powszechnie wiadomo bezbłędnym nie jest nikt, a człowiek uczy się całe życie. Nie inaczej jest w kwestii sportów siłowych, choć, patrząc czasem krytycznym okiem, powielanie błędów bywa notoryczne, a przyjmowanie uwag w pokorze nie jest najpopularniejszą formą nauki, a szkoda. Przedstawmy więc siedem podstawowych zasad, które można śmiało uznać za kręgosłup naszej aktywności na siłowni, a który, niestety, nie jest wszystkim znany.

Siłownia – tych błędów unikaj!

Ćwiczenie na czczo pojmowane jako skuteczna metoda na idealne schudnięcie. Choć sformułowanie, że wygłodzony organizm atakuje swoje zasoby tłuszczu, jest niejako logiczne i łatwe do wytłumaczenia, to już, w praktyce, niekoniecznie prawdziwe. Organizm spala tkankę tłuszczową nie od razu, lecz, w zależności od danej osoby, od 20 do 40 minut, i to w odpowiednim przedziale tlenowym, który również jest indywidualny. Do tego okresu, upraszczając sprawę, spalamy mięśnie, a nie jest to oczekiwany stan rzeczy przez osoby budujący swoją wymarzoną sylwetkę. Dochodzi do tego ryzyko wszelkich kontuzji wynikające z osłabienia organizmu, czego również chcielibyśmy uniknąć.

SJ-background

Zmuszanie się do chodzenia na siłownię rano. Siłownia jest to dobry sposób na rozpoczęcie dnia, jednakże nie jedyny i mocno spersonalizowany. Jeśli ktoś ma do pracy na wczesną godzinę, i wstawanie 2h wcześniej, by poćwiczyć sprawia, że pół dnia jest on w stanie letargu z powodu braku snu, to z pewnością nie jest to dobry sposób na sport. Na siłownię powinniśmy chodzić w momencie, gdy chcemy się zrelaksować, nie śpieszy nam się, a samo ćwiczenie jest przyjemnością, a nie walką z czasem i sennością. Nie tędy droga.

Train-in-the-Gym-Step-5

Magiczna moc suplementów. Nie brakuje takich, którzy nieuzbrojeni w reklamówkę suplementów nie wychodzą z domu, bo przecież bez nich nie da się funkcjonować. Podobnie bez dobrej przedtreningówki z BCAA, carbo podczas ćwiczeń i Rainera 4 razy dziennie. Niestety taka legenda służy głównie producentom suplementów. Pomijając czasem ich wątpliwą jakość, bo artykuły te nie są badane pod kątem zawartości deklarowanej na opakowaniu, to powinno służyć uzupełnianiu braków w diecie, a nie stać się nią samą. Niestety moda na shaker z zawartością odbiera ludziom zdrowy rozsądek, a nie ukrywajmy, że człowiek nie został stworzony do konsumpcji jedzenia w proszku.

gym-woman-sexy-dumbbells-pose

Brak regeneracji. Dużo nie zawsze znaczy lepiej, na siłowni oczywiście jest tak samo. Organizm musi mieć czas na odpoczynek, ponieważ głównie w tym okresie regeneruje on swoje ubytki i mikrouszkodzenia, czyli, mówiąc język codziennym, rośnie. Katowanie swojego ciała dziesiątkami serii na każdą grupę mięśniową z pewnością nie przełoży się geometrycznie na przyrosty, a może owocować kontuzją. Podobnie brak dni wolnych od ćwiczeń to naturalny cykl, a nie objaw bycia leniem i amatorem. Polecam tym, którzy „żyją” siłownią.

girl-training-at-gym_957

Technika a podnoszone obciążenia. Bardzo popularnym stwierdzeniem jest to, że czym więcej dorzucimy obciążania na swoje mięśnie, tym lepiej. Jest w tym dużo prawdy. Niemniej jednak większość ludzi uprawia amatorsko kulturystykę a nie trójbój siłowy, i tzw. rekordy nie są im do szczęścia potrzebne. Poprawnie wykonane technicznie ćwiczenie, z właściwą pozycją, tempem, napięciem mięśniowym przy średnim ciężarze będzie zdecydowanie bardziej skuteczne przy budowaniu masy mięśniowej niż walka ze zbyt dużym obciążeniem, gdzie pomagamy sobie oszukując i deprecjonując w ten sposób sens ćwiczenia. Najpierw technika i praca nad kontrolą ciężaru właściwymi mięśniami, dopiero później walka o rekordy.

gym-woman-abs-sportswear

Odpoczynek między seriami. Czy zdarzyło się Wam oglądać obrazek, gdy ćwiczący, po każdej serii, zawzięcie esemesuje bądź prowadzi pogawędkę z każdym o wszystkim wydłużając znacząco swoją obecność na siłowni i powodując niepotrzebne ostygnięcie mięśni? Zapewne tak. Trening siłowy ma być krótki i intensywny, a przerwy między seriami wynosić około minuty, by nie dać odpocząć mięśniowy i utrzymywać właściwe ukrwienie. Pominę łaskawie też fakt, że wszelkie pogaduszki nie są dobrze przyjmowane przez tych, którzy jednak chcą skupić się na ćwiczeniu, a nie słuchaniu o barwnych podbojach ostatniego weekendu. Siłownia od tego nie jest!

1265_gym

Brak rozgrzewki. Czy trzeba dodawać, czym skutkuje? Oczywiście, w najlepszym wypadku oporami mięśnia przy podnoszeniu na sucho zbyt dużego ciężaru. W najgorszym kontuzjami całych grup mięśni, stawów, ścięgien, które skutecznie eliminują na długi okres czasu siłownię z planu zajęć. Zawsze warto wskoczyć na rowerek na skromne 7 minut i tyleż samo poświęcić na rozciągnięcie pozostałych grup mięśniowych, by mieć pewność, że tek kwadrans na pewno zaowocuje.

AnimalGymWallpaper

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Hyundai IONIQ Hybrid – idealny do miasta