Nowoczesne telewizory potrafią dziś wszystko: mają OLED-y, HDR-y, procesory z AI i nazwy technologii dłuższe niż lista zakupów. A mimo to czasem kończy się tak samo – siedzisz przed ekranem i kombinujesz, czy problemem jest ustawienie obrazu, oświetlenie w pokoju, czy może po prostu „ten film tak ma”. Philips TV i Dolby Laboratories uznali, że w 2026 roku już wystarczy zgadywania. I właśnie dlatego ogłosili wsparcie dla Dolby Vision 2 w telewizorach Philips. Informacja pojawiła się 6 stycznia w Amsterdamie i jest dość konkretna: Philips jako pierwszy producent zapowiada telewizory OLED projektowane od początku z myślą o Dolby Vision 2. Nie aktualizacja „przy okazji”, nie drobny dopisek w specyfikacji, tylko pełnoprawna nowa generacja jakości obrazu.

Dolby Vision 2, czyli „oglądaj, a nie kombinuj”
Dolby Vision 2 to kolejny etap rozwoju znanej technologii Dolby Vision, która od lat odpowiada za bardziej zaawansowane HDR. Nowa wersja została zaprojektowana z myślą o dwóch stronach: twórcach treści i widzach. Ci pierwsi dostają większą kontrolę nad obrazem, a ci drudzy – mniej roboty przy ustawieniach. W skrócie: telewizor ma sam wiedzieć, jak pokazać obraz, żeby wyglądał dobrze w realnym salonie, a nie tylko w idealnych warunkach testowych. Całość opiera się na nowej generacji procesora obrazu Dolby oraz technologii Content Intelligence, która analizuje treść i warunki oglądania na bieżąco.

Content Intelligence – brzmi poważnie, działa prosto
Content Intelligence to serce Dolby Vision 2. I choć nazwa brzmi technicznie, idea jest bardzo ludzka: telewizor ma dopasowywać obraz do tego, co oglądasz, zamiast zmuszać Cię do ręcznego przełączania trybów.
Jednym z kluczowych elementów jest Precision Black. To rozwiązanie, które eliminuje efekt „za ciemnego obrazu”. Czerń nadal wygląda jak czerń, ale detale w cieniu przestają znikać. Czyli nocna scena w filmie w końcu pokazuje coś więcej niż zarys sylwetki i nadzieję, że „to pewnie było ważne”. Drugą ważną funkcją jest Light Sense 2. Telewizor analizuje światło w pomieszczeniu i dostosowuje obraz do warunków – inaczej w dzień, inaczej wieczorem, inaczej przy zapalonej lampce. Wszystko automatycznie, bez klikania i bez psucia klimatu sceny.

Sport i gry też zostały zauważone
Dolby Vision 2 nie kończy się na filmach i serialach. Pomyślano również o transmisjach sportowych i gamingu. Wprowadzono tu m.in. regulację punktu bieli i bardziej zaawansowaną kontrolę ruchu, zaprojektowaną specjalnie pod dynamiczne treści. Chodzi o to, żeby szybkie akcje były czytelne, ruch płynny, a obraz stabilny – bez efektu „mydła” i bez wrażenia, że telewizor próbuje poprawiać coś, co wcale tego nie potrzebuje.
Dwie wersje Dolby Vision 2, bo nie każdy telewizor jest taki sam
Philips zdecydował się udostępnić Dolby Vision 2 w dwóch segmentach. Podstawowa wersja trafi do szerszego portfolio telewizorów i ma znacząco poprawić jakość obrazu dzięki nowemu silnikowi przetwarzania oraz Content Intelligence. Dla najbardziej zaawansowanych modeli przewidziano Dolby Vision 2 Max. To wariant zaprojektowany z myślą o telewizorach o najwyższych parametrach, który w pełni wykorzystuje potencjał nowoczesnych ekranów OLED i Mini-LED. Więcej możliwości tam, gdzie sprzęt faktycznie może je pokazać.
To już coś więcej niż HDR
Jedną z ciekawszych nowości w Dolby Vision 2 jest Authentic Motion. To narzędzie kontroli ruchu, które ma sprawić, że obraz będzie wyglądał bardziej filmowo. Bez szarpania, ale też bez przesadnego wygładzania, które potrafi odebrać scenom charakter. To wyraźny sygnał, że Dolby Vision 2 nie skupia się tylko na jasności i kolorach, ale próbuje poprawić całe doświadczenie oglądania – klatka po klatce.
Jakie telewizory Philips dostaną Dolby Vision 2?
Pierwszym modelem Philips TV na 2026 rok z obsługą Dolby Vision 2 będzie seria PUS9011. Następnie technologia trafi do nowych modeli OLED, w tym OLED811 oraz flagowych OLED911 i OLED951. W dalszej części roku Dolby Vision 2 pojawi się również w wysokiej klasy telewizorach Mini-LED. Nowe modele zostaną wyposażone w chipset MediaTek Pentonic 800 z technologią MiraVision Pro – pierwszy układ, który integruje Dolby Vision 2 bezpośrednio na poziomie sprzętowym.
Sprawdzona współpraca, nowy etap
Philips i Dolby współpracują od lat, a Dolby Vision drugiej generacji jest kolejnym krokiem w tej relacji. Jak podkreśla TP Vision, połączenie technologii Dolby z procesorem obrazu P5 AI pozwala osiągnąć poziom jakości obrazu, który wcześniej był po prostu nieosiągalny w telewizorach konsumenckich.
Z kolei Dolby otwarcie mówi o przeprojektowaniu całego doświadczenia obrazu – od twórcy treści aż po domowy salon.
Co to oznacza w praktyce?
Mniej kombinowania, więcej oglądania. Telewizor ma sam ogarniać, jak pokazać obraz tak, żeby wyglądał dobrze w normalnych, domowych warunkach – a nie tylko w idealnie zaciemnionej sali pokazowej.
Jeśli więc ktoś zwraca uwagę na jakość obrazu, interesuje się OLED-ami albo po prostu ma dość scen, w których „nic nie widać”, Philips TV z taką technologią zapowiada się jako coś, na co w 2026 roku naprawdę warto zerknąć.
Sprawdź nasz test Philips 49B2U6900CH.