Skoda Fabia z 2019 roku za 12 tys zł? Można kupić ale czy warto?
413
Views

Lubię przeglądać ogłoszenia z samochodami używanymi. Ot, takie hobby. Ostatnio w Przeźmierowie pojawiła się Skoda Fabia z 2019 roku za 12 tysięcy złotych. Że co?! Czteroletnie auto za takie pieniądze? Tak, to możliwe. O ile przymkniesz oko na jeden element. Znaczący element.

Skoda Fabia z 2019 roku za 12 tys zł? Jak to mówią - cena czyni cuda.
Skoda Fabia z 2019 roku za 12 tys zł? Jak to mówią – cena czyni cuda.

Trzecia generacja Fabii była produkowana od 2014 do 2021 roku. W tym przypadku mamy do czynienia z autem z końcówki 2019 roku, który posiada pod maską silnik 1.0 TSI o mocy 95 KM. Motor ten współpracuje. 5-biegową skrzynią manualną. Nadwozie? Kombi. Wersja wyposażenia? Ambition. We wnętrzu trochę biednie – nie ma nawet sterowania z kierownicy, ale klimatyzacja i ekran w centralnej części kokpitu jest. Fakt, wizualnie to auto jest troszeczkę zniszczone. Można jednak przymknąć oko na odpryski czy pęknięcia plastiku. Szczególnie, gdy weźmiemy pod uwagę jedną ważną kwestię.

Skoda Fabia z 2019 roku za 12 tys zł? Kupiłbyś?
Skoda Fabia z 2019 roku za 12 tys zł? Kupiłbyś?

Dlaczego ta Skoda Fabia z 2019 roku kosztuje tylko 12 tysięcy złotych? Odpowiedź jest prosta

Jest to auto, które użytkowała firma. A konkretniej można zauważyć, że auto należało do floty Orlenu. Oczywiście, naklejki są ukryte przez sprzedawcę, jednak na niektórych zdjęciach można je odnaleźć. Tak czy inaczej, końcówka 2019 roku oznacza, że auto jeździło tak naprawdę 3,5 roku. Dlaczego więc jest sprzedawane za 12 tysięcy złotych? Kolejna rzecz – za ile odkupiła je od Orlenu firma Car Arena Sp. z o.o., która jest obecnym właścicielem Fabii? Można się tylko domyślić, że nie była to wygórowana kwota.

Wracając do tematu głównego bohatera lub bohaterki, skąd tak niska cena, skoro te samochody kosztują około 30 – 40 tysięcy złotych? Wystarczy zerknąć na przebieg, który wynosi aż 806 tysięcy kilometrów. Rozumiecie to? Liczmy, że auto jeździło około 40 miesięcy. To oznacza, że miesięcznie – podkreślam – miesięcznie pokonywało 20 tysięcy kilometrów. Dziennie? 650 kilometrów. Jakiś kosmos ale jest to do zrobienia. Jak to możliwe? Auto jeździło w Orlen Ochrona. To oznacza, że pracownicy firmy “odwiedzali” np. stacje paliw. Stąd tak duży przebieg samochodu, a co za tym idzie, jego niska cena sprzedaży.

Skoda Fabia z 2019 roku za 12 tys zł? Tak ale przejechała ponad 800 tysięcy kilometrów.
Skoda Fabia z 2019 roku za 12 tys zł? Tak ale przejechała ponad 800 tysięcy kilometrów.

To auto udowadnia, że te małe silniki wcale nie są takie złe

Wielokrotnie słyszałem opinie “fachowców”, którzy twierdzili, że takie małe TSI przejedzie maksymalnie 100 tysięcy kilometrów i silnik trafi na złomowisko. Jak widać, niekoniecznie tak musi być. Tym bardziej, że nie jest to starsze auto, użytkowane sporadycznie, a “produkt” wykorzystywany maksymalnie, do granic możliwości. Niestety, ze strony nie dowiemy się czy jest to pierwszy silnik w tym samochodzie. Próbowałem się dodzwonić do przedsiębiorstwa, które sprzedaje Fabię aby uzyskać więcej informacji. Nie udało mi się – nikt nie odbierał.

Skoda Fabia z 2019 roku za 12 tys zł? Tak ale przejechała ponad 800 tysięcy kilometrów.
Skoda Fabia z 2019 roku za 12 tys zł? Tak ale przejechała ponad 800 tysięcy kilometrów.

Ciekawe jest natomiast to, że po wnętrzu wcale nie widać śladów zużycia. OK, kierownica jest wytarta, a fotel kierowcy lekko odkształcony, jednak nie widać jakiś znacznych zmian pod kątem wizualnym, które świadczyłyby o tym, że faktycznie ta Skoda Fabia z 2019 roku przejechała aż 800 tysięcy kilometrów. To oznacza, że czeski producent stworzył solidny samochód, prawda? I teraz pytanie – kupić takie auto? Z jednej strony cena kusi, ale z drugiej ten kosmiczny przebieg dotyczy nie tylko silnika ale również wszystkich innych podzespołów i np. elementów zawieszenia. Fakt, z pewnością ta Fabia była serwisowana na bieżąco (ciekawe czy olej wymieniali co miesiąc czy jednak częściej) ale nadal masz z tyłu głowy, że to auto ma tak kosmiczny przebieg. Coś za coś.

Zdjęcia pochodzą z serwisu ogłoszeniowego OTOMOTO.pl – Skoda Fabia 1.0 TSI Ambition.

Jeśli masz ochotę, sprawdź nasz test Skody Fabii IV z 2022 roku.

Kategoria artykułu
Motoryzacja
Daniel Laskowski

Jestem pomysłodawcą magazynu, który właśnie przeglądasz. Miałem okazję pisać treści dla wielu portali internetowych, a także gazet. Interesuję się nowymi technologiami, motoryzacją (przede wszystkim samochodami, chociaż coraz mocniej patrzę w kierunku motocykli typu bobber) oraz muzyką. Nie skupiam się jednak na jednym gatunku. Słucham zarówno jazzu, jak i muzyki elektronicznej. Na łamach MenWorld.pl zajmuję się zarówno tworzeniem treści, jak i zarządzaniem całym portalem.

    Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.