Connect
To Top

Test Peugeot 3008 – zasługuje na miano auta roku?

Peugeot 3008 z nudnego minivana stał się bardzo interesującym crossoverem segmentu C. W marcu 2017 auto zdobyło tytuł Europejskiego Samochodu Roku 2017. Czy słusznie? Miałem okazję pokonać sporo kilometrów 3008-ką wyposażoną w benzynowy silnik 1.6 THP i 6-biegową automatyczną skrzynię. Zachęcam Was do lektury artykułu w którym zaprezentuję swoje wrażenia z jazdy tym francuskim samochodem produkowanym w Sochaux.

Z zewnątrz auto robi bardzo dobre wrażenie

Nadwozie jakie zaprojektowali francuzi jest naprawdę ciekawe. Widać tu pazur lwa. Tak też przecież powinno być w Peugeocie. Pamiętacie poprzednią generację? Typowy, nudny minivan, który co prawda komfortowo dowiózł rodzinę z punktu A do B, jednak nic poza tym. Francuzi stwierdzili, że trzeba wejść na rynek tak dobrze sprzedających się crossoverów i SUV-ów i takim sposobem Peugeot 3008 stał się nie tylko praktycznym, ale również bardzo ciekawym stylistycznie autem.

Auto ma świetnie narysowaną linię nadwozia. Przód z dużym, praktycznie pionowym grillem z logo producenta. Agresywne reflektory (Full LED), które kojarzą mi się ze śladem, który pozostawia pazur lwa. Ogrom chromowanych wstawek połączonych z muskularnymi zderzakami i dużą maską. To musi się podobać. Duża szyba przednia i panoramiczne okno dachowe wprowadzają do środka dużo światła. Sprawia to wrażenie jeszcze większego wnętrza niż w rzeczywistości.

Boczna linia pokazuje, że nie jest to małe autko. Chromowana linia nad szybami bocznymi delikatnie opada ku dołowi. Nie jest ona jednak połączona z całością, dlatego przyciemniane szyby i czarne słupki dają ciekawy efekt. Podobny możemy zaobserwować w Lexusie RX.

Tył 3008-ki jest mocno kanciasty. Niewielka szyba tylna jest sztucznie przedłużona za sprawą czarnej linii między reflektorami. LED-owe światła również nawiązują do pazura lwa. Robi to duże wrażenie. Świetny wygląd auta dopełniają duże, 18-calowe felgi i piękny lakier o nazwie „Miedziany Cuprite”.

Krótko mówiąc sporo chromu, efektownych przetłoczeń i nowoczesnych, bardzo odważnych dodatków sprawia, że Peugeot 3008 z zewnątrz rzuca się w oczy. Widać to po tym, jak wielu przechodniów odwracało się za tym autem.

Kokpit odrzutowca? Czyli o odważnym wnętrzu w Peugeot 3008 słów kilka

Peugeot nie byłby sobą, gdyby 3008 nie robił wrażenia „wow”. Siadając do wnętrza jesteśmy otoczeni dużą ilością przełączników. Oprócz tego widzimy dwa duże ekrany – jeden tuż za kierownicą, a drugi po środku kokpitu. Kierownica, spłaszczona na górze i dole umieszczona jest w nieco innym miejscu niż u konkurentów. Znajduje się ona niżej i jest zdecydowanie mniejsza od tych, które znamy z innych aut. Uważam, że to świetne rozwiązanie, ponieważ zdecydowanie nie męczy rąk podczas pokonywania długich tras. Oczywiście jest to kierownica multimedialna. Za jej pomocą możemy sterować systemem multimedialnym i komputerem pokładowym.

Peugeot i-Cockpit

Peugeot 3008 posiada wirtualny kokpit o nazwie Peugeot i-Cockpit. Wygląda on naprawdę fantastycznie. Oczywiście możemy personalizować dane, które wyświetlane są w danej chwili na ekranie. Zamiast dużych zegarów na wyświetlacz może pokazywać nam nawigację, bądź informacje o aucie. Możliwości jest bardzo dużo. Cały system obsługi działa sprawnie. Nic się nie zacina, a zegary zostały połączone z 8-calowym ekranem, który widzimy w centralnym miejscu.

Ciekawie wygląda również część środkowa. Zamiast często wybieranych plastików, czy drewna w autach premium Peugeot postanowił deskę rozdzielczą i boczki obić materiałem przypominającym… jeans. Według mnie to coś innego, co wyróżnia auto z tłumu. Świetnie wyglądająca gałka zmiany biegów jak i przyciski funkcyjne odpowiedzialne między innymi za uruchamianie świateł awaryjnych sprawiają wrażenie wyjętych z odrzutowca. Kokpit jest naprawdę ciekawie narysowany. Co ciekawe, pomimo bardzo odważnego projektu wszystko jest spójne i wygląda fantastycznie.

Peugeot 3008 daje duży komfort podróżowania zarówno dla kierowcy jak i pasażerów

Auta francuskie mają to do siebie, że oferują podróżującym bardzo wysoki komfort podróżowania. Peugeot 3008 nie odbiega od reszty. Pokonywanie nawet naprawdę dużych odległości nie sprawia żadnego problemu. Wygodne, bardzo dobrze wyprofilowane skórzane fotele posiadają wysuwane poduszki. Dzięki nim osoby, które mają długie nogi zyskają bardzo duży komfort podróżowania. Kierowca posiada fotel z 8-płaszczyznową regulacją oraz oczywiście pamięcią ustawień. Kierownica posiada regulację w dwóch płaszczyznach, a więc znalezienie idealnej pozycji nie będzie żadnym problemem. Podróż może umilić zarówno podgrzewanie przednich foteli jak i masaż (również tylko przednich foteli).

Sporo miejsca znajdziemy zarówno z przodu jak i z tyłu

Crossover Peugeota posiada naprawdę dużo miejsca. Długość auta wynosi 4450 mm, natomiast szerokość 1840 mm. Rozstaw osi na poziomie 2675 mm pozwala na komfortowe podróżowanie w nie tylko cztery, ale też pięć osób. Szczególnie plus należy się za praktyczny brak tunelu środkowego z  tyłu. Warto również wspomnieć, że klimatyzacja jest dwustrefowa, a pasażerowie podróżujący na tylnym siedzeniu mają osobny nawiew, wyjście 12V oraz sporo miejsca na na poje w boczkach drzwi. Zatrzymajmy się jeszcze przy schowkach. Peugeot 3008 to auto nastawione na rodzinę (szczególnie poprzednia wersja), dlatego też posiada bardzo dużo schowków. Łącznie oferuje 32 litry. Szczególnie na uwagę zasługuje ten w podłokietniku. Bez problemu zmieścimy tam dwie duże butelki z napojami. Kolejną jego zaletą jest to, że jest on klimatyzowany.

Na uwagę zasługuje również bagażnik. 520 litrów pozwoli na spakowanie sporej liczby walizek. Dodatkowo, kiedy złożymy tylną kanapę uzyskamy 1482 litry. Producent zdecydował się na umieszczenie wyjścia 12V. Brakowało mi jednak haczyków. Wygodnym gadżetem jest elektryczna klapa bagażnika.

Warto dopłacić do systemu Hi-Fi

Wrócę jeszcze do systemu multimedialnego. Testowany przeze mnie Peugeot 3008 posiadał system Hi-Fi FOCAL Premium. Zawiera on akustyczne przednie szyby, 10 głośników, subwoofer trójdrożny, 525W aktywny wzmacniacz 12-kanałowy. Jest także System Mirror Screen, który pozwala na korzystanie z np. Android Auto czy Apple CarPlay. Auto posiada także bezprzewodową ładowarkę do smartfonów. Za system audio należy dopłacić 3600 zł. Uważam, że to pieniądze niewielkie jak na fajną jakość oferowaną przez ten zestaw. Dodatkowo warto zauważyć, że mamy akustyczne szyby, które naprawdę zdają egzamin. W aucie nawet przy dużych prędkościach jest cicho. Kiedy jedziemy powoli wręcz nie słyszymy silnika. Krótko mówiąc komfort jazdy jaki oferuje 3008-ka jest bardzo wysoki. Sprawdźmy jak to auto jeździ.

Ruszamy w trasę

Czas przekonać się jak jeździ się najnowszym SUV-em Peugeota. Auto waży 1250 kg, a wiec niewiele. Do wyboru mamy silniki benzynowe: 1.2 PureTech 130 KM oraz 1.6 THP 165 KM. Są także diesle: 1.6 BlueHDI o mocach 100/115/120 KM oraz 2.0 BlueHDI o mocach 136/150/180 KM. Klienci mają do wyboru skrzynię 5 i 6-biegową manualną oraz 6-biegowy automat. Egzemplarz testowy, którym jeździłem wyposażony był w najmocniejszą wersję benzynową, tj. 165 KM i 240 Nm przy 1400 br./min. oraz 6-biegowy automat.

Cisza, cisza i jeszcze raz cisza

Największym atutem tego połączenia jest cisza. Silnik generuje znikome wibracje i dźwięki przez co komfort jazdy stoi na wysokim poziomie. Nie ma co nastawiać się na jakieś sportowe wrażenia z jazdy. Auto rozpędza się do setki w 8,9 sekundy. Peugeot 3008 nastawiony jest głównie na spokojną i komfortową jazdę. Delikatne obcowanie z pedałem gazu owocuje naprawdę niskim spalaniem na poziomie nawet 5,5 litra na setkę w trasie o około 8-9 litrów w mieście. Niestety nie do końca byłem przekonany do połączenia skrzyni i silnika. Czasami można było zaobserwować szarpnięcie skrzyni, szczególnie przy pierwszym i drugim biegu. Nie zawsze skrzynia rozumiała moje zamiary i jej reakcja nie zawsze była trafna. Oczywiście nie zdarzało się to często, jednak muszę o tym wspomnieć, ponieważ czasami mnie to irytowało. Podobnie było z funkcją „Start&Stop”. Zdarzało się, że auto zamiast jeszcze toczyć się podczas dojeżdżania do skrzyżowania zatrzymywało się uruchamiając hamulec ręczny co owocowało szarpnięciem. Niezbyt przyjemne uczucie. Racja, system ten można wyłączyć, jednak wspomnianego problemu nie zauważyłem np. w autach marki Hyundai. Funkcja powinna posiadać lekkie opóźnienie. Wtedy uniknęlibyśmy szarpnięcia. Przy wyższych, autostradowych prędkościach brakowało mi trochę kolejnego biegu. Pozwoliłby na osiągnięcie niższych obrotów, a więc i mniejszego spalania.

Prowadzenie jak na SUV-a bardzo pewne

3008-ka pomimo sporych gabarytów prowadziła się bardzo dobrze. Wprowadzanie auta w zakręty nawet przy wyższych prędkościach nie robiło na testowanym modelu wrażenia. Dzięki temu kierowca może czuć się w tym aucie pewnie. Oczywiście mnogość technologii wspierających nas podczas prowadzenia również zapewnia bezpieczne pokonywanie kolejnych kilometrów. Peugeot 3008 może być wyposażony w adaptacyjny tempomat z funkcją stop, technologie Active Safety Brake, która będzie nas wspierać podczas sytuacji kryzysowych. Mamy także do wyboru pięć trybów jazdy, które pomagają kierowcy podczas jazdy po śniegu, piasku czy w terenie. Co prawda 3008-ka nie nadaje się do jazdy typowo off-roadowej, jednak delikatnie wyższy prześwit pozwoli na zjazd z asfaltu. Szkoda, że producent nie zastosował napędu 4×4. Co prawda jest układ Grip Control, który modyfikuje pracę ABS-u oraz ESP tak, abyśmy uzyskali jak najlepszą przyczepność, jednak napęd na cztery koła to napęd na cztery.

Czy Peugeot 3008 to auto godne uwagi?

Muszę przyznać, że pomimo kilku niedociągnięć Peugeot 3008 był naprawdę fajnym autem, które dawało mi sporo frajdy z jazdy. Bardzo komfortowe pokonywanie wielu kilometrów sprawiało, że 3008-ką chciało się jeździć wręcz bez końca. Benzynowa jednostka nie jest demonem prędkości, jednak nie o to tutaj chodzi. Oferuje ona wręcz „dieslowe” spalanie zachowując przy tym wysoką kulturę pracy. Idealnie wyciszone wnętrze, rodem z limuzyn również jest plusem tego modelu.

Kosmiczny wygląd wnętrza, koci pazur na zewnątrz, dobra jakość wykonania i… mamy naprawdę dobre auto. Gdyby tylko skrzynia biegów była lepiej zsynchronizowana z silnikiem, a auto posiadało napęd 4×4 uważam, że byłby to hit. Tak czy inaczej konkurenci w postaci Nissana Quashqai czy Seata Ateca zostają w tyle. Peugeot 3008 wyprzedza ich świetną stylistyką i bardzo wysokim komfortem jazdy. Cenowo również wypada atrakcyjnie. Auto można zakupić już od 89 900 zł. Testowany model to wydatek od 125 600 zł. Wybierając kilka dodatków dojdziemy do ceny około 150 000 zł. Uważam jednak, że za to, co oferuje 3008-ka cena nadal jest atrakcyjna. Zachęcam Was do odwiedzania salonów i sprawdzenia tego, jak jeździ się SUV-em spod znaku lwa. Zapewniam, że warto.

More in Motoryzacja

MenWorld.pl to lifestylowy magazyn dla mężczyzn. Na łamach naszej witryny internetowej można przeczytać artykuły z wielu dziedzin, które powinny zainteresować prawdziwego faceta. Nasi redaktorzy tworzą teksty o motoryzacji, podróżach, modzie, nowych technologiach oraz kulturze. Każdego dnia pojawiają się kolejne artykuły pisane w formie blogowej.

Jesteśmy na YouTube!

Copyright © 2015-2017 MenWorld.pl | DiGnet Media