Promocje Xiaomi. Tańsza hulajnoga, słuchawki, odkurzacz i wiele innych

Xiaomi ma kłopoty w Indiach. Skonfiskowano aż 725 mln USD!

Chiński gigant elektroniczny ma spory problem. Jak podają najnowsze informacje, władze Indii skonfiskowały aż 725 mln dolarów od Xiaomi. Wszystkie środki pochodziły z lokalnych banków, co jest dowodem na to, że firma wykonywała nielegalne przelewy na rzecz zagranicznych podmiotów. Miały to być opłaty licencyjne.

Indie skonfiskowały ponad 725 mln dolarów USD z kont chińskiej firmy

Xiaomi ma spore kłopoty. Okazuje się, że władze Indii skonfiskowały ponad 725 miliony dolarów amerykańskich z konta bankowego Xiaomi Technology India Private Limited. Powodem były nielegalne przelewy na rzecz zagranicznych podmiotów, które miały być rzekomymi opłatami licencyjnymi.

Przeczytaj także: Telegram dostanie wersję premium? Trwają testy!

Jak pokazało dochodzenie lokalnych władz, chiński gigant elektroniczny przekazał 55,5 miliardów rupii, czyli równowartość ponad 725 milionów dolarów amerykańskich trzem zagranicznym podmiotom. Jeden z nich należał do grupy firmy z Państwa Środka. To nie pierwsza taka sytuacja związana z chińską firmą w Indiach. W grudniu poprzedniego roku wyszło na jaw, że producent uchylał się od płacenia podatku dochodowego w Indiach.

Xiaomi twierdzi, że nic nie zrobiło. Prawo mówi inaczej!

Jak mówią najnowsze informacje, władze Indii skonfiskowały ponad 725 mln dolarów USD z konta Xiaomi Technology India Private Limited. Firma przekazywała pieniądze zagranicznym przedmiotom, pod pozorem opłat licencyjnych. Jedna z firm należała do grupy giganta, a pozostałe dwa przelewy także były bardzo korzystne dla podmiotów z grupy chińskiego giganta.

Dochodzenie zostało prowadzone w sprawie praktyce biznesowych, których miało dopuścić się przedsiębiorstwo. Głównym podejrzeniem było naruszenie prawa dewizowego w tym kraju. Ogromne środki. „Opłaty licencyjne” o których mowa, zostały przekazane zagranicznym spółkom przez Xiaomi Technology India Private Limited na zalecenie firmy matki. Efektem tego było naruszenie 4 ustawy o zarządzaniu walutą zagraniczną, która została ustanowiona w Indiach w 1999 roku. W skrócie żadna osoba zamieszkała w Indiach nie może przekazać środków walutowych poza granice tego kraju.

Oświadczenie firmy w tej sprawie możecie przeczytać poniżej:

Źródło: Twitter