Narwal FLOW 2 już w Polsce. Ma nietypowy system mopowania

Narwal Flow 2 to nowy flagowy robot sprzątający marki Narwal, który widziałem podczas wydarzenia w warszawskiej Elektrowni Powiśle.
Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający. Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.
Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.

Miałem okazję uczestniczyć w prezentacji robota sprzątającego Narwal FLOW 2. To flagowy model tej marki, który zainteresował mnie ciekawym systemem mopującym, chociaż to nie jedyny atut tego modelu.

Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.
Narwal FLOW 2 – nowy inteligentny robot sprzątający.

Po sporym sukcesie poprzednika, nadszedł czas na wprowadzenie kolejnego modelu. Narwal FLOW 2 zyskał odświeżony wygląd, gdzie jego cechą szczególną stacji dokującej jest przedni panel ze szkła. Fakt, wygląda to luksusowo i elegancko ale wydaje mi się, że przyciąganie kurzu i palców będzie tu czymś wyjątkowo irytującym. Na górze ulokowano zbiorniki na wodę czystą i brudną, które bardzo łatwo można wyjąć. W dolnej części znajduje się pasek świetlny, który skazuje tryb pracy i status. Na tym, rzecz jasna nie koniec zmian, jakie wprowadził producent. Sprawdźmy, co będzie oferował klientom, którzy zdecydują się na zakup tego modelu.

Narwal FLOW 2 skutecznie umyje podłogi

Sprzątanie domu nigdy nie było kwestią samej mocy ssania. Możesz mieć robota, który robi hałas, jeździ po mieszkaniu i wygląda futurystycznie, ale jeśli omija plamy, gubi się przy przeszkodach albo wymaga ciągłej obsługi, cała magia szybko znika. Narwal Flow 2 celuje w zupełnie inny poziom: robot ma nie tylko odkurzać i mopować, ale też rozumieć, z czym ma do czynienia. Ma widzieć przeszkody, analizować zabrudzenia, dobierać strategię sprzątania i odświeżać mopy gorącą wodą jeszcze w trakcie pracy.

To ważne, bo nowoczesny smart home nie powinien dokładać kolejnego obowiązku do listy. Narwal Flow 2 ma być sprzętem, który działa w tle, pilnuje podłóg i nie wymaga od użytkownika ciągłego niańczenia. Cena startuje od 4099 zł w premierowej promocji, więc mówimy już o poważnym robocie dla ludzi, którzy chcą mieć czysty dom bez codziennego rytuału z odkurzaczem.

Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.
Narwal FLOW 2 – nowy inteligentny robot sprzątający.

Narwal Flow 2 nie chce tylko jeździć po domu

Rynek robotów sprzątających jest dziś pełny urządzeń, które obiecują niemal to samo: mocne odkurzanie, mopowanie, automatyczną stację i aplikację. Problem w tym, że w codziennym życiu wygrywają nie te roboty, które mają najładniejsze hasła, ale te, które radzą sobie z prawdziwym domem. A prawdziwy dom to nie showroom. To kable, zabawki, sierść, okruchy, plamy przy stole, dywan w salonie, próg między pomieszczeniami, miska psa i skarpetka, która nie wiadomo skąd znalazła się pod kanapą.

Narwal Flow 2 jest ciekawy właśnie dlatego, że producent nie opiera całej opowieści wyłącznie na mocy. Jasne, 30 000 Pa robi wrażenie, ale w 2026 roku sama siła ssania nie wystarczy. Robot musi wiedzieć, kiedy użyć tej mocy, jak ominąć przeszkodę, kiedy bardziej skupić się na mopowaniu, a kiedy potraktować dywan inaczej niż twardą podłogę. Dlatego sercem Narwal Flow 2 jest NarMind Pro Autonomous System. To system wykorzystujący sztuczną inteligencję do rozpoznawania przeszkód i dopasowywania sprzątania do tego, co robot widzi przed sobą. W praktyce oznacza to mniej ślepego jeżdżenia, a więcej decyzji podejmowanych na podstawie sytuacji w mieszkaniu.

Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.
Narwal FLOW 2 – nowy inteligentny robot sprzątający.

Podwójne kamery RGB 1080p i AI w praktyce

Narwal Flow 2 korzysta z podwójnych kamer RGB 1080p oraz zaawansowanych algorytmów AI. Dzięki temu robot ma rozpoznawać obiekty, analizować rodzaj zabrudzeń i dobierać odpowiednią strategię sprzątania. To brzmi jak klasyczna technologiczna formułka, ale w robocie sprzątającym ma bardzo praktyczne znaczenie.

Najgorszy robot to taki, który traktuje wszystko tak samo. Jedzie według schematu, odhacza pomieszczenie i wraca do stacji, niezależnie od tego, czy na podłodze były drobne okruchy, mokra plama, sierść, kabel czy dywan. Narwal Flow 2 ma działać inaczej. Ma analizować to, co widzi, i dopasowywać zachowanie do konkretnej sytuacji.

To szczególnie ważne w domach, gdzie nie ma sterylnych warunków. Przy dzieciach i zwierzętach podłoga zmienia się kilka razy dziennie. Rano okruchy, po południu piasek z butów, wieczorem sierść, a do tego ślady po wodzie, jedzeniu i codziennym życiu. Narwal Flow 2 ma być robotem, który nie wymaga przygotowywania mieszkania jak planu zdjęciowego przed każdym cyklem sprzątania.

Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.
Narwal FLOW 2 – nowy inteligentny robot sprzątający.

Pet Care Mode i Baby Care Mode. Sprzątanie pod konkretny dom

Jednym z mocniejszych elementów Narwal Flow 2 są dedykowane tryby Pet Care Mode i Baby Care Mode. Producent wyraźnie kieruje ten model do domów, w których sprzątanie nie jest okazjonalnym obowiązkiem, tylko stałą walką z codziennością. Zwierzęta oznaczają sierść, rozsypaną karmę, ślady łap i miejsca, które trzeba sprzątać częściej. Dzieci oznaczają okruchy, rozlane napoje, zabawki i podłogę, która bardzo szybko przestaje być neutralnym tłem.

To dobry kierunek, bo jeden uniwersalny tryb sprzątania dla każdego domu jest dziś za mało inteligentny. Narwal Flow 2 ma nie tylko sprzątać, ale też rozumieć, że dom singla z minimalistycznym salonem to zupełnie inna rzeczywistość niż mieszkanie z psem, dzieckiem i dywanem w centrum pokoju.

Właśnie w takich scenariuszach robot premium ma największy sens. Nie wtedy, gdy ma przejechać po pustej podłodze raz dziennie. Wtedy, gdy ma realnie odciążyć użytkownika tam, gdzie bałagan wraca szybciej niż motywacja do ręcznego sprzątania.

Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.
Narwal FLOW 2 – nowy inteligentny robot sprzątający.

FlowWash, czyli mop nie ma być brudną szmatką

Mopowanie w robotach sprzątających przez lata było funkcją, którą traktowało się z dystansem. Wiele urządzeń po prostu ciągnęło wilgotną szmatkę po podłodze, bardziej odświeżając powierzchnię niż faktycznie ją myjąc. Narwal Flow 2 idzie w stronę bardziej zaawansowanego podejścia dzięki systemowi FlowWash Mopping System.

Najważniejsze jest stałe odświeżanie mopów gorącą wodą podczas pracy. To brzmi jak detal, ale ma duże znaczenie. Brudny mop może bardzo szybko stać się problemem samym w sobie. Zamiast czyścić, zaczyna rozprowadzać zabrudzenia po kolejnych fragmentach podłogi. Jeśli Narwal Flow 2 regularnie odświeża mopy w trakcie sprzątania, powinien lepiej radzić sobie z większymi powierzchniami i trudniejszymi zabrudzeniami. Dla mnie to jedna z ważniejszych funkcji w tym modelu. Bo prawdziwa bezobsługowość nie polega tylko na tym, że robot sam ruszy z aplikacji. Polega na tym, że nie musisz zastanawiać się, czy przypadkiem nie myje salonu mopem, który pięć minut wcześniej zebrał brud z kuchni.

Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.
Narwal FLOW 2 – nowy inteligentny robot sprzątający.

30 000 Pa. Moc ssania jest konkretna, ale nie najważniejsza

Narwal Flow 2 oferuje siłę ssania sięgającą 30 000 Pa. To bardzo mocny parametr, który powinien pomóc przy piasku, kurzu, okruchach, włosach i zabrudzeniach wbitych w dywany. Przy tej wartości trudno mówić o robocie do lekkiego „odświeżenia” podłogi. Narwal Flow 2 ma mieć zapas mocy do normalnego, wymagającego domu.

Ale warto powiedzieć jasno: sama liczba Pa nie sprząta mieszkania. Liczy się cały system. Szczotki, przepływ powietrza, nawigacja, rozpoznawanie powierzchni, praca przy krawędziach, radzenie sobie z włosami i automatyka stacji bazowej. Jeśli robot ma dużą moc, ale słabo zarządza trasą albo plącze włosy, szybko zaczyna irytować.

Dlatego przy Narwal Flow 2 ważne są też CarpetFocus i DualFlow Tangle-Free System. Pierwsza technologia ma pomagać przy pracy na dywanach, druga ograniczać problem plątania włosów. To dokładnie te obszary, w których roboty sprzątające najczęściej przegrywają z realnym domem.

Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.
Narwal FLOW 2 – nowy inteligentny robot sprzątający.

Dywany i włosy. Tu robot musi pokazać klasę

Dywan jest jednym z najlepszych testów dla robota sprzątającego. Na twardej podłodze wiele modeli radzi sobie poprawnie. Na dywanie zaczyna się prawdziwa weryfikacja: brud siedzi głębiej, włosy wchodzą w strukturę materiału, a robot musi rozpoznać, że ma zmienić strategię. Narwal Flow 2 wykorzystuje technologię CarpetFocus, która ma pomóc właśnie w takich sytuacjach.

Drugi problem to włosy. Każdy, kto miał robota w domu ze zwierzęciem albo z domownikami o dłuższych włosach, zna temat. Szczotka potrafi po kilku cyklach wyglądać jak coś, co wymaga interwencji nożyczek i cierpliwości. DualFlow Tangle-Free System w Narwal Flow 2 ma ograniczać ten problem. To funkcja, która decyduje, czy po dwóch tygodniach nadal lubisz swoje urządzenie. Robot, który wymaga ciągłego czyszczenia szczotek, przestaje być robotem. Staje się kolejnym domowym sprzętem do obsługi.

Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.
Narwal FLOW 2 – nowy inteligentny robot sprzątający.

TrueColor 3D i stacja, która robi więcej niż ładuje

Narwal Flow 2 wyróżnia się także intuicyjnym mapowaniem TrueColor 3D. W praktyce chodzi o bardziej czytelne i precyzyjne rozumienie przestrzeni, w której robot pracuje. Dobre mapowanie jest fundamentem całego doświadczenia. Bez niego robot może mieć świetną moc i zaawansowane mopy, ale nadal będzie jeździł jak ktoś, kto nie zna mieszkania.

Drugim filarem jest wielofunkcyjna stacja bazowa. Narwal Flow 2 ma bazę oferującą automatyczne opróżnianie zbiornika, mycie mopów gorącą wodą i suszenie gorącym powietrzem. To dokładnie ten zestaw, który odróżnia zaawansowanego robota od urządzenia wymagającego ciągłej uwagi. Automatyczne opróżnianie kurzu oznacza mniej kontaktu z brudem. Mycie mopów gorącą wodą poprawia higienę. Suszenie gorącym powietrzem ogranicza wilgoć i nieprzyjemny zapach. Narwal Flow 2 ma więc nie tylko sprzątać podłogi, ale też pilnować własnej gotowości do kolejnego cyklu.

Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.
Narwal FLOW 2 – nowy inteligentny robot sprzątający.

Design ma znaczenie, ale tylko jeśli idzie za nim funkcja

Podczas spotkania przedstawiciele marki zaprezentowali Narwal Flow 2 jako sprzęt o nowym, spokojnym i nowoczesnym wzornictwie. To nie jest krzykliwy robot, który chce udawać gadżet z filmu science fiction. Bardziej przypomina urządzenie premium do nowoczesnego wnętrza: stacja i robot mają wyglądać tak, żeby można było postawić je w salonie bez poczucia, że dom nagle zamienił się w zaplecze techniczne.

To ma znaczenie, bo stacja bazowa robota sprzątającego nie znika. Stoi gdzieś w mieszkaniu cały czas. Jeśli wygląda tanio albo topornie, zaczyna przeszkadzać. Narwal Flow 2 celuje w użytkownika, który chce technologii, ale nie chce, żeby technologia psuła wnętrze.

Jednocześnie design nie może przykrywać funkcji. W tej kategorii wygląd jest dodatkiem do autonomii, higieny i jakości sprzątania. Robot może być piękny, ale jeśli nie domywa podłogi, nie omija kabli i plącze włosy, nie ma znaczenia, jak dobrze wygląda na zdjęciu.

Narwal FLOW 2 - nowy inteligentny robot sprzątający.
Narwal FLOW 2 – nowy inteligentny robot sprzątający.

Cena Narwal Flow 2 i dostępność w Polsce

Narwal Flow 2 będzie sprzedawany w Polsce w sieci Media Expert już w tygodniu premiery, chociaż w dniu tworzenia tego tekstu, 13.05.2026, nadal nie był. Do 31 maja obowiązuje premierowa cena 4099 zł oraz 4799 zł za wersję Compact. Po zakończeniu oferty ceny mają wrócić do sugerowanego poziomu 5099 zł oraz 5799 zł.

To stawia Narwal Flow 2 w segmencie robotów premium, ale jeszcze w granicach, które mogą zainteresować użytkownika szukającego mocnej alternatywy dla najbardziej rozpoznawalnych marek. Cena 4099 zł w promocji wygląda szczególnie ciekawie, jeśli weźmiemy pod uwagę 30 000 Pa, AI, podwójne kamery RGB 1080p, gorącą wodę w mopowaniu i wielofunkcyjną stację.

Nie jest to zakup impulsywny. Ale przy większym domu, zwierzętach, dzieciach, dywanach i braku czasu Narwal Flow 2 może być traktowany nie jako gadżet, tylko jako realne narzędzie do odzyskania porządku bez codziennej walki.

Dla kogo jest Narwal Flow 2?

Narwal Flow 2 jest dla ludzi, którzy mają dość robotów „prawie bezobsługowych”. Dla tych, którzy nie chcą po każdym sprzątaniu czyścić mopów, opróżniać pojemnika, ratować szczotki z włosów i sprawdzać, czy urządzenie nie ominęło połowy kuchni. To robot dla domu, w którym podłoga naprawdę żyje.

Najwięcej sensu będzie miał tam, gdzie jest kilka rodzajów powierzchni, sporo dywanów, sierść, dzieci, częste zabrudzenia i potrzeba regularnego sprzątania. Narwal Flow 2 nie jest sprzętem dla kogoś, kto ma kawalerkę, idealny minimalizm i odkurza raz na tydzień. To urządzenie dla użytkownika, który chce, żeby robot przejął realną część obowiązków, a nie tylko przejechał po mieszkaniu dla dobrego samopoczucia.

Najciekawszy jest kierunek: Narwal Flow 2 próbuje być robotem bardziej decyzyjnym. Nie tylko wykonuje trasę, ale ma rozpoznawać, analizować i dopasowywać sprzątanie. Jeśli ta obietnica działa w praktyce, mamy do czynienia z urządzeniem, które przesuwa roboty sprzątające bliżej prawdziwej domowej autonomii.

Narwal Flow 2 pokazuje, gdzie idzie sprzątanie

Najlepsza technologia domowa to taka, o której po kilku tygodniach przestajesz myśleć. Nie dlatego, że jest nudna, ale dlatego, że po prostu robi swoje. Narwal Flow 2 chce być właśnie takim sprzętem: mocnym, inteligentnym, higienicznym i możliwie bezobsługowym. Nie chodzi już o to, żeby robot miał aplikację i mapę mieszkania. To było ciekawe kilka generacji temu. Teraz liczy się to, czy potrafi zrozumieć dom, rozpoznać zabrudzenia, nie wciągnąć kabla, nie zostawić brudnych mopów i nie wymagać od użytkownika codziennego serwisu.

Narwal Flow 2 ma wszystkie elementy, żeby wejść do mocnej gry: 30 000 Pa, NarMind Pro, kamery RGB 1080p, FlowWash, CarpetFocus, DualFlow Tangle-Free System, TrueColor 3D i stację z gorącą wodą oraz suszeniem. Teraz zostaje najważniejsze pytanie: jak przełoży te technologie na codzienną pracę w normalnym domu. Bo w tej kategorii nie wygrywa robot, który najlepiej wygląda w specyfikacji. Wygrywa ten, po którym po prostu widać czystą podłogę. Możliwe, że przekonamy się o tym za jakiś czas, kiedy sprzęt ten trafi do naszej redakcji do testów.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama