Elon Musk zagrożony? Rosja grozi miliarderowi za pomoc Ukrainie!

Elon Musk zagrożony? Rosja grozi miliarderowi za pomoc Ukrainie!

Elon Musk to jeden z najbogatszych ludzi na świecie i osoba, która mocno angażuje się w pomoc Ukrainie w walce z Rosją. Miliarder przekazał Ukraińcom odpowiednie narzędzia, by ci mogli korzystać z internetu Starlink. To oczywiście nie spodobało się w Rosji. 

Dzięki Starlink Ukraińcy mają dostęp do internetu

W ostatnim czasie o ekscentrycznym miliarderze było głośno za sprawą kupna Twittera, na którego wydał ponad 70 miliardów dolarów. Nie należy jednak przymykać oka na to, co Elon Musk robi dla Ukrainy. Miliarder aktywnie pomaga wojskom kraju okupywanego przez Rosję i dał im dostęp do satelitarnego internetu Starlink, dzięki któremu Ukraińcy mają kontakt ze światem. 

Internet Starlink jest pomocą dla ludzi i oddziałów, które znajdują się w obszarach, na których infrastruktura zapewniająca dostęp do internetu, została zniszczona przez rosyjskie wojska. Terminale Starlink zapewniają więc łączność ze światem. To oczywiście nie przeszło bez uwagi w Rosji. I jak można było się spodziewać, nie zostało przyjęte z zadowoleniem. 

elon musk starlink
Elon Musk zagrożony? Rosja grozi miliarderowi za pomoc Ukrainie!

Elon Musk pomaga faszystom. Tak przynajmniej twierdzi szef Roskosmos

Elon Musk podpadł głównie szefowi Roskosmosu, Dimitrijowi Rogozinowi, który otwarcie stwierdził, że właściciel firmy SpaceX popiera aktywność faszystów, a za dostawy Starlinków odpowiada Pentagon. Oczywiście Musk zareagował w swoim stylu i odpowiedział na zarzuty pół żartem, pół serio. Pod wiadomością umieścił wpis, który brzmi “Miło było was poznać. To na wypadek, gdybym zginął w niewyjaśnionych okolicznościach”.

Przeczytaj także: Rosja. „Macie krew na rękach” – tak brzmiał komunikat w TV podczas parady z okazji 9 maja

Działania Elona Muska bardzo irytują rosyjskie władze. Swego czasu rząd Federacji Rosyjskiej ogłosił, że jeśli właściciel SpaceX nie zaprzestanie wspierania Ukrainy, zaczną oni niszczyć jego satelity krążące po orbicie ziemskiej. Na razie skończyło się na groźbach. 

Źródło: Twitter