Jeep Wagoneer i Grand Wagoneer to ultra luksusowe amerykańskie SUVy

Przepastne wnętrze, ogromne rozmiary i prawilne V8 pod maską. Tak można opisać nowego przedstawiciela Jeepa, który wojować będzie w segmencie luksusowych SUVów na rynku amerykańskim.

Jeep

Potężne rozmiary

Pewnie na Amerykanach nie zrobią wrażenia, ale patrząc po autach oferowanych w Europie, dla tutejszego klienta rozmiary samochodów mogą wywołać efekt „wow”. Oba warianty będą oferować 5,46 m długości i 312,5 cm rozstawu osi. Auto będzie można w zestawieniu porównywać do Europejskich BMW X7 oraz Mercedesa GLS. Masa natomiast będzie to w najwyższych wariantach niespełna 3 tony.

Jeep

Kolos jakiego nam będzie brakować w Europie, na pokład będzie w stanie zabrać nawet do 8 osób. Wszystko zależy od wariantu jaki wybierzemy (od najbardziej komfortowego 4-osobowego, przez 6, 7 i 8-osobowy model).

Jeep

Oba auta oferowane będą w trzech wariantach wyposażenia. Wagoneer oczywiście w standardzie oferować będzie mniej. Z większych szczegółów bazowe odmiany auta będą miały napęd na przednią oś (Quadra-Trac I). Dodatkami będą napędy Quadra-Trac II i Quadra-Drive.

Potężne V8 pod maską

Jak przystało na przedstawiciela amerykańskiej motoryzacji, nie mogło zabraknąć skromnego V8 do napędzania tego monstrum. Mowa tutaj o jednostce 5.7 HEMI, która będzie wyposażona w układ miękkiej hybrydy (blisko 400 KM mocy). Będzie to podstawowa jednostka, bowiem do oferty wkroczy również silnik od SRT. 6,4-litrowy potwór będzie generował moc 477 KM (wyłącznie w Grand Wagoneerze). W ofercie znajdzie się również hybryda typu plug-in, o której jeszcze nic nam nie wiadomo.

Jeep Grand Wagoneer – wyposażenie godne Europejskich konkurentów

To właśnie nie tylko amerykańskim odpowiednikom (Chevrolet Tahoe/Suburban i Cadillac Escalade) ma zagrozić na rynku, ale również pokusić się o europejskich. A przy dobrej cenie i wysokiemu wykończeniu może się udać.

Wersja Grand Wagoneer może być oferowana również z wnętrzem obszytym skórą Nappa oraz wykończone w pełni naturalnym drewnem.

Cenowo? Podstawowa wersja Wagoneer ma zaczynać sięod 60 000 dolarów, a Grand Wagoneer od 90 000 dolarów. Szybko przeliczając niecałe 250 tysięcy złotych za podstawową wersję mogłoby zwojować europejski rynek.

Z wyposażenia można by było wymieniać w nieskończoność, ale z tych ważniejszych.
Za prowadzenie ma odpowiadać (Grand Wagoneer – podstawa, Wagoneer – opcja) zawieszenie pneumatyczne z systemem regulowania wysokości (nawet do 25 cm prześwitu). Również felgi w rozmiarze do 22″, 23-głośnikowy system audio, WiFi, HUD, Uconnect 5 z dostępem do Amazon Fire TV, czy wyświetlacze o łącznej przekątnej 75 cali. To tylko jedne z wielu udogodnień dla amerykańskich klientów.

Do sprzedaży ma trafić już w tym roku. Na hybrydę trzeba będzie poczekać. Cenowo wersję Grand Wagoneer będzie można doposażyć nawet do 110 000 dolarów. Prawie pół miliona złotych za Jeepa. I tak chciałbym go mieć.

Jeep Grand Wagoneer