Wilder, Joshua, Usyk

Usyk, Wilder czy Joshua? Kto obejmie tron wagi ciężkiej?  

Tyson Fury był przez wielu uważany za „króla” wagi ciężkiej. Pomimo tego, że nie posiadał wszystkich pasów federacji, to jego stawiali na piedestale „ciężkich”. W ubiegłą sobotę Tyson Fury z chirurgiczną precyzją rozpracował obronę Dilliona Whyte’a by w szóstej odsłonie posłać go na deski potężnym podbródkowym.  Usyk, Wilder czy Joshua? Kto obejmie tron wagi ciężkiej?  

Drogi najlepszych pięściarzy rzadko się przecinają, a to wszystko za sprawą mnogości federacji, w których walczą poszczególni zawodnicy. Na ten moment ten najcenniejszy pas – WBC posiada właśnie „Król Cyganów”. Pasy WBA, IBF, WBO i IBO należą do Oleksandra Usyka, który wszedł w ich posiadanie po pokonaniu Anthonego Joshuy. Jeśli Tyson Fury dotrzyma słowa i odwiesi rękawice na przysłowiowym kołku,  będzie potrzebna unifikacja, a więc o pas zawalczy dwóch topowych pięściarzy. Kto na ten moment może ubiegać się o miano najlepszego ciężkiego po odejściu Furego? Mam trzy typy.

Ringowy magik – Oleksandr Usyk

Pierwszym i chyba najbardziej prawdopodobnym „spadkobiercą tronu” jest Oleksandr Usyk. Na ten moment Ukrainiec posiada tytuły mistrzowskie federacji WBA, IBF, WBO i IBO. W posiadanie pasów wszedł po 12 rundowej batalii z Anthonym Joshuą. Brytyjski dominator i pogromca Kliczki miał niewiele do powiedzenia w tym starciu i przegrał wyraźnie na punkty. Na ten moment Usyk przygotowuje się do rewanżowego starcia Joshuą.  

Skrót walki Joshua vs Usyk dostępny tutaj!

Ikona sportowca – Anthony Joshua 

AJ to sportowiec, którego kochają Brytyjczycy. Warunki fizyczne, siła oraz ciężka praca, jaką wykonuje na sali treningowej, czynią go topowym pięściarzem na świecie. Joshua to pogromca takich nazwisk jak: Kliczko, Povetkin, Ruiz czy Whyte. Przez 9 lat swojej kariery stoczył 26 zawodowych walk. Notowania AJ w pogoni do bycia “najlepszym z najlepszych” spadły po porażce z rąk Andego Ruiza i Usyka. Przed Brytyjczykiem walka o “być albo nie być” przeciwko Ukraińcowi. 

Tyson Fury namaścił go „numerem 2 na świecie”. Czy Deontay Wilder podniesie się po porażkach? 

Deontay Wilder to bardzo ciekawy przypadek. Może się wydawać, że jego jedynym atutem bokserskim jest “atomowe uderzenie”. Siły ciosu Wilderowi odmówić nie można, gdyż nawet Tyson Fury zasmakował jej kilkukrotnie podczas walk. Liczby również mówią same za siebie, gdyż w 42 zwycięskich bojach nokautował aż 41 razy! Jego ofiarami padli między innymi: Artur Szpilka, Arreola, Stiverne czy Ortiz.  

Skrót walki Fury vs Wilder 3 do zobaczenia tutaj!

Jak myślicie? Jak potoczą się dalsze losy bokserskiej kategorii ciężkiej?