112
Views
Biedronka pod ścianą. Grozi jej 6 mld zł kary od UOKiK
Biedronka pod ścianą. Grozi jej 6 mld zł kary od UOKiK

UOKiK postawił Biedronce trzy zarzuty dotyczące akcji promocyjnej “Tarcza Biedronki Antyinflacyjna”, a kara może sięgnąć nawet 10% rocznego obrotu, a to może oznaczać nawet 6 mld zł kary.

Biedronce grozi 6 mld zł kary. Pierwszy zarzut

Pierwszy zarzut dotyczy braku realnego dostępu do regulaminu akcji promocyjnej w sklepie. Regulamin ten był dostępny wyłącznie w wersji elektronicznej, a pracownicy mogli jedynie go wydrukować na ewentualną prośbę klienta. Gdy klienci już dotarli do regulaminu dowiedzieli się, że:

Jeśli już klienci do niego dotarli, dowiedzieli się, że nie wystarczyło — zgodnie z hasłem reklamowym — znaleźć tańszy produkt w innym sklepie. Regulamin wprost wskazywał, że produkt ten należało kupić i to nie tylko w sklepie Biedronki, ale również u konkurencji, która została w regulaminie ograniczona do najpopularniejszych sieci. By uzyskać zwrot różnicy w cenach, warunków regulaminowych było dużo więcej i były wymagające, a wręcz uciążliwe, co mogło uczynić skorzystanie z akcji promocyjnej nieopłacalnym – pisze UOKiK

Przeczytaj także: Policja da Ci 1 milion złotych. Wystarczy, że powiesz kto

Biedronka pod ścianą. Grozi jej 6 mld zł kary od UOKiK
Biedronka pod ścianą. Grozi jej 6 mld zł kary od UOKiK

A, więc, aby otrzymać zniżkę na produkt musieli w tym samym tygodniu kupić produkt w sieci sklepów Biedronka oraz w innym sklepie produkt, zrobić jego zdjęcie (wraz ze składem) i zachować paragony obu produktów. Następnie należało złożyć zgłoszenie, a gdy zostało ono przyjęte, to klienci byli zobowiązani do wysyłki oryginałów dowodów zakupu i zdjęci pocztą tradycyjną na swój koszt.

Dodatkowo osoby te nie otrzymali zwrotu kosztów w formie pieniężnej, lecz sam e-kod o wartości zgłaszanej różnicy w cenie do wykorzystania tylko w sklepach sieci Biedronka i w terminie TYLKO 7 DNI od jego otrzymania. Tym samym prezes UOKiK informuje, że klienci mogli liczyć na zwrot kosztów w formie pieniężnej, a także zawiłość sprawiała, że komunikaty reklamowe mogły wprowadzać konsumenta w błąd.

Źródło: Business Insider

Sprawdź również inne nasze artykuły z kategorii biznes.

Kategoria artykułu
Biznes
Łukasz Łyszcz

Interesuję się głównie nowymi technologiami, ale lubię też prześledzić ważniejsze mecze piłki nożnej czy obejrzeć wyścig Formuły 1. Jakiś czas temu upodobałem sobie pisanie tekstów i prawdopodobnie wpadłeś na mój opis, zaraz po skończeniu czytania moich wypocin w "artykule", albo "recenzji".

Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.