95
Views

Kuriozalna sytuacja miała miejsce podczas ostatniej kolejki meczów NBA, a konkretnie w spotkaniu Minnesoty Timberwolves z Phoenix Suns. Zawodnik Wolves, D’Angelo Russell zapomniał… wejść na boisko, przez co Suns grali pięciu na czterech!

Kuriozalna sytuacja w NBA. Russell zapomniał wejść na boisko

Tak kuriozalna sytuacja nie zdarzyła się już od jakiegoś czasu w NBA. Wczorajszej nocy jedna z najlepszych drużyn w NBA, Phoenix Suns grała na wyjeździe z Minnesotą Timberwolves. Drużyna gospodarzy wykonywała rzut wolny, podczas którego na boisko miał wejść D’Angelo Russell, rozgrywający Wilków.

Kuriozalna sytuacja w NBA. Zawodnik zapomniał, że powinien być na boisku!
Kuriozalna sytuacja w NBA. Zawodnik zapomniał, że powinien być na boisku! Fot. NBA

Kiedy Jaylen Nowell wykonał celny rzut wolny, do swojego ataku przeszli goście, jednak coś się nie zgadzało. Na boisku brakowało jednego z zawodników Minnesoty Timberwolves. Drużyna Suns grała więc to posiadanie w przewadze, pięciu na czterech. Cała ławka trenerska oraz rezerwowych krzyczała na Russella, żeby ten wszedł na boisko, jednak zanim rozgrywający zorientował się, co się dzieje i wszedł na boisko, Suns trafili trójkę.

Przeczytaj także: Świetny Jeremy Sochan to za mało. Spurs przegrywają z Grizzlies! [skrót występu]

Zresztą, zobaczcie sami!

Phoenix Suns ostatecznie wygrali to spotkanie 129 – 117. Z bilansem 8-3 zajmują drugie miejsce w konferencji zachodniej, ustępując szokującym liderom i skazywanym na pożarcie Utah Jazz, którzy mieli bić się w tym roku o najwyższy pick w tegorocznym drafcie i przegrywać dosłownie wszystko. Timberwolves po nieoczekiwanej wymianie po Rudy’ego Goberta grają mocno średnio. Obecnie legitymują się z bilansem 5-7 i plasują się na 10. miejscu również w konferencji zachodniej.
Kuriozalna sytuacja w NBA. Zawodnik zapomniał, że powinien być na boisku!
Czy Wolves odwrócą losy swojego sezonu i zaczną grać na miarę oczekiwań? Fot. NBA

Zdjęcia: NBA

Tagi:
Kategoria artykułu
Sport
Karol Snopek

Sport i nowe technologię to dziedziny, w których czuję się najlepiej. Nie widzę świata poza Boston Celtics i tym co dzieje się w NBA. Wielki fan J. Cole i muzyki spod gatunku R'n'B!

Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.