Kluczowy element Audi e-tron… rdzewieje! Wpływa na bezpieczeństwo!

Korozja kojarzy nam się przede wszystkim ze starszymi samochodami, które niejedno już widziały. Nikt przecież nie pomyśli, że rdza dotyka nowe samochody, które dopiero kilkanaście miesięcy temu opuściły fabrykę. Jak się okazuje, myślenie to jest błędne, ponieważ właściciele Audi e-Tron muszą koniecznie odwiedzić serwis.

Elektryczne modele to przyszłość marki

Audi e-Tron to samochód, który z linii produkcyjnych zjechał w 2018 roku. Jest to więc stosunkowo nowe auto wyznaczające ścieżkę, którą w przyszłości obierze producent. Samochód w pełni napędzany jest jednostką elektryczną. Producent oferuje go w trzech wersjach. Podstawową wersjęa wyposażono w baterię o pojemności 71 kWh generującą 312 KM mocy. Zasięg tej wersji wynosi 300 km na pojedynczym ładowaniu.

Przeczytaj także: Audi prezentuje swój autonomiczny samochód! Zobaczcie jak wygląda!

Dostępna jest także wersja e-tron 55 quattro. Ta od wspomnianej wersji e-tron 50 quattro różni się baterią. Akumulator w e-tron 55 quattro ma pojemności 95 kWh. Moc 308 koni mechanicznych generowana jest z dwóch silników elektrycznych. Zasięg na jednym ładowaniu 350 km, choć w 2019 na rynek trafiła wersja z lepiej zoptymalizowaną baterią, której zasięg wynosił 436 km. Najmocniejszym wariantem jest Audi e-tron S o mocy 503 KM generowanej przez trzy silniki elektryczne. W tym przypadku bateria ma pojemność 95 kWh, co przekłada się na 360 km zasięgu.

Audi e-tron ma poważny problem

Jak się jednak okazuje, nie wszystko, co nowe jest pozbawione wad. Właściciele Audi e-tron w USA odebrali bardzo niepokojący list, który nawoływał ich do koniecznej wizyty w serwisie. Problemem jest korozja, jednak nie mówimy o rdzy pojawiającej się na nadwoziu, czy podwoziu samochodu, a dobierającej się do ważnego komponentu układu hamulcowego.

Według komunikatu wystosowanego przez producenta korozji mógł ulec elektroniczny element, którego zadaniem jest sterowanie serwem hamulcowym. Okazuje się, że element ten mógł być wykonany niezgodnie ze specyfikacją. Za jego produkcję odpowiada firma Continental. Uszkodzenie tego elementu wiąże się z wadą działania układu ABS, wydłużeniem drogi hamowania i efektem twardego pedału hamulca. Wezwanych zostało 38 wadliwych egzemplarzy, z czego 11 z nich to wersja Audi e-tron S, mowa tutaj o autach z lipca tego roku! Nie wiemy ile egzemplarzy dotkniętych jest usterką i czy tyczy się to również europejskich modeli.