Surron Ultra Bee. Motocykl crossowy, który nie wnerwia ludzi
118
Views

Jakim cudem? A no, takim. Jak widać, da się stworzyć motocykl crossowy, który będzie mógł legalnie jeździć po bezdrożach. Surron Ultra Bee to właśnie taki model. Wyróżnia się jednym ważnym, ale to bardzo ważnym szczegółem, który sprawia, że ludzie nie będą polować na jego kierowcę. Chyba. Ręki sobie uciąć nie dam.

Wszyscy doskonale wiemy jak mocno mogą zirytować posiadacze motocykli crossowych, którzy jeżdżą po bezdrożach. Najgorsze jest to, że zakłócają spokój w lesie oraz niszczą uprawy rolników. Cóż, kultury trudno nauczyć. Surron Ultra Bee może jednak pomóc nam w uzyskaniu spokoju, bowiem jest to elektryczny motocykl crossowy, a więc, całe szczęście, nie wydaje żadnych irytujących głosów, które znamy z mechanicznych odpowiedników. Żeby nie było, że jestem przeciwnikiem spalinowych motocyklów. Wręcz przeciwnie! Uwielbiam dźwięk bobberów czy ścigaczy. Jeśli jednak chodzi o crossy, jestem daleki od bycia fanem ich dźwięku. Może winni są kierowcy, którzy wjeżdżają nie tam, gdzie trzeba? Nie wiem.

Surron Ultra Bee. Motocykl crossowy, który nie wnerwia ludzi
Surron Ultra Bee. Motocykl crossowy, który nie wnerwia ludzi

Trochę obawiam się tej nazwy

Wiecie, Bee to z angielskiego pszczoła. A pszczoła bzyczy. Bzyczą też spalinowe motocykle crossowe i to tak irytująco, że człowieka łapie nerwica. Żarty, żartami. W przypadku Surron Ultra Bee raczej nie powinniśmy mieć problemu z nerwami, ponieważ jest to motocykl elektryczny wyposażony w silnik o mocy 6 kW. Co ciekawe, mowa o mocy znamionowej, gdyż szczytowa to już 12,5 kW. Maksymalny moment obrotowy to kosmiczne 440 Nm! Motocyklowy wystarczy 2,3 sekundy aby rozpędzić się do 50 km/h i zaledwie 5,2 sekundy by jechać 80 km/h. Producent chwali się, że potrafi on jechać nawet 90 km/h, co w przypadku motocykli crossowych jest wartością zdecydowanie przekraczającą potrzeby. Wszystko za sprawą niewielkiej wagi, która wynosi 85 kilogramów.

Surron Ultra Bee. Motocykl crossowy, który nie wnerwia ludzi
Surron Ultra Bee. Motocykl crossowy, który nie wnerwia ludzi

Surron Ultra Bee – elektryczny motocykl crossowy

Co jeszcze wiemy o tym modelu? Przede wszystkim to, że bateria jest wyjmowana. Akumulator oferuje pojemność 4 kWh, co powinno wystarczyć na przejechanie 140 kilometrów z prędkością 50 km/h. W praktyce na pewno będzie różnie, ale raczej na cały dzień rozrywki powinno wystarczyć. Jeśli już się rozładuje, taką baterię wyjmujecie i możecie ją naładować w domu. Czas ładowania wynosi 4,5 godziny – całkiem rozsądnie, prawda?

Model ten posiada kilka trybów jazdy, takich jak sport, czy eko. Jest również bieg wsteczny, co ułatwia cofanie. Surron Ultra Bee został wyposażony w kontrolę trakcji oraz funkcję odzyskiwania energii. Jeśli chodzi o rozwiązania ważne w przypadku jazdy w terenie, elektryczny motocykl oferuje prześwit na poziomie 320 mm, rozstaw osi to 1380 mm. W standardzie otrzymujemy 19-calowe koła. Dodam jeszcze, że skok z przodu i tyłu wynosi 240 mm. Motocykl został wyposażony w pełni regulowany widelec i amortyzator.

Surron Ultra Bee. Motocykl crossowy, który nie wnerwia ludzi
Surron Ultra Bee. Motocykl crossowy, który nie wnerwia ludzi

Wszystko fajnie, ale ile kosztuje i kto może go prowadzić?

Zacznijmy od tego, czy trzeba mieć prawo jazdy, by nim jeździć? Wszystko zależy od wersji, którą wybierzemy, ponieważ producent oferuje dwie. Pierwsza – oznaczona literą T ma homologację. Mamy więc kierunkowskazy, lusterka wsteczne i uchwyt tablicy rejestracyjnej. Drugi wariant – X, takowej nie ma. Nie wyjedziemy więc nim na drogi publiczne.

Jeśli chodzi o wariant drogowy z homologacją, potrzebne jest prawo jazdy A1, a co za tym idzie, jeśli macie kategorię B od trzech lat, bez problemu możecie nim “śmigać”. Oczywiście, o ile zostawicie w salonie prawie 34000 zł, a dokładnie 33950, bo tyle kosztuje wersja Surron Ultra Bee T. Opcja terenowa bez homologacji jest tańsza o 1500 zł. W przypadku, gdybyście kupowali ten elektryczny motocykl crossowy na firmę, możecie liczyć na dopłatę “Mój elektryk”, która wynosi 4000 zł.

Jeśli zainteresował Was ten model, odsyłam do strony https://evpoland.pl, gdzie pojawiają się wszystkie informacje na temat marki Surron.

Kategoria artykułu
Motoryzacja
Daniel Laskowski

Jestem pomysłodawcą magazynu, który właśnie przeglądasz. Miałem okazję pisać treści dla wielu portali internetowych, a także gazet. Interesuję się nowymi technologiami, motoryzacją (przede wszystkim samochodami, chociaż coraz mocniej patrzę w kierunku motocykli typu bobber) oraz muzyką. Nie skupiam się jednak na jednym gatunku. Słucham zarówno jazzu, jak i muzyki elektronicznej. Na łamach MenWorld.pl zajmuję się zarówno tworzeniem treści, jak i zarządzaniem całym portalem.

Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.