internet explorer_2

Internet Explorer odszedł i otrzymał własny nagrobek

Żywot Internet Explorer oficjalnie dobiegł końca. Przeglądarka internetowa została wyłączona 15 czerwca 2022 roku i była z nami przez ostatnie 27 lat. Pewien programista postanowił uczcić pamięć o tym programie i stworzył dla niego nagrobek.

Internet Explorer oficjalnie przeszedł na emeryturę

Przeglądarka internetowa Internet Explorer po raz pierwszy trafiła do ogólnego użytku 17 sierpnia 1995 roku, czyli 27 lat temu. Przez te wszystkie lata aplikacja ta była głównym narzędziem do pobierania innych przeglądarek, powstało o niej również tysiące memów, jednak są tacy użytkownicy, którzy bardzo chętnie z niej korzystali.

Przeczytaj także: Cyfrowe tablice rejestracyjne dopuszczone do użytku w USA

Niestety dla nich, Microsoft postanowił wysłać Internet Explorer na emeryturę. Przeglądarka oficjalnie nie jest już dostępna dla większości systemów Windows. Aplikacja nie będzie aktualizowana w kwestii zabezpieczeń oraz pomocy technicznej dla tych systemów. Producent powoli będzie wyłączał kolejne funkcje i przenosił użytkowników, którzy korzystają z IE na przeglądarkę Edge.

Nagrobek na uczczenie pamięci o przeglądarce

Śmiało można przyznać, że Internet Explorer to wielki kawał historii internetu, dlatego też należy mu się odpowiednie odejście. Pewien użytkownik, który przez ostatnie lata korzystał z przeglądarki, postanowił uczcić pamięć o tej aplikacji i stworzył nagrobek swojemu staremu „przyjacielowi”. Ten zobaczycie poniższym zdjęciu.

internet explorer
Internet Explorer odszedł i otrzymał własny nagrobek

Programista z Korei Południowej, Jung Ki-young zaprojektował i zamówił nagrobek dla aplikacji, która oficjalnie przeszła na emeryturę. Na nagrobku możemy zobaczyć okres działania IE, czyli od 17 sierpnia 1995 roku do 15 czerwca 2022 roku i umieszczono na nim napis, który brzmi, że przeglądarka „była dobrym narzędziem do pobierania innych przeglądarek”.

Nagrobek został postawiony przed kawiarnią brata pomysłodawcy w miejscowości Gyeongju w Korei Południowej. Jung Ki-young w wywiadzie dla Reuters powiedział, że Internet Explorer był wrzodem na tyłku, jednak była to relacja słodko-gorzka, ponieważ aplikacja ta swego czasu dominowała na rynku, a jego klienci chcieli mieć pewność, że strony, które dla nich tworzył, będą działać na IE.

Źródło: Reuters