Jabra Elite 85t - test. Słuchawki z ANC, które są dobre. Ale nie dla mnie

Jabra Elite 85t – test. Słuchawki z ANC, które są dobre. Ale nie dla mnie

Mam duży problem ze słuchawkami dousznymi, takimi jak testowane Jabra Elite 85t. Nie wiem czy to moje uszy czy po prostu nie trafiłem na konstrukcję, która faktycznie będzie do nich pasować. Uwierzcie, przetestowałem wiele modeli i zawsze jest to samo. Nie potrafię dostosować ich do moich uszu. Dlatego uważam, że z jednej strony prezentowany model jest naprawdę dobry, ale z drugiej nie rozumiem zachwytu innych dziennikarzy. Ot dobrze brzmiące słuchawki z ANC jakich wiele w tym przedziale cenowym. I nie chcę tu wyjść na jakiegoś marudę.

Chcąc nie chcąc, na tego marudę zapewne wyjdę. Najśmieszniejsze jest jednak to, że chodzi głównie o komfort użytkowania. A jest on przecież ważny, ponieważ nikt nie wyda 900 zł na słuchawki, z których nie będzie później korzystał. A ja byłbym taką osobą. Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile razy zmieniałem gumowe nakładki. Zawsze było coś nie tak. A to lewa słuchawka wypadała z ucha, a to prawa. Koniec końców, po pół godziny słuchania muzyki zaczynałem odczuwać dyskomfort. Coś w stylu zmęczenia połączonego z dziwnym łaskotaniem, co sprawiało, że Elite 85t „lądowały” w etui.

Finalnie zakładałem słuchawki nauszne (Denon AH-MM400) i właśnie wtedy zaczynałem odczuwać przyjemność z odsłuchu kolejnych utworów muzycznych. Oczywiście, nie krytykuję Jabra Elite 85t za moje wrażenia. Wręcz przeciwnie! Wydaje mi się, że producent bardzo chce aby każda osoba czuła jak największy komfort z odsłuchu. A to za sprawą autorskich nakładek EarGels, których mamy w zestawie aż trzy pary. Problem w tym, że moje uszy się z tymi słuchawkami nie polubiły. I nie jest to żaden wyjątek. Praktycznie w każdym przypadku było fajnie przez chwilę, a później znów narzekałem. Jestem więc skazany na wariant nauszny i muszę z tym żyć. Koniec narzekania, przejdźmy do obiektywnego przeanalizowania co oferują słuchawki z ANC – Jabra Elite 85t.

Jabra Elite 85t - test. Słuchawki z ANC, które są dobre. Ale nie dla mnie
Jabra Elite 85t - test. Słuchawki z ANC, które są dobre. Ale nie dla mnie

Zawartość zestawu i specyfikacja techniczna

W opakowaniu znajdziemy:

  • słuchawki Jabra Elite 85t
  • etui, które jest również powerbankiem
  • trzy pary silikonowych nakładek
  • przewód USB typu C o długości 30 centymetrów
  • ulotki, karta gwarancyjna

Specyfikacja techniczna:

  • rozmiar głośnika: 12 mm
  • obsługiwane kodeki dźwięku: SBC, AAC
  • mikrofony: 6 x MEMS
  • ANC: tak, różne opcje dostosowania redukcji szumów
  • akumulator: maksymalny czas odsłuchu wynosi 5,5 godziny (z ANC), bez redukcji szumów do 7 godzin, czas ładowania – do 3 godzin, ewentualnie 15 minut ładowania zapewnia 60 minut działania słuchawek
  • łączność: Bluetooth 5.1, zasięg do 10 metrów, maksymalnie 8 sparowanych urządzeń, możliwość łączenia dwóch urządzeń jednocześnie
  • wymiary i waga etui: 64,8 x 41,1 x 28,5 mm (długość x szerokość x wysokość), 45,1 g
  • wymiary i waga słuchawki: 23,1 x 19 x 16,2 mm (długość x szerokość x wysokość), 7 g
  • ochrona IP: IPX4 (można używać podczas lekkiego deszczu)
Jabra Elite 85t - test. Słuchawki z ANC, które są dobre. Ale nie dla mnie
Jabra Elite 85t - test. Słuchawki z ANC, które są dobre. Ale nie dla mnie

Jabra Elite 85t – wygląd zewnętrzny, jakość wykonania

Wizualnie, testowany model przypomina mi Panasonic RZ-S500W, które testowałem jakiś czas temu. Oczywiście, różnic jest wiele, aczkolwiek chodzi mi konkretnie o rozmiar słuchawek. Krótko mówiąc: znaczna część obudowy wystaje za ucho, co nie każdemu musi się podobać. Ja na przykład cały czas miałem obawę, że słuchawki mi wypadną z uszu, co sprawiało, że co chwile je poprawiałem. Chociaż prawda jest taka, że przez to, że nie mogłem ich dostosować do swoich uszu i tak ciągle coś z nimi robiłem.

Jabra Elite 85t - test. Słuchawki z ANC, które są dobre. Ale nie dla mnie
Jabra Elite 85t - test. Słuchawki z ANC, które są dobre. Ale nie dla mnie

Słuchawki nie są ciężkie aczkolwiek do najlżejszych również nie należą. Wyprofilowanie jest odpowiednie dlatego w innych (na pewno nie moich) uszach będą zapewne „leżały” bardzo dobrze. Mi niestety ta sztuka się nie udała. Każda ze słuchawek ma przycisk, który za pomocą dedykowanej aplikacji Sound+ (dostępnej na Android i iOS) możemy dowolnie skonfigurować. Oczywiście producent przypisał każdej ze słuchawek dane funkcje. Przykładowo naciskając raz prawy przycisk uruchamiamy lub pauzujemy utwór. Z kolei podwójny klik aktywuje asystenta – np. Siri. Przytrzymanie prawej słuchawki powoduje zwiększenie poziomu głośności. Analogicznie – lewa słuchawka w tym samym przypadku powoduje zmniejszenie poziomu głośności. Jeśli chodzi o połączenia telefoniczne, klikając raz – odbieramy połączenie, dwa razy odrzucamy je. Klikając jednorazowo na lewą słuchawkę aktywujemy jedną z funkcji redukcji szumów. Podwójny klik przełącza utwór, potrójny wraca do poprzedniej piosenki.

Jabra Elite 85t - test. Słuchawki z ANC, które są dobre. Ale nie dla mnie
Jabra Elite 85t - test. Słuchawki z ANC, które są dobre. Ale nie dla mnie

Każda ze słuchawek ma oczywiście szereg mikrofonów potrzebnych do poprawnego działania funkcji ANC. Warto jeszcze dodać, że słuchawki wyposażone są w małe diody LED informujące o stanie pracy. Rzecz jasna posiadają złącza, które pozwalają na ładowanie akumulatorów. Plusem jest to, że Jabra Elite 85t „leży” stabilnie w etui, gdyż „łączy” je magnes. Dodam tylko, że na tylnej jego części umieszczono port USB typu C, który służy oczywiście do podłączenia zewnętrznego źródła prądu.

Do jakości wykonania nie mogę mieć absolutnie żadnych zastrzeżeń. Zarówno słuchawki, jak i etui wykonane są solidnie z bardzo dobrych materiałów. Podoba mi się matowy materiał na etui. Mam nadzieję, że nie będzie się rysował. Korzystam z tych słuchawek już jakiś czas – dość intensywnie pomimo moich problemów i nie mogę mieć zastrzeżeń.

Jabre Elite 85t testy praktyczne – odsłuch, komfort użytkowania

Najważniejszą część publikacji należy podzielić na dwa etapy. Pierwszy to odsłuch audio – wybrałem w tym celu wiele różnych utworów – od jazzu po ciężki rock. Drugi – z racji tego, że Jabra kojarzy mi się z rozwiązaniami biznesowymi – dotyczył testów dźwięku podczas rozmów. Starałem się wybrać mocno zatłoczone miejsca (komunikacja miejska). Testowałem audio na zewnątrz, nawet w wietrzny dzień, a także w pomieszczeniach. Krótko mówiąc, było sporo słuchania, a po raz kolejny powtórzę, moje uszy nie do końca chciały „romansować” ze słuchawkami Jabra Elite 85t.

Muzyka

Zacznę od tego, jakie utwory wybrałem.

  • Jazz: Diana Krall – The Look Of Love
  • R&B: Klaudia Szafrańska – Ko-oddech
  • Elektroniczna: Bantwanas – Dingane
  • Hip-Hop: Stormzy – Wiley Flow
  • Blues: Calvin Russell – Crossroad
  • Metal: Saxon – Princess of the Night
  • Muzyka klasyczna: Fryderyk Szopen – Nocturne in E Flat Major (Op. 9 No. 2)
  • Rock: Red Hot Chili Peppers – Under the Bridge

Nie ukrywam, że pod kątem muzyki doznałem lekkiego szoku. Nastawiałem się na dobry dźwięk, ale nie aż tak. Scena jest „odczuwalna”, bardzo szeroka. Tony niskie – o ile słuchawki będą dobrze leżały w waszych uszach będą miękkie, wyraźne, mocne. Średnica również stoi na wysokim poziomie. Tony wysokie, a więc i wokal brzmią rewelacyjnie. Czysto, wyraźnie. Krótko mówiąc, słychać dosłownie każdy szczegół, a odsłuch muzyki, niezależnie od wybranego rodzaju, sprawiał mi bardzo dużą przyjemność. Zdecydowanie nie mogę nic zarzucić słuchawkom pod tym względem.

Rozmowy

W tym przypadku również muszę pochwalić producenta. Słuchawki Jabra Elite 85t oferują bardzo wysoką jakość dźwięku, niezależnie czy jesteście w domu, biurze czy w zatłoczonym autobusie. Będziecie słyszeli dokładnie każde słowo, które mówi do was rozmówca. Działa to również w drugą stronę. Wszystko to jest zasługą technologii aktywnej redukcji szumów ANC, która skutecznie wycisza niepożądane dźwięki.

Aplikacja Sound+

Na koniec chciałbym dodać kilka słów na temat oprogramowania dostępnego na systemy Android oraz iOS. Sound+ udostępnia nam korektę graficzną dźwięku (chodzi o equalizer), abyśmy mogli dostosować wszystkie częstotliwości według własnych upodobań. Aplikacja ma również kilka gotowych ustawień, jeśli nie do końca wiemy jak powinniśmy regulować poszczególne częstotliwości. Za pomocą Sound+ wybieramy również jedną z opcji „działania” słuchawek. Mam na myśli całkowite wyłączenie redukcji szumów, jej aktywację bądź włączenie trybu HearThrough, który „nasłuchuje” dźwięki z otoczenia i przekazuje nam je do ucha. To sprawia, że na przykład podczas słuchania muzyki usłyszymy, że ktoś coś do nas mówi bądź w porę dowiemy się o nadjeżdżających służbach ratunkowych.

Oprogramowanie pozwala nam również na ustawienia otoczenia. Możemy wybrać jeden z pięciu stopni działania aktywnej redukcji szumów. Istnieje możliwość ustawienia trybu skupienia, który wręcz „wyłącza” wszystkie dźwięki z otoczenia. Ostatnią opcją jest tzw. „commute”, którą aktywujemy np. podczas jazdy komunikacją miejską. Warto jeszcze zwrócić uwagę na funkcję „MySound”, która ma za zadanie zoptymalizować dźwięk za pomocą specjalnego testu odsłuchu poszczególnych tonów. Finalnie oprogramowanie ma nam pomóc dostosować dźwięk do do naszego profilu słuchowego. Pierwszy raz spotkałem się z taką technologią podczas prezentacji Creative SXFI. Szkoda tylko, że producent nie zdecydował się na polską wersję językową programu Sound+.

Podsumowanie
Jabre Elite 85t to bardzo dobre słuchawki. Cechuje je solidna jakość wykonania oraz rewelacyjny dźwięk. Niezależnie jaką muzykę preferujesz, będziesz zadowolony. Do tego ogromnym plusem tego modelu jest wyśmienicie pracująca technologia ANC. Prawda jest taka, że może obok Ciebie pracować wiertarka udarowa, a Ty tego nie usłyszysz. Szkoda tylko, że ich konstrukcja nie polubiła się z moimi uszami. No cóż, szkoda.
Jakość wykonania
9.5
Jakość dźwięku
9
Zawartość zestawu
9
Stosunek ceny do jakości
8
Oprogramowanie
7
Zalety
Wady
8.5
Wynik