Promocje Xiaomi. Tańsza hulajnoga, słuchawki, odkurzacz i wiele innych

Xiaomi usunięte z czarnej listy rządu USA

Do tej pory Xiaomi widniało na czarnej liście rządu USA. Ówczesny prezydent, Donald Trump, oskarżył markę o współpracę z chińską armią i śledzeniem amerykańskich obywateli. Dziś chiński producent urządzeń mobilnych został wykreślony z listy podejrzanych firm, które rzekomo zagrażają bezpieczeństwu kraju.

Xiaomi trafiło na czarną listę – dlaczego?

Donald Trump podejmował wiele wątpliwych decyzji. Jedną z nich było umieszczenie Xiaomi, jednego z największych producentów urządzeń mobilnych na świecie na czarnej liście firm, które zagrażają bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych. Twierdzono, że chińska firma działa jako komunistyczna firma militarna, a oparto to na rzekomych powiązaniach z chińską armią. Oskarżenia te były bezpodstawne, dlatego też chiński producent odwołał się do decyzji administracji Donalnda Trumpa.

Przeczytaj także: Xiaomi jako Chińska Komunistyczna Firma Wojskowa? Wydano oświadczenie

Amerykański rynek jest jednym z najbardziej dochodowych rynków konsumenckich na świecie, dlatego też Xiaomi nie chciało tak łatwo odpuścić. Zniesławienie firmy i umieszczenie jej na czarnej liście mocno odbiło sie na dochodach firmy. Chiński producent zdecydował się na skierowanie sprawy do sądu. Xiaomi twierdzi, że jest niezależną firmą, która nie współpracuje z chińską armią. Podkreślał również, że wpisanie marki na czarną listę jest „niezgodne z konstytucją”. Wyrok cofnięto.

Xiaomi jako Chińska Komunistyczna Firma Wojskowa Wydano oświadczenie
Xiaomi usunięto z czarnej listy USA.

Chiński producent wygrał sprawę

Walka sądowa pomiędzy Xiaomi, a rządem USA trwała od marce tego roku. To właśnie wtedy amerykański sąd uznał, że chiński producent ma całkowitą rację i tymczasowo wymazał zakaz. Według sędziego okręgowego USA, Rudolpha Contrerasa, Xiaomi prawdopodobnie wygrał całkowite cofnięcie zakazu, co ma zapobiec „nieodwracalnym szkodom”, które mogło wywołać umieszczenia marki na czarnej liście.

Obecność Xiaomi na czarnej liście mogła ograniczyć amerykańskie inwestycje w spółka i całkowicie usnąć ją z amerykańskich giełd. Ułaskawienie producenta może być światełkiem w tunelu dla innych firm, które trafiły na czarną listę. Niestety, Huawei raczej nie ma na co liczyć. Administracja nowego prezydenta USA, Joe Bidena, nie widzi powodów, dla których chiński producent miałby być usunięty z listy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Oddychanie czystym powietrzem – test Dyson Pure Hot + Cool HP04