Oprogramowanie
Jak już wcześniej wspomniałem, posiadacze smartfonów mogą, a wręcz powinni zainstalować aplikację Jabra Sound+. Pozwala na spersonalizowanie słuchawek. Dzięki niej wybierzemy asystenta głośnomówiącego, możemy za pomocą equalizera dostosować dźwięk. Mało tego, aplikacja pozwala na skonfigurowanie jednego z czterech trybów audio. Każdy z nich może mieć nie tylko inaczej ustawiony equalizer, lecz także możemy ustawić, czy ANC bądź HearTrough będzie włączony, czy też nie. Co ciekawe, ten ostatni za pomocą mikrofonów “pobiera” dźwięk z otoczenia i przekazuje go nam. Możemy więc będąc na przykład w tramwaju, gdzie rzecz jasna jest spory szum uruchomić krótkie nagrywanie. Aplikacja zapamięta je i kolejnym razem, gdy będziemy znów w tym samym miejscu funkcja ta uruchomi się automatycznie.
ANC i HearTrough – czym się różnią?
Po co tak właściwie jest ten cały HearThrough? Funkcja ta za pomocą wspomnianych wcześniej mikrofonów dostarcza nam dźwięki z otoczenia, by na przykład jazda na rowerze była bezpieczniejsza. Nie możemy przecież w takich sytuacjach w stu procentach odcinać się od świata zewnętrznego. Inna kwestia to ANC, a więc właśnie to “zlikwidowanie” dźwięków innych niż te, które wydobywają się ze słuchawek. To funkcja tak fantastyczna, że wręcz chciałoby się jej używać cały czas. Szczególnie gdy np. w moim przypadku chciałbym się skupić na pracy. Uruchamiam ulubioną playlistę, włączam ANC i… jestem tylko ja i utwór muzyczny, który aktualnie odtwarzam. Gdyby tylko ta jakość dźwięku była delikatnie lepsza… Cóż, nie można mieć wszystkiego.