Społeczeństwa nie demokratyczne są czymś niezwykłym. Z jednej strony widzimy zimny, brutalny reżim kontrolujący masy, ale często w takim obrazie brakuje nam dostrzeżenia zwykłego człowieka, który nie wybrał przecież ani miejsca w którym się urodził, ani tyrańskiej władzy, od której zależy jego życie. A przecież w krajach autorytarnych i totalitarnych też żyją zwykli ludzie, zmagający się z wieloma problemami życia w niewoli państwa.